Gość: Kinia
IP: *.wist.com.pl
29.10.11, 14:09
Witam,
Siostra kilka dni temu na jakiejś stronie internetowej złapała chyba jakiegoś złośliwego wirusa. Nie było mnie przy tym, ale później po włączeniu komputera był komunikat, że "system odzyskał sprawność po poważnym błędzie", były inne alerty zapory Windows, antywirus Microsoft Security Essentials przestał działać, bo jest blokowany przez wirusa. Antywirus po zainstalowaniu go od nowa, przez chwilę działał i podczas skanowania znalazł Trojana: win32/sirefef.J. Potem przestał chodzić. Inne programy "leczące" z internetu (Spyware Doctor) też są blokowane przez wirusa. Przeglądarka przez chwilę działa, ale później są problemy z łączeniem się ze stronami, czasem są przekierowania na zupełnie inne strony. Często muszę robić restart bo przeglądarka się całkowicie wiesza i nie można nic robić. Malwarebytes Anti-Malware podczas próby skanowania też został zablokowany.
Męczę się z tym już kilka wieczorów, bo nie miałam nigdy takiego problemu. Proszę o sugestie co zrobić.
Logu z OTL- a jakoś nie mogę skutecznie zrobić.
Mam z DDS i RSIT i GMERA. GMER pokazuje wśród procesów 1 na czerwono, nie wiem co to oznacza.
wklej.org/id/616132/
wklej.org/id/616150/
wklej.org/id/616390/