02.01.10, 12:22
Dziś w "dzień dobry tvn" P. leszczyński wypowiedział się, że nie
jest to film skali "Ojca Chrzestnego" nie zaliczy go do "Wielkiego
Światowego" kina, który pozostaje na długo w pamięci. Nie jest
zwolennikiem animacji 3d itd...

Po wczorajszym obejżeniu tego filmy właśnie w 3d (bo o tym jest
głośno) byłam totalnie zafascynowana. Wszystko mi się w nim
podobało: fabuła, muzyka, te latające niebieskie ludki, efekty i
mimo iż akcja wbiła mnie nie raz w fotel obejżałam go z wielkim
wzruszeniem. Oczywiście, że to nie film o wielkich kulturalnych
przesłaniach i obrazach ale piękna baśń, którą polecam każdemu.
Świetne efekty i nietuźnikowa fabuła i nawet zapamiętałam piękne
zdanie.
"Człowiek rodzi się dwa razy, za drugim już na zawsze pozostaje
człowiekiem"
Moim zdaniem film robi wrażenie :-) wychodzisz z kina z taki woooow
Obserwuj wątek
    • uczula Re: Avatar 02.01.10, 14:15
      kurcze
      wiem ze fabula jest naiwna ale chce isc ze wzgledu na efekty:) 3d
      jest wspaniale:)
    • boazeria Re: Avatar 02.01.10, 14:51
      ja ogladalam wczoraj z mezem
      co prawda nie w 3d ale na komputerze troche gorsza kopia ale film a
      raczej basn zrobila na nas wrazenie

      ja bym to porownywala do wladcy pierscieni- duzo dziwnych zwierzat,
      ciekawe postaci, niespotykane rosliny

      film troche o milosci
      bardzo zaluje ze nie widzialam w kinie w 3d
      chociaz na komputerze tez super efekty nie wyobrazam sbie jak
      musialoby byc w kinie w 3d

      tylko zborowska prosze powiedz bo przeoczylam- dlaczego oni te
      drzewo wycieli? jaki byl tego cel i sens dla tych zolnierzy? chcieli
      zniszczyc ludnosc, osiedlic sie tam, co im te drzewa przeszkadzaly?
      • boazeria Re: Avatar 02.01.10, 14:53
        co ja z ta zaborowska :-) zborowska

        • a.zaborowska1 Re: Avatar 02.01.10, 15:05
          boazeria napisała:

          > co ja z ta zaborowska :-) zborowska

          ok. mi nie przeszkadza :-)

          mam beznadziejny nic ale nie chcę go zmieniać
          • boazeria Re: Avatar 02.01.10, 16:07
            chodzilo mi o to ze myle ciagle i przekladam literki ale to u mnie
            norma, powiedzmy ze klawiatura nie nadaza :-)
      • a.zaborowska1 Re: Avatar 02.01.10, 15:04
        boazeria napisała:

        >
        > tylko zborowska prosze powiedz bo przeoczylam- dlaczego oni te
        > drzewo wycieli? jaki byl tego cel i sens dla tych zolnierzy?
        chcieli
        > zniszczyc ludnosc, osiedlic sie tam, co im te drzewa przeszkadzaly?

        Pod tymi drzewami były złoża kamieni wartych dużo kasy i ludzie z
        ziemi chcieli je wydobyć. Chcieli aby "niebiescy" przenieśli się z
        tamtych miejsc a ponieważ dla nich było to "świętość" (drzewo życia,
        sens istnienia) no i w sumie to ich planeta była tak? To amerykanie
        jak to amerykanie postanowili użyc siły :-/

        My też oboje z M myśleliśmy że po "Władcy Pierścieni" długo nas film
        tak nie zaskoczy a tu proszę :-)

        Mi osobiście się bardzo podobała harmonnia tych ludzi z ich ziemią.
        Nawet śmierć została przedstawiona jako oddanie energii, którą
        dostawała się przez całe życie.
        • boazeria Re: Avatar 02.01.10, 15:16
          ah no tak- juz pamietam ten kawalek kamienia ktorego 1kg 20 milionow
          kosztowal :-)

          tez mi sie podobala harmonia tych ludzi z przyroda, zwierzetami, w
          takim swiecie chcialoby sie zyc :-)

          i to nie jest film na 1 raz- ja z checia obejrze za jakis czas
          jeszcze raz

          zastanawiam sie czy dostanie oskara
          • uczula Re: Avatar 02.01.10, 16:21
            nie obrazajcie mi wladcy pierscieni.
            to byla ksiazka z tlem i z sensem i bynajmniej nie miala naiwnej
            fabuly.
            dobrzy nie byli do konca dobrzy a zli do konca zli :)
            film splycil ksiazke - jak zawsze...:)
            • ankas4 Re: Avatar 02.01.10, 20:15
              Ale zazdroszcze tym co byly w kinie, moze nam sie uda wybrac do kina na ten
              film...tylko musimy Tymka gdzies zostawic:)! a z kompem tez super pomysl, nie
              pomyslalam,ze mozna sobie w domu obejrzec.
              • e1w2ewa Re: Avatar 02.01.10, 20:38
                Wybrać się naprawdę warto!Ja też jestem świeżo po seansie 3D i zachęcam do
                zobaczenia filmu na własne oczy. Efekty super a i fabuła wcale nie taka naiwna,
                generalnie baśniowy film z przesłaniem.Po wyjściu z kina nasuwa się jeden
                wniosek, że cokolwiek by człowiek nie robił natura i tak jest ponad człowiekiem.
            • a.zaborowska1 Re: Avatar 02.01.10, 23:02
              uczula napisała:

              > nie obrazajcie mi wladcy pierscieni.
              > to byla ksiazka z tlem i z sensem i bynajmniej nie miala naiwnej
              > fabuly.
              > dobrzy nie byli do konca dobrzy a zli do konca zli :)
              > film splycil ksiazke - jak zawsze...:)
              >

              Uczula mi chodziło o odczucia po filmie. Książki nie czytałam ale w
              filmie jestem zakochana :-)
              • lullanka07 Re: Avatar 03.01.10, 09:27
                Avatar jest poprostu super.
                ogladalismy go w 3D w Nowy Roku.
                tak rewelacyjnego filmu dawno nie widzialam.
                fascynujacy od poczatku do konca.
                • olus-ia80 Re: Avatar 03.01.10, 12:13
                  Też byłam w 3D i jestem pod ogromnym wrażeniem.
              • uczula zaborowska :) 03.01.10, 16:14
                wiesz... ja wladce pierscieni przeczytalam jak mialam 17 lat
                jakies pierwsze wydanie w polsce, pozyczone od kogos chylkiem :)
                i mam do tej ksiazki nabozny stosunek wrecz :)
                w domu, jak starsza byla mala (5-7 lat) to czytalismy ja na glos
                :)
                dokladnie - na glos :)
                ech...
                ciekawe czy z miskiem sie to uda...
            • becik_l79 Dobrze prawisz Uczula:) 04.01.10, 19:22
              Ja z Władcy pisałam magisterkę. Miałam ograniczenia czasowe i objętościowe - inaczej chyba napisałabym powieść:)
              • uczula Becik :) 05.01.10, 20:24
                a co trzeba konczyc by miec taki temat na magisterke?
                :)
                ach... uwielbiam wladce pierscieni - Zaborowska , polecam ksiazke.
                tam mozna odkryc drugi swiat :)
                • a.zaborowska1 Re: Becik :) 05.01.10, 20:32
                  uczula napisała:

                  > a co trzeba konczyc by miec taki temat na magisterke?
                  > :)
                  > ach... uwielbiam wladce pierscieni - Zaborowska , polecam ksiazke.
                  > tam mozna odkryc drugi swiat :)

                  Napewno przeczytam. Tylko chyba poczekam na wakacje będę miała
                  więcej czasu :-)
                  • becik_l79 Uczula 05.01.10, 21:09
                    skończyłam anglistykę, specjalizacja kultura i literatura brytyjska. Tolkien zapisał się w historii lit. bardzo konkretnie, ale byłam jedną z niewielu osób na moim wydziale, które poważnie zajęły się jego dorobkiem - nie miałam zbyt rozbudowanej bibliografii. Moja recenzentka pisała na temat Władcy pracę doktorską, a promotor był niespecjalnie przekonany do mojego tematu, ale ostatecznie chyba go przekonałam:).
                    • lilka.k WOW 05.01.10, 23:34
                      3d to mistrz. ALeż to się oglądało niesamowicie..jestem nadal w
                      szoku...
                      Piękne.
    • dmgr Dla mnie taki sobie 03.01.10, 19:07
      Ja byłam pierwszy raz na 3D bo moje firmowe vouchery niestety "nie działają" na
      te filmy ale chciałam w końcu zobaczyć jak to jest. Sama fabuła jak dla mnie
      bajeczka, trochę przesadzona (nawet trailer już mnie zniechęcił) 3D też mogłoby
      być bardziej wyraźne tj. oczekiwałam lepszych efektów. Do tego ja byłam na 9
      rano w kinie i musieliśmy porozwozić dzieci do przedszkola i babci o 7 (byliśmy
      w poniedziałek) więc byłam zmęczona i niewyspana a film mi się dłużył i był
      strasznie przewidywalny. Za taką kasę, no nie wiem.
      • enya81 Re: Dla mnie super 03.01.10, 21:20
        Warto było wydać na bilety i nianię dla Szyma :)
        Jestem pod wielkim wrażeniem efektów, fabuła mi się podobała a że przewidywalny
        to nic, zresztą gdyby nie było takiego zakończenia to pewnie też by się znaleźli
        tacy co powiedzieli by, że przewidzieli zakończenie.
        • lilka.k Re: Dla mnie super 04.01.10, 11:40
          Na jutro sobie zarezerowałam. idziemy z mężem. On uwielbia takie kino,
          a mnie zżera ciekawość :)
    • smolineczka Re: Avatar 04.01.10, 11:56
      właśnie oglądamy - z Manią! - mąż w nocy ściągnął z internetu, obejrzał i
      stwierdził, że jeśli Mała chce, to możemy sobie obejrzeć z nią razem.
      podzieliłam na kilka odcinków po kilkanaście minut i patrzymy w komputerku - dla
      mnie na razie to film o miłości i silnych facetach w tym skomplikowanym świecie,
      a dla córeczki - bajka ze zwierzętami i potworami, których jak twierdzi, nie boi
      się, ale też nie wywołują one w niej wielkiej fascynacji. więc, obie polubiłyśmy
      parę głównych bohaterów i czekamy co z nimi będzie dalej!..
      • dmgr Re: Avatar 04.01.10, 12:39
        A ja nie rozumiem jak można oglądać takie filmy na komputerze. Sam fakt
        ściągania to jedno ale chodzi mi właśnie o efekty, niektóre filmy po prostu
        trzeba obejrzeć w kinie. Ja sama też po urodzeniu pierwszego dziecka nie
        chodziłam do kina, urodziło się drugie dziecko itp. ale na szczęście wróciłam w
        miarę do tego i wolę sobie podarować oglądanie niektórych filmów niż stracić na
        efektach. 95% można obejrzeć na dvd ale te 5% tylko w kinie i np. Avatara nie
        obejrzałabym wcale gdybym nie miała możliwości pójścia do kina.
        • smolineczka dmgr 04.01.10, 14:00
          masz rację, wszystko (filmy też) wymaga odpowiedniego podejścia...
          jeśli chodzi o mnie, to filmy z efektami uważam za coś, co nie koniecznie musi
          mieć miejsce w moim życiu (ale mój M lubi i ogląda z zadowoleniem, może i córka
          kiedyś dołączy do grona wielbicieli, i nie będę miała nic przeciwko temu...)
          ale uważam, że jeśli chodzi o sztukę, to warto być na bieżąco: czyli jeśli wiem,
          że coś jest nie w moim ulubionym gatunku, ale zrobione na wysokim poziomie, to z
          zainteresowaniem przyglądam się temu zjawisku - czasem się zainteresuje
          bardziej, czasem wcale. więc, żeby mieć pojęcie o "Avatarze" wystarczy ściągnąć
          dobrej jakości kopię z internetu. gdyby mnie wciągnał, poszukałabym czasu i
          pieniędzy na pójście do kina. ale osobiście wolę filmy zupełnie inne gatunkowo,
          które na ogół nic nie tracą w komputerze/telewizorze, a jeśli juz wychodzić, to
          do teatru, na koncert lub wernisaż, bo w tych przypadkach lepej być "na żywo" :)
        • boazeria Re: Avatar 04.01.10, 16:33
          dmgr u mnie np. nie ma kina 3d
          malo tego- mam 1 kino i to takie ze nie wiem czy chcialabys pojsc :-)
          poza tym filmy tam leca tak stare ze zazwyczaj juz na dvd wychodza
          albo nawet w hbo mozna je obejrzec

