Dodaj do ulubionych

które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) ?

06.01.10, 11:00
bo moje chyba tak,

pije rano i wieczorem po ok. 220-240 ml Bebilonu Pepti2

wieczorem sam juz mówi: mamusia a teraz myju-myju i mleto ;)

te dwa razy to jeszcze ok, ale najgorsze, ze budzi sie ok. 24 - 1 i
płacze o mleko, dosłownie prosi o nie, mówi nawet: prose, tylko
trosecke,
serce mi sie kroi ale wiem, ze nie powinien byc głodny, to raczej z
przyzwyczajenia i uwielbienia mleka,
nie powiem, ugięłam sie czasem i dałam dosłownie 60-80 ml na smak,
ale tej nocy postanowiłam, ze koniec, obudził sie ok. 1, mówiłam do
Niego szeptem, ze dostanie mleczko rano, ze w nocy nie ma mleka
tylko woda/pić, strasznie płakał, ale udało mi sie dac Mu dwa łyczki
wody i zasnął,
mysle, ze jak 2-3 noce tak zrobie to bedzie wiedział, ze nie ma po
co wołac i budzic sie w nocy,
ale żal sciska jak dziecko wrecz prosi o troche mleka,

najlepsze bo mój M ma do mleka jakis sentyment, mówi nieraz ze długo
jeszcze z butlą chował sie po domu z mlekiem, bo tak lubił i On
dawałby Synkowi kiedy tylko chce, bo Go to tak rozczula ;)

powiedzcie, ze dobrze robię?
czy któres z lipcówek przepada tak jeszcze za mlekiem?




Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:02
      moim włąśnie ta miłość do mleka przechodzi pomału. czasem wieczorem mi
      mówią, że nie chcą. A ja się cieszę, bo chcę odstawić modyfikowane.
      Ale jest szał na mleko. Bardzo lubią, oj lubią..
    • smolineczka Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:13
      ja w ogóle jestem za mlekiem krowim, nawet nie wiem jaka jest różnica między
      Bebilon Pepti2 i innym podobnym w proszku:/ nie mam 100%-ej pewności czy dobrze
      robię, ale wychodziłam z założenia, że skoro moje dziecko do października
      ubiegłego roku dostawało naturalne, z piersi, to się obejdzie bez
      modyfikowanego. wieć, podałam zwykłe, takie które my z mężem pijemy: tak zwane
      świeże pasteryzowane z tygodniowym/kilkutygodniowym terminem ważności,
      oczywiście, gotowane. piła szklankę dziennie, z kakao, nigdy z butelki. mnie nie
      podoba się to, że dziecko pije mleko po kąpieli - my jemy kolacje przed kąpielą,
      a po idziemy do łóżka... w nocy jeśli się nawet obudzi na chwilkę, to po to,
      żeby napić się wody, ale nie budzi się co nocy - śpi od 21 do 8, i uważam, że to
      jest bardzo dobrze. oprócz mleka dziecko je jogurt, ser biały i żółty... ale
      jeśli lekarze zalecają Bebilon Pepti2, to może to ja nie mam racji...
      • latortura Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:32
        bebilon pepti z racji alergii ale powoli przechodzimy na inne,
        narazie nadal modyfikowane ale juz normalne a nie sojowe, ponad 2
        lata pił sojowe wiec pomału musze zrobic to przejscie na inne,

        nie jestem zwolennieczka mleka krowiego,
        kiedys podawali nawet takie informacje, ze daje sie dzieciom
        szklanke mleka przed pojsciem do szkoły a one sa pozniej takie
        chocby zmeczone/ociezałe bo ciezko im na zoładku i ze nie mogą sie
        skupic itd.
        tez nie wiem czy to prawda ale sama uwazam, ze mi po wypiciu mleka
        jest ciezko na zoładku wiec wole przetworzone, jogurty, sery,

        a nasze myju-myju jest ok. 18-19, Synek idzie spac ok. 20-21 wiec
        wypite mleko nie jest maxymalnie przed snem,

        pozdrawiam
    • agasar79 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:31
      Natalia też :) Pije juniora 2x dziennie, pierwsze co po przedudzeniu
      rano woła mleko, a wieczorem mówi "teraz mleko, myju, myju, piżamka
      i spać" :) ale ja też piłam długo mleko z kaszką manną, chyba do
      7rż ;)
      • latortura Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:34
        no to u nas dokładnie tak samo ;)

        musze zastanowic sie nad podaniem Juniora własnie,
        • a090707 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 11:51
          Moj na bebilonie- wiesz jak ono smierdzi, wiec przechodzi tylko w butli (nad czym ubolewam) pije rano 150ml wieczorem do spania 180ml. Ostatnio pil tez czasem tak jak piszesz w nocy ok 90ml, a przez ostatnie miesiace jak nie mogl zasnac w dzien tez pil mleko. Dla mnie zalamka, ze tak czesto i z butli, ale za to male porcje, no a przeciez on NIC nie je z nabialu.
          Od tygodnia tlumaczylam mu, ze mleko tylko rano i wieczorem, bo pani doktor juz nie chce przepisywac- zalapal :) Jak wypije mowi- MAMA JA TAK BARDZO LUBIE MLECZKO :)
          • a.zaborowska1 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 14:38
            a090707 napisała:

            > Moj na bebilonie- wiesz jak ono smierdzi, wiec przechodzi tylko w
            butli (nad cz
            > ym ubolewam)

            Ja ubolewam też nad tym, że pije tylko z butelki :-/ ale z niekapka
            czy szklanki nie wypije. Więc daje i czekam na rozwój wydarzeń.
            Mleko dla niego w diecie jest NR.1
    • qwoka Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 13:33
      Maja zrobi wszystko dla mleka :]
      Jakiś czas temu piła tylko rano, a od grudnia (od choroby) znowu
      rano i wieczorem. Najchętniej to by piła 5 razy dziennie. To jest
      napój na który zawsze ma ochotę. niestety:/ bo juz chcielismy ją
      odzwyczajac całkowicie (pije modyfikowane).
      Mam nadzieje, że to chwilowa fascynacja, bo teraz nie ma mowy zeby
      poszła spać bez kubka mleka pitego ze słomki i to czerwonej - tak
      się uparła ostatnio i zadne tłumaczenie nie pomaga:/
      Jak wraca z przedszkola to tez pierwsze słowa w domu to: "zrób mi
      mleczko" ale oczywiscie nie ulegam tylko czekam do wieczora.
      • malenkie7 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 14:27
        Piotrek uwielbia "kase" czyli kaszę. Oczywiscie na mleku
        modyfikowanym. rano jak tylko wstanie, to zaraz krzyczy "chce kase".
        no i pije, rano i wieczorem, po 240 ml, z butli, kaszę zbożową na
        Bebilone 2 HA.
        • ankas4 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 16:47
          Dopisujemy sie z Tymkiem, moj to mlekożerca:), ale ... wg. pediatry najlepiej
          zeby ten stan utrzymal sie jak najdłużej, bo jest niejadkiem, wiec nadrabia
          wszelkie niedostatki wlasnie modyfikowanym,ktory ma to co dziecku potrzebne.
          Tymek pije mleko rano i wieczorem przed spaniem, kiedys ale to juz sie
          skonczylo mial jak Ty czyli,ze budzil sie 24-1 i chcial butle, ale wlasnie jak
          Ty na spokojnie mu wyjasnialismy ,ze mleko rano , czasami dawalismy mu wodę ,
          jak byl mega zaspany zassał wode i spał dalej, wiec mozesz dziecko przetrzymac a
          zapewne jak Tymek wyreguluje sie i nie bedzie chcial juz noca jeść.

          My mamy tez taki sposob na Tymka, aby dluzej pospac - jak zaczyna sie wiercić
          na spiąco w łózku okolo 6-7 dajemy mu wlasnie na śpiocha butle mleka, wtedy spi
          nawet do 9:)

          Piciem z butli sie nie martwie, trudno, z niekapka czy szklanki nie ruszy, a z
          butli zawsze 220 wypije, wiec czekam rowniez na rozwoj wypadków.

          Pozdrawiam
    • madziszka Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 06.01.10, 17:07
      Moj to chyba rekordzista:) pije wieczorem 330ml i rano o 5 (zegarek ma dupce)
      drugie tyle. Czasem mnie to wkurza, bo potrafi "załatwiać" sobie to poranne
      mleko już od 3 rano. ale wcześniej nie daje. Zawsze woła: mami...mllieko! :)
      0czywiście trąbi z butli, ja nie mam z tego powodu schizy, oduczy się sam...mam
      nadzieje. Mi też lekarz mówi że to dobrze że tyle modyfikowanego pije, bo
      niejadek, i sobie te witaminy uzupełnia.
      • ewlinp Re::) 06.01.10, 17:28
        kurde troche mnie to dziwi, mój nigdy nie pił z butli no i nigdy tez
        modyfikowanego nie chciał z niekapka. Sam smak i zapach takiego mleka go
        odrzuca. Za to zwykłe krowie lubi, szczególnie z płatkami kukurydzianymi albo
        kluskami lanymi.
        Ale za to wszystko inne wcina jak złoto, chyba nie ma takiej potrawy której nie
        lubi, mięcho, warzywa, owoce w każdej postaci wciąga.
        Powtórze juz to co kiedys napisałam, zapychaja się dzieciaczki tym mlekiem
        modyfikowanym i na nic innego nie maja ochoty, stąd tez biora sie te "niejadki".
        • madziszka Re::) 06.01.10, 17:44
          kiedyś też tak myślałam, że sie zapycha mlekiem. Dlatego odstawiłam szybko mleko
          popołudniowe i bywało, że nadal w dzień nic nie chciał jeść.
          Teraz to nie narzekam, bo coś ruszyło w kwestii jedzenia, ma swoje bardziej lub
          mniej lubiane potrawy...ale coś tam je!
          Dodam że na kolacje potrafi naprawdę dużo zjeść, ale swoje mleko i tak musi wypić!
          niestety nie ma przepisu i rady na niejadki. Jedne dzieci nimi są a inne nie.
          Matki mają przykładowo dwoje dzieci, jedno niejadek a drugie je ślicznie.
          • ankas4 ewlinp nie masz racji...zgadzam sie z madziszka:) 06.01.10, 18:24
            Juz kiedys byl ten temat przerabiany jak zalozylam watek ,ze Tymek moj to
            niejadek.Nie jest prawda, ze dzieci zapychaja sie mlekiem, bo sama popatrz:
            Tymek je mleko rano, pozniej je zwykle sniadanie, pozniej je 2 sniadanie
            wszystko normalnie ...a obiad ma jesc kolo 14 i nie chce...wiec mleko nie ma
            tutaj nic do rzeczy, to tak samo mozna powiedziec ,ze zapycha go wszystko co je
            do obiadu..., a mleko juz dawno strawione...
            Podobnie na kolacje...potrafi zjesc naprawde malo caly dzien, a na kolacje zje
            parówke i kanapke i jeszcze czasem deser ...a pozniej po godzinie wypije 220
            mleka...wiec? Ten kto nie mial do czynienia z niejadkami pojecia nie ma jak
            skomplikowany to jest uklad, zwalanie wszystkiego na mleko jest bezsensu, bo
            jesli dziecko mleko je o 7 rano a pozniej o 14 nie chce nic zjesc,,,to widac nie
            wina mleka...
          • gosia399 Re::) 06.01.10, 18:37
            Kubuś wypija 2xdziennie po 250-280ml bebilona pepti2,są dni ze zadowoli
            się 180ml.ZAWSZE PRZED SPANIEM WIECZORNYM 280,spi jeszcze w dzień wiec
            przed spaniem w dzień też domaga się mleka.miał robione testy z krwi
            wiec na następne poł roku przepisane mamy mleczko na recepte własnie
            bebilon pepti2.pani dr stwierdziła ze to b.dobrze ze pije(jest
