shemreolin
31.01.10, 13:49
Ostatnio Oskarek dość sporo bawi się siusiakiem no i powoduje to u niego
oczywiście wzwód. Dzięki temu zauważyłam, że nie może odciągnąć do końca
skórki na penisie, tzn. nie można odsłonić całego "grzybka". Gdy próbuje
naciągnąć skórkę to robi mu się tylko taka dziurka o średnicy ok. 0,5 cm, ale
dalej nie chce się rozszerzyć i zsunąć. Zastanawiam się czy w tym wieku to
normalne czy powinien jednak już mieć tak jak dorosły facet? Może on powinien
sam własnoręcznie po trochu tą skórkę naciągać i samo w końcu się zsunie?
Czy ktoś miał podobny problem?