          tez wolalabym obejrzec avatar w kinie
          • lilka.k Re: Avatar 04.01.10, 16:56
            Ale to nie musi być kino 3d, tylko normalne :)
            Ja ide jutro do multikina, okulary zakladasz tylko ;)
    • katx1 Re: Avatar 04.01.10, 16:23
      Byłam wczoraj na 3D i jestem pod wielkim wrażeniem, uwielbiam basnie
      i bajki, więc w 100% to film dla mnie.
      jeden mi niesmak pozostał - kurde ludzie naprawde tacy są - chciwość
      i pieniadze ponad wszystko, boje się że jak się nie opaiętamy to źle
      się to skończy dla nas.
      • enya81 Re: Katx 04.01.10, 21:46
        no to miałyśmy szansę się spotkać bo my tez byliśmy wczoraj w galerii :)
    • kamamama2 Re: Avatar pytanie 04.01.10, 22:26
      Myślicie, że mogę iść z (latkiem (który jest fanemm gwiezdnych wojen
      i władcy pierścieni) czy raczej za młody? Nie byliśmy w kinie razem
      ze 2 lata i byłaby okazja...
      • smolineczka Re: Avatar pytanie 05.01.10, 07:23
        Kama, właśnie pisałam ciut wyżej, że oglądam z lipcówką (moja córcia woli filmy
        typu harry potter, na które teoretycznie jest za młoda) - wg mnie jedyny problem
        - to wysiedzić w kinie aż trzy godziny! ale Ty miałaś na myśli synka? - on już
        jest dorosły. myślę, że spodoba mu się
        • a.zaborowska1 kama 05.01.10, 08:21
          spokojnie możesz iść z młodym ;-)

          Jeśli chodzi o oglądanie filmów na komputerze to by mnie wołami nie
          zmusili. Gdy kilka lat (ciąże, karmienie itp) nie chodziłam do kina,
          czekałam aż film wyjdzie na dvd.

          A kino to ach uwielbiam :)
          • uczula Re: kama 05.01.10, 12:33
            ja ide wpiatek z corka ;)
            w zasadzie juz nie ma miejsc w imaxie - jakies ostatnie z boku na
            gorze zarezerwowalam..
            no szok :)
            ale idziemy!!
            ale sie ciesze:)))

            tez uwielbiam kino...
            • lullanka07 Re: kama 05.01.10, 15:51
              no ja nie wiem,ja ze swoim 7 latkiem bym nie poszla na 3d (na stronie pisze ze film od 12 lat).
              jak dla mnie zbyt duzo efektow jak na 7 latka-sama sie balam tych skaczacych potworow.
              • lilka.k Re: kama 05.01.10, 15:52
                Ja się pewnie będę bała ;), ale przecież zawsze można ściągnąc okulary
                i normalnie oglądac, nie? hehe
                • burdziaa Re: kama 05.01.10, 16:05
                  a ja filmu nie widziałam,ale na 3D niel lubie-zawsze sciagam,przy
                  nadcisnieniu nie wskazane-widziałyscie o tym?
                  • uczula burdzia 05.01.10, 16:16
                    nie wiedzialam.
                    ale ja mam niskie cisnienie:)
                • dmgr Lilka 05.01.10, 17:15
                  Bez okularów raczej nie pooglądasz bo jest obraz zamazany. I chyba to od taśmy
                  zależy bo są już nawet filmy w 3D na dvd więc myślałam, że w każdym kinie można
                  zobaczyć tylko w okularach. Wiem, że chyba w tych iMaxach czy jakoś tak są
                  lepsze efekty jeszcze ale ja tez byłam w zwykłym Multikinie.
                  • lullanka07 Re: Lilka 05.01.10, 18:38
                    wlasnie mialoam to samo napisac.
                    bez okularow obraz jest rozmazany wiec nic nie zobaczysz,nawet napisow nie przeczytasz :)
                    w Multikinie byly dwa seanse normalny i 3D,roznica w biletach to 5 zl a jakosc bez porownania
                    • uczula a jaka jest roznica... 05.01.10, 20:49
                      miedzy imaxem a kinem 3d?
                      mi sie wydaje ze w wielkosci ekranu :)

                      wrazenia sa piekne - czlowiekowi sie wydaje ze film "wychodzi " z
                      ekranu.
                      ze mozna dotknac reka :)
                      po zdjeciu okularow - da sie czytac tekst...ale...wyglada to tak, ze
                      masz 2 pbrazy na siebie nalozone z lekkim przesunieciem.
                      ja mialam taka ksiazke do "kresek" (geometrii wykreslnej) na studiach
                      i tam tez byly takie obrazy 3d :)
    • olcia.kaktus Re: Avatar 09.01.10, 21:20
      no to i ja się skusiłam na ten film. Zachwyciło mnie oczywiście 3d, piękne
      widoki, malowniczość, we wspaniały sposób opisana harmonia ludzi i dosiadanych
      zwierząt, energia, przyroda i najcudowniejsze z całego filmu smoki, szczególnie
      czerwony - CUDO. Z drugiej strony byłam zdegustowana ilością krwi wybuchów,
      przemocy, zabijania i efektów specjalnych, jakich nie lubię.
      Czy nie da się sprzedać filmu dla pacyfistów (jak ja), którzy nie cierpią
      strzelania, zabijania, mordobicia i jakiejkolwiek przemocy?
      Po filmie naszła mnie taka refleksja - że mimo, że baśń piękna, to bardzo
      przypomina Indian i podbój Ameryki - niebieskie ludziki i tak nie mają szans
      wcześniej czy później...
      • uczula Re: Avatar 09.01.10, 21:44
        nie zgodze sie z toba Olcia :)
        w podboju Ameryki chodzilo nie tylko o bogacta ale rowniez o ziemie i
        osadnikow.
        tutaj osadnikow nie ma.
        wiec na`vi maja szanse przezyc - bo atakuje ich jedynie korporacja a
        nie cala cywilizacja...:)
        ach..basn piekna :)
        bedzie 2 czesc slyszalyscie?
        ech - moze niestety, no ale :)trudno sie mowi.
        • olcia.kaktus Re: Avatar 09.01.10, 22:32
          ale zostaną podbici właśnie dlatego, że jest tam bogate złoże, na którym żyją.
          Nie ma znaczenia, kim są i ich życie, tylko kamyki za miliony.
        • f3f na smiesznie ;) 07.02.10, 21:41
          "Avatar is such an amazing movie... I wish life was in 3D" ;)
    • shemreolin no w końcu i ja poszłam :) 07.02.10, 21:33
      Byliśmy dzisiaj w kinie i... jestem oczarowana tym światem, jednak fabuła -
      wiadomo - bez rewelacji. To oczywiste, że to nie Almodovar czy inny wyciskacz
      neuronów, także nie mam zamiaru narzekać. Myślę, że może to nawet i lepiej, że
      film nie był specjalnie skomplikowany, bo można było po prostu "czuć" wszystko,
      zapatrzeć się, chłonąć cały świat, a nie skupiać się na nie wiadomo jakich
      zagwostkach intelektualnych.

      Niesamowita była postać Neiytri, pięknie zagrana, mimika twarzy fantastyczna.
      Obejrzałam sobie trochę filmików na youtube o tym jak kręcili ten film i
      naprawdę jestem po wrażeniem. Moim zdaniem aktorka, która grała Neiytri dała z
      siebie wszystko. Główny bohater to tez niezłe ciacho - chociaż wolałam go jako
      Na'vi. ;)

      Nie wiedziałam, że w filmie gra S.Weaver i to było dla mnie niezłe zaskoczenie.
      :D Od razu palnęłam się w czoło, bo gdzie statek kosmiczny tam i Sigourney - jak
      mogłam tego nie wiedzieć. hehe :D Niestety jakoś mi się nie podobał jej avatar,
      nawet nie umiem odpowiedzieć dlaczego, może był za bardzo do niej podobny.

      No i niestety od tego 3D rozbolała mnie porządnie głowa na cały dzień. Nie wiem,
      jakoś mój mózg nie potrafi tego tolerować, a przez okulary bolał mnie cały nos i
      musiałam je na palcach podpierać przez połowę filmu. Na "Beowulf" też tak było... :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka