narttu
05.11.09, 08:57
juz druga. cos sie wszyscy nie moga dzis obudzic. Zimno, ciemno..
Greta wczoraj skonczyla miesiac - z tej okazji udalo sie jej obrocic
z plecow na bok oraz podczolgac wieczorem z wysokosci mojego brzucha
do cycka trzymajac sie rekami mojej pizamy i kopiac rekami..
Polozona na brzuchu trzyma glowe w pionie. silacz mi jakis rosnie.
Musze sie popytac czy jej na to wszystko pozwalac. Aha.. z ciekawych
rzeczy- stracilam mleko na jeden dzien- prawie nic nie bylo a Greta
nie chciala jesc wiecej nic kilka lykow i nawet nie ciagnela zeby
lecialo szybciej a mleko samo nie chcialo leciec. I mam teorie ze to
farba do wlosow bo farbowalam rano i po godzinie sie zaczely takie
cuda dziac. Ostatni raz takie cos jeszcze mialam jak wypilam sobie
(jeden raz-przysiegam) malutka porcje Amaruli (taki likier)- i mleko
zniknelo. Lucy_cu - czesto sie takie cos zdarza? Przy Idzie tez ta
sama historie z Amarula mialam :)