Dodaj do ulubionych

ząbki.........i jeszce raz ząbki:(

06.01.10, 18:46
cztery razy byliśmy "pomalowac" już ząbki(jedynki górne)u pani
dentystki,niestety borykamy sie z próchnicą.czy macie też taki
problem???myjemy zabki wieczorem i rano ,nie dostaje mleka w nocy tylko
wodę.no i wiecie próchnica poszła na tyle do przodu ze trzeba było
lapisowac,przerwa miedzy ząbkami zciemniała,bedzie z czasem jeszce
ciemniejsza ,ale wiem ze zrobiłam dobrze ze malujemy mu te ząbki .
tylko to poczucie takiej bezradnosci przecież myjemy dbamy a tu taki
numer?????a wy drogie mamy tez macie taki problem??????
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 19:02
      My bylismy dwa razy na lakierowaniu- tez gorne jedynki. Moj maly ma za malo
      wapnia,alergik nawet nie jadl slodyczy i nic slodkiego jak mu te plamki wyszly.
      Zeby tez myjemy regularnie.
      • gosia399 Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 19:40
        no własnie mój tez praktycznie zero słodyczy ,jak to się mówi dostaje
        od swieta...
        kurcze szkoda tych jedyneczek:(
        • a.l.a.s.k.a77 Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 21:11
          NIc na to nie poradzisz. Jedni dbają i ząbki mimo to się psują a
          niektórzy nie dbaja i ząbki ładne. To kwestia genetyki między
          innymi. Mój póki co ma ułamaną górna jedynkę:)
    • uczula Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 21:41
      jedyny przepis na zdrowe zeby to brak slodyczy rzeczy typu
      czipsy(przykeljaja sie do zebow) i Mycie.
      innej rady nie ma.
      starszej mylam zeby dosyc dlugo sama i do dzisiaj ma piiikne zebiska
      a mlody ? a mlody mi sie wygina przy myciu i wrzeszczy jak bym mu
      krzywde robila.
      skutek ? - mala prochnica w 4...- obu, dolnych ;/
      podobno elektryczne szczoteczki sa lepsze.
      • asuzi a dają "malować" 06.01.10, 21:47
        chcę zapisać Zuzię ale boję się żenie da pomalować ząbków, macie
        jakieś sposoby?
    • szalona_wielorybica Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 21:47
      mycie zebow to niestety nie wszystko, jesli dziecko odziedziczy slabe zeby po
      przodkach to wiele nie da sie zdzialac, bo i tak mimo najdokladniejszego mycia,
      niejedzenia slodyczy ( cukier to nie tylko skladnik slodkosci, o czym czesto
      zapominamy, a dieta wspolczesnego czlowieka pelna jest "ukrytych" cukrow) i
      regularnych wizyt u dentysty beda problemy z zebami.
    • ridibunda Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 06.01.10, 21:48
      Moja ma 5(!!!!) ubytków!!!
      Znaczy już 3,5 ,bo tyle dała zaplombować.
      Resztę robimy za 3 tygodnie po podaniu "głupiego jasia", bo już buzi nie chce
      otwierać u dentysty, już się boje.
      Słodyczy nie lubi za bardzo, czipsów nie jadła w życiu ,lizaka może ze 3 razy,
      zęby myjemy odkąd się pokazały... jedyny mój grzech to długie karmienie w nocy,
      ale piersią, to podobno mniej szkodzi... Zresztą lekarka powiedziała, że tu nie
      ma reguły.
      • gosia399 asuzi 07.01.10, 16:50
        no własnie tez długo karmiłam w nocy i moze to problem własnie z tego
        się wzioł
        asuzi musze ci podpowiedziec jedno,u nas na długo przedpierwszą wizytą
        u stomatologa tłumaczyłam ze bedziemy siedziec razem na foteliku i pani
        dr bedzie swiecic swiatełkiem do buzi,po myciu wieczrnym zawsze pytałam
        się go jak bedzie otwierał buzie szeroko i pokazywał ząbki,a on bez
        oporów pokazywał a mąż jeszcze do checy swiecił mu latarką do buzi i
        mówił ze ma takie czysciutkie zabki i trzeba się nimi pochwalić pani dr.
        mieszkamy w małym miescie i to jedyny dr stom dzieciecy i jestem
        naprawde pod wrażeniem podejscia:Kubus usiadł na fotelu z tatą ja
        tłumaczyłam ze teraz czas pokazac zabki pani dr i ze pani zaswieci
        swiatełko zerknie pomaluje i idziemy do domku NAPRAWDE NAWET NIE
        ZAPŁAKAŁ,NIE WIERCIŁ SIE JESTEM Z NIEGO DUMNA :)
        jestesmy po czterech wizytach i każda bez stresu,płaczu zero,siada sam
        na fotel rozdziwi gębusię i normalnie podziw mnie bierze ze taki jest
        odwarzny a do grzecznych dzieci nie należy wiec tym bardziej jestem
        zadowolona i tak myslę ze to nasze wczesniejsze tłumaczenie w formie
        zabawy go tak przekonało
        POWODZENIA asuzi
        a na dodatek za każdą wizytą dostaje naklejkę od pani dr i nakleja jak
        przyjedzie do domku w zeszycik swój i dumnie pokazuje babci i dziadzi
        jak przyjezdzają
        • uczula Re: asuzi 07.01.10, 23:07
          ja nie tlumaczylam nic.
          poprostu wszedlismy ja rozmialam z pania, a on sie rozgoscil na
          fotelu...
          wzial sobie kubeczek...potem sie wychylil i zlapal to co bylo w
          zasiegu reki ;)
          ssak(?)
          nacisnaL!!!
          serio :)
          bylam w szoku - zero strachu - taki ciekawski :D
          pani byla mila (polecona) pogadala do niego, poprosila by otworzyl
          laskawca otwarl paszcze
          pani poogladala , powiedziala ze to twarde i borowac nie bedzie,
          zabki mu pomalowala (bylam w szoku bo chyba ze 4 razy otwieral jej
          buzie a misiek jest...raczej niechetny do tego)
          bez problemow :)
          na szczescie.
          • uczula mycie zabkow 07.01.10, 23:11
            no wlasnie, a jak sie u was myje zabki?
            starszej ja mylam - i to sie nie piescilam bynajmniej...i to mylam
            jej dlugo - dopoki dala, w pewnym momencie bylo nie i wiecznie za nia
            chodzilam zeby myla...
            zgadza sie - ze sa zeby slabe.
            ale bez mycia i te najsilniejsze padna...
            • gosia399 Re: mycie zabkow 08.01.10, 15:14
              u nas z myciem jest zawsze tak samo przed spaniem bezposrednio tzn po
              wypiciu mleczka (ciągnie jeszcze mleko o godzinie 20.30 z jakie
              260mlbebilonu pepti2)
              oczywiscie pozwalam mu aby sam poszczotkowal i wprowadziłam zasade ze
              pytam po wyszczotkowaniu czy sa czyste a on TAK!w formie dalszej zabawy
              kukam mu do buzki(z uprzednio naszykowana szczoteczką)i mowie ze
              jedyneczki wyczyscił super dwójeczki super.....(bajer puszczam ze
              hej...:)aleee te na samym końcu to się nie postarał i myje mu jeszcze
              raz wszystko dokładnie nawijajac ze teraz sa tak czyste i zrobiliśmy
              kawał dobrej roboty.
              i tak w formie zabawy i on i ja jestesmy zadowoloni
              on dumny ze umył "śiammmm"tzn.sam
              a ja zadowolona ze dał umyc i mnie
              przynajmniej mam czyste sumienie ze sprawa załatwiona
              rano pozwalam mu umyc zeby samemu:)
              a jakiej pasty uzywacie??????
              • dorka3078 Re: mycie zabkow 08.01.10, 15:25
                ja powiem jak jest u mnie ,moi rodzice nie dbali o moje zęby wcale ,nikt nie
                zwracał na mnie uwagi aż sama nie zaczęłam o nie dbać do dzisiaj mam 1 słownie
                jedna plombę z czasów podstawówki i jedną z pierwszej ciąży ,moja Klaudia miała
                myte ,łaże i przypominam ciągle a ma tyle dziur że mleczaki to jej wyrywają
                żeby nie przechodziło na stałe i leczenia kanałowe na stałej szóstce !!! a ma 10 lat
                także mycie sobie a największą rolę chyba jednak gra genetyka
                • ankas4 Re: mycie zabkow 08.01.10, 17:17
                  Podpisuje sie pod wypowiedzią Dorki, genetyka to najwazniejszy aspekt sprawy
                  ...niesttey, bo wiem,ze ludzie dbaja jak moga o zeby a one i tak sie psują...
                  coz... my Tymka gonimy do mycia,srednio mu to idzie, ale szczesliwie z zębami
                  wszystko ładnie, ale ...ja mam super zęby wiec licze ze poszedł z tym po linii
                  mojej rodziny.

                  Pozdrawiam
    • kalipowa Re: ząbki.........i jeszce raz ząbki:( 08.01.10, 20:13
      u nas nie ma problemu. Od maelgo nie bylo picia/jedzenia po wieczornym myciu zebow.
      Wiesz - zeby to sprawa rowniez genetyczna. Ja tfu tfu nigdy nie mialam wiekszych
      problemow (mam ze 3 male plomby) to i maly ma mocne zeby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka