f3f
15.10.09, 14:21
Na poczatku cytat aby wprowadzić w temat:
"Podobno każdy ma trupa w szafie. Dla jednych trup to kwestia osobistej asystentki, różnych zastosowań cygara i zaciągania się skrętem. Dla innych - napisanie bądź nienapisanie pracy magisterskiej. Dla każdego rodzica — to telewizor.
Niektórzy gotowi są do ostatka przysięgać, że jednak napisali pracę magisterską, a paląc, w ogóle się nie zaciągali. Rodzice zaś gotowi są raczej umrzeć niż przyznać, że w wychowaniu dziecka najbardziej pomocnym urządzeniem jest telewizor.(...) Każdy rodzic chce, żeby jego dziecko zajmowało się czymś rozwijającym i żeby nie oglądało telewizji. Niestety, żaden rodzic nie jest w stanie wytrzymać kilkunastu ani nawet kilku godzin z dzieckiem bez przerwy. Żaden się do tego nie przyzna - w końcu powinniśmy to uwielbiać, sami tego chcieliśmy." L. Talko "Dziecko dla profesjonalistów"
No to ja się przyznam, mam trupa w szafie... Przez ostatnie 3 dni choroby Michałka trup ma się wyśmienicie, karmiony kolejnymi bajkami z mimi mini...
Latem był spokój - dużo na dworzu więc i okazji do oglądania bajek mało, ale teraz o zgrozo "mogę bajkę?" to prawie jak refren...
Jak tak dalej pójdzie to nie wiem jak zimę przetrzymamy...