Dodaj do ulubionych

Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-)

13.03.10, 10:44
Tak mnie natchnęło, jak ostatnio robiłam ciasto, cichaczem
podjadając z gara kogiel-mogiel. Teraz dzieci są uboższe o takie
wspaniałości jak kogiel-mogiel, którymi my się zajadałyśmy, ale za
to mają 100 innych rodzajów słodyczy. Bo wiadomo salmonella i inne,
dzieciakom nie podaje się surowych jajek. Dla mnie cudny też był
chleb z domowym smalcem, jadłam go podobno jako roczny brzdąc, ale
teraz Julce bym tego w życiu nie dała:-)
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 11:00
      :-) Ja się właśnie zabieram za pieczenie rolady orzechowej. I do
      biszkopta, jak wiadomo, będą potrzebne żółtka utarte z cukrem do
      białości. Mhmmmm....:-)
      Smalec domowy robię często, przeważnie taki z cebulą, jabłkiem i
      majerankiem- uwielbiam, dzieci tez jedzą, od małego. Na pewno lepszy
      taki smalec niż margaryna. Fantastycznie smakuje z upieczonym w domu
      chlebem. :-)
      • a.zaborowska1 Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 11:56
        a dlaczego byś nie podała? ;-)

        Ja najbardziej chyba będe wspominać pieczony w piecu okrągły chleb
        mojej babci. który jadałam z masłem (również własnego wyrobu)
        ogórkiem, pomidorem z ogródka :-) A teraz na tej wsi nawet nikt
        krowy nie ma :-(
        Chleb ze smalcem i z cebulą kojaży mi się z filmami. Robiliśmy
        hurtem takie kanapki do sobotniego seansu :-)
        Ach te zapachy z dzieciństwa :-)))))))
    • lilka.k Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 12:00
      Kogla mogla nigdy nie jadłam, bo nie trafiają do mnie surowe jaja ;)
      Dzieciom też się chyba nie przelamie by zrobic.
    • ridibunda koszmar dzieciństwa-kogiel-mogiel ;-) 13.03.10, 12:04
      Nienawidzę kogla-mogla! Mama mi go zrobiła jak miałam może z 6 lat i chore
      gardło jako lekarstwo i jako przysmak - zjadłam łyżeczkę i zwymiotowałam,
      nieopisanie wstrętne!! Dziś też nie wzięłabym tego do ust. Jak pięknie się
      różnimy, prawda? :D
      • alcea3 Re: koszmar dzieciństwa-kogiel-mogiel ;-) 13.03.10, 12:16
        Mniam! Kogel mogel!! Pychaa
        Ja wspaniale wspominam te wszystkie wlasnorecznie robione pysznosci robione
        przez mame i babcie .
        Szczególnie przysmaki babci sie pamieta :)
    • shemreolin Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 13:37
      Polecam mleko z koglem moglem. Robi się taka pyszna pianka na wierzchu i mleko
      jest słodkie. :D Pamiętam kogiel mogiel i bardzo go lubiłam. Tak samo chleb ze
      smalcem. :D
      • dmgr Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 14:33
        Ja też nie lubię bo nie przepadam za słodyczami a to słodkie jest i ogólnie
        jakoś jajek nie lubię tym bardziej surowych. No i dzieciom tez nie dawałam nigdy
        i raczej nie będę. A chlebek ze smalcem to bym sobie wciągnęła, muszę kiedyś
        zrobić bo bardzo lubię. Mój tata swego czasu to wymyślał różne jego wersje i
        pamiętam np. taką na czerwono z ketchupem haha. Teraz czasem kupuję gotowy w
        sklepie ale to nie to samo. Wczoraj trafiliśmy na jakiś kiermasz wyrobów
        regionalnych i kupiliśmy sobie oscypki mniam. A był tez smalec, kaszanka,
        wędlinki i domowe sery.
        • alcea3 smalec 13.03.10, 15:01
          Uwielbiam ,niestety nie robiłam i nie bede raczej robic a kupny to niestety to
          się rownac nie moze :(
          Ch etnie odkupowalabym od kogos juz zxrobiony taki domowy:))
          Lucy Twoj przepis z jablkiem przypomnial mi BOSKI smak wlasnie takiego smalcu od
          takiej jednej Pani ktora nam przynosiła do pracy kiedys :) Mniasm...
          Jak zrobisz przeslij trochę :))
    • yaga.f Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 17:14
      Mniam, kogiel-mogiel. Często sobie robię- z kakaem, bez, z sokiem z
      cytryny miodem i alkoholem na przeziębienie- uwielbiam! W ogóle
      lubię surowe jajka. Kupuję tylko takie wiejskie- fermówek nawet
      ugotowanych nie ruszę. Filip niestety na razie nie chce spróbować
      surowych.
      A co do smalcu- taki własnej roboty od czasu do czasu jem-
      szczególnie lubię z pomidorkiem, cebulką lub ogórkiem małosolnym!!!!
      Ale mi chętki narobiłyście.
    • takatoszymura Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 13.03.10, 17:29
      Co do smaków dzieciństwa- pischingera idę robić! Dzieciaki już
      skaczą z radości (mąż też). Fajnie, że teraz my możemy fundować
      naszym dzieciom "smaki dzieciństwa".
      Dziś moja mama zaplotła Julci dwa warkoczyki i uszczęśliwiona
      stwierdziła, że wygląda całkiem jak ja w jej wieku.
    • burdziaa a picie w woreczkach pamietacie :)? 13.03.10, 19:16
      kupowane w kiosku Ruchu, z taka cienka słomka,woda zabarwiona
      niewiadomego pochodzenia z barwnikiem :)
      a oranżada w proszku, picie z saturatora z jednej wspolnej
      szklanki ...ech
      • lilka.k Re: a picie w woreczkach pamietacie :)? 13.03.10, 19:27
        W woreczkach pamietam, a jak! TO bylo cos :)
        I syfony z nabojami, pamietam jak latalam do kiosku po naboje :)
        • alcea3 Re: a picie w woreczkach pamietacie :)? 13.03.10, 19:38
          Pamiętam i syfon z nabojami i soczki w woreczkach sprzedawane na festynach, ale
          to bylo fajne!
          • anmroz Re: a picie w woreczkach pamietacie :)? 13.03.10, 21:45
            Kogel- mogel uwielbiałam, szczególnie z dodatkiem kakao. Teraz na samą myśl
            bierze mnie obrzydzenie.Napoje w woreczkach bardzo lubiłam i citron w butelkach.
            • ewlinp Re: a picie w woreczkach pamietacie :)? 13.03.10, 23:31
              A ja nie zapomnę smaku robionych przez babcię prawdziwych kołaczy z cukrem,
              popijanych jeszcze ciepłym mlekiem prosto od krowy... mmm
              ... i pamiętam jak tato przywoził mi "z zagranicy" (heh jak to brzmi :) gumy
              kulki i czekolady - ale miałam wtedy duzo przyjaciół :) Tak kiedys jak miało się
              słodycze to było się kimś w szkole nie to co teraz :)
              a smak koglu moglu (nie mam pojęcia jak to sie odmienia) nadal sobie przypominam
              w dorosłej wersji - ajerkoniaku :)
    • klarysa007 Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 14.03.10, 12:02
      Ja najbardziej tęsknię za zupa jabłkową z babcinych papierówek. Suuuper była
      kwaskowa, a babcia dawała do niej, na ten sam talerz, tłuczone ziemniaki za
      skwarkami ;) Tylko z jej jabłek taka zupa mi smakowała.
      A druga rzecz to pampuchy z kiślem jabłkowym. Mniam. Teraz można je kupić w
      marketach ale to ZUPEŁNIE inny smak.
      Picie z woreczka też pamiętam :D A kogla mogla nigdy nie lubiłam.
      • monikaj21 Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 14.03.10, 15:25
        Zastrzeliłaś mnie tą zupą :)
        Ja wczoraj pierwszy raz zrobiłam dzieciom kogel-mogel - Jasiek mało
        nie zwymiotował a starszaczka wciągnęła podwójną porcję i chciała
        dokładkę :)
        Moje smaki to chyba związane są z tym co jadłam u babci - swojskie
        bułeczki i chałki z mlekiem prosto od krowy, kisiel, kotlety
        mielone - mam szczęście bo moja babcia wciąż jeszcze te
        niepowtarzalne kotlety robi jak do niej jadę :) Oranżada w woreczku -
        mniam, oranżada w proszku, vibovit lizany na sucho, guma
        strzelająca (to już rarytas z zagranicy :)
        A pampuchy, o których któraś z Was pisała to też - z jagodami
        najlepsze, na szczęście moja mama robi, ja też umiem ale mi się nie
        chce :)
        • zurawina100 Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 14.03.10, 19:03
          Ja też zachęcona tym wątkiem zrobiłam dzieciakom po raz pierwszy kogel-mogel z jaj biedronkowych, które przedtem sparzyłam. Dzieci zachwycone i ja też. Wieki tego nie jadłam.
          • moni_30 Inny smak dzieciństwa 14.03.10, 19:40
            Smak dzieciństwa, ale nie kulinarny - projektor do wyświetlania bajek (fachowo
            zwany diaskop Jacek)- miałyście, pamiętacie?
            Dziadek wygrzebał takowe cudo z piwniczki, wyczyścił i właśnie Julek jak
            zaczarowany ogląda z tatą bajki.
            Jako dziecko też go uwielbiałam...
            • takatoszymura Re: Inny smak dzieciństwa 15.03.10, 10:56
              A bajki puszczane na adapterze? Dobrze, że teraz też można takie
              kupić na CD, bo moje słuchają takich słuchowisk, jak jedziemy gdzieś
              daleko autem.
    • boazeria Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 15.03.10, 08:25
      ja pamietam taka czekolade ktora robil moj brat i wlewal w plaski
      talerz i lyzka sie skrobalo

      albo wafle okragle polane ta czekolada

      tata robil mi jakies lizaki z cukru na lyzce nad palnikiem podgrzewal

      no i mama kogel mogel........
    • kalipowa Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 15.03.10, 09:43
      a to akurat nie moj smak - bo ja nie jadlam koglu-moglu 9czy jak to
      sie odmienia) w dziecinstwie brrrrr
    • a_beatle Re: Smaki dzieciństwa-kogiel-mogiel :-) 15.03.10, 12:20
      Projektor jasne! Do bajek i slajdów, magiczne:-)
      A smaki? pamiętam moje ulubione andruty (takie cieniutkie, są teraz znowu w
      sklepach), oranżada w proszku, vibovit;-) oczywiście oranżada w woreczkach...
      No i oczywiście piszinger, uwielbiałam:-)
      Aha, jeszcze były takie mleczne draże, ble, nie cierpiałam tego, a mama kupowała
      często;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka