benia30
18.04.04, 17:28
Wiemy już, że młodzieńcy z okolic Zwierzyńca nosili kiedyś szwedy, sandały i
strój khaki (choć niekoniecznie w takim właśnie zestawieniu)
Do XIX moda mieszkańców Roztocza wyglądała tak:
"Strój kobiety składał się z lnianej, haftowanej koszuli, lnianej, zgrzebnej,
długiej do kostek spódnicy, tzw. malowanki oraz pokrytego czarną lub
ciemnoniebieska ornamentacją serdaka, tzw. "parcianki". Głowę
zdobiła "chamelka" (rodzaj drewnianej obręczy owiniętej haftowanym szlakiem)
przykryta kawałkiem płótna, tzw. "płachtą". Zimą kobiety zakładały czarny
żupan i szerokim kołnierzem w formie pelerynki, lub kożuch z ozdobami z
rzemiennych zielonych pasków i jedwabnych, czerwonych chwościków. Nosiły też
białe wełniane pończochy i buty ciżemki z kolorową tasiemką zwana "feteczką".
Latem chodziły boso.
Mężczyźni latem nosili lnianą koszule "na wypust", zdobioną czarnym
wyszyciem, spodnie lniane, zgrzebne, przewiązane w pasie sznurem
i "parciankę". Zimą wkładali sukmany w różnych kolorach i o różnych krojach.
W okolicach Szczebrzeszyna przeważały sukmany szare z kołnierzami i
mankietami granatowymi, natomiast w innych wsiach natomiast niebieskie i
brązowe. Ubiór uzupełniały: biała lub brązowa czapka z niebieskimi pomponami,
barankowa "rozłypa" lub wełniana "szlafmyca". Pas rzemienny wytłoczony,
wiązany rzemykami lub zapinany sprzączką oraz buty z cholewami"