            niejadkiem choc nie widać tego po nim 16kg ponad),w nocy czasem tylko i
            wyłącznie woda mineralna.
            • ewlinp Re::) 06.01.10, 21:14
              spokojnie bez nerwów, to tylko takie moje spekulacje :) nie wiem jak to jest, w
              żoładku dzieciom nie siedze a i z niejadkami mam tyle do czynienia co u
              kolezanek sie nasłucham.
              Ale ankas powiedz jak na zdrowy rozsądek dziecko ma po mleku i dwóch śniadaniach
              zjadać obiad ok. 14tej. Dla mnie niewykonalne, no chyba że dziecko wstaje ok.
              5tej :)
              • ankas4 ewelinp:) pomylka oczywiscie:)jedno sniadanie:) 07.01.10, 06:11
                Wyszlo nerwowo:)? to wina przed -okresowego stanu;)wybacz:)))
                Wiec oczywiscie sie pomylilam...Tymek nie je dwoch sniadan:) je mleko i pozniej
                sniadanie;) a pozniej obiad..., w sumie to on je ...ale malo i ciagle to
                samo...ehh szkoda gadac, choc ostatnio zaczal jesc jakos tak systematycznie
                ziemniaki:)
                • ewlinp Re: ewelinp:) pomylka oczywiscie:)jedno sniadanie 07.01.10, 11:42
                  no ja tez czasem cos walne bez zastanowienia ale ostatnio nerwy mam zszargane i
                  z góry przepraszam :) Co do obiadu to chyba powinien jeść normalnie skoro jedno
                  sniadanie, a próbowałaś przesunąć obiad na później, może chętniej by zjadał.
                  Zastanawiam sie jeszcze czy Tymek śpi jeszcze w dzień?? i ten obiad to po drzemce?
                  U nas jest tak że przez godzinę po spaniu Jasiek nic nie zje no chyba że
                  jakiegos paluszka, chrupka lub przylepke na sucho ale o czymś na ciepło nawet
                  nie ma mowy, musimy odczekac az zgłodnieje.
                  • lilka.k Re: ewelinp:) pomylka oczywiscie:)jedno sniadanie 07.01.10, 11:45
                    No pewnie. Ja nawet nie proponuję zaraz po spaniu obiadu. Dopiero jak
                    się obudzi porządnie, pofika i wtedy sami wołają.
    • klaudia020707 Re: które dziecię dałoby sie pokroic za mleko ;) 07.01.10, 12:31
      Moja Klaudia kilka miesięcy temu tez dałaby się pokroić za mleko ale
      z buteli. Gdy odstawiliśmy butle i dostała mleko w bidonie,
      niekapku, potem ze szklanki ze słomką piła ale coraz mniej. Któregoś
      dnia mleko się skończyło a my zapomnieliśmy kupic i przestała pić
      mleko modyfikowane. Parę razy się opominała, ale szybko jej
      przeszło. Ja bardzo długo sie przekonywałam do mleka krowiego bo
      sama nie lubię ale Klaudia tez nie chce takiego pić.
      Po odstawieniu mleka z niejadka powoli Klaudia staje sie
      wszystkożernym dzieckiem. Przedtem dojadała mlekiem, na obiad tylko
      mięso a teraz wsuwa ziemniaki, warzywa, mięso, ryby, makarony, jaja
      i obym nie zapeszyłą mam nadzieję że tak juz zostanie.
      W naszym przypadku odstawienie butli przyniosło dobre efekty. Aha i
      żeby nie było nic na siłe nie robilismy, wszystko małymi kroczkami...
      • ewlinp Re: oootototo klaudia!! 08.01.10, 20:32
        czyli moja teoria ma jednak jakieś potwierdzenie :)))
        • klaudia020707 Re: oootototo klaudia!! 08.01.10, 23:12
          :) wiesz co chciałm to napisać ale się powstrzymałam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka