Dodaj do ulubionych

kawa latte

16.03.10, 07:02
.. po ciezkiej nocy. Chyba pora wprowadzic wieczorna kaszke.
W planie dzis godzinne konsultacje w organizacji pomagajacej startup-
om oraz wirtualny wyklad.
Wczoraj spedzilam 2x po 2 godziny na policji w kolejce do wyrobienia
Grecie paszportu. Jak juz bylam 4ta musialam wyjsc odebrac Ide z
placu zabaw i kolejka mi przepadla. Dobrze ze dziewczyny mam
wyrozumiale do takich eskapad bo byloby ciezko..
Milego dnia
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: kawa latte 16.03.10, 07:12
      Moja ulubiona- latte :) a ja dzis sobie odwyk od kawy robie, ciekawe czy mi sie uda. U nas dzis zasypalo, wczoraj sie cieszylam, ze juz wiosna, heh.
      • anmroz Re: kawa latte 16.03.10, 07:34
        Siadam z kawką słodzoną fruktozą.Lubię te chwile samotności przed komputerem :)
        Mały śpi, starsza wybiera się do szkoły,jak sójka za morze.Skończyła 10 lat,
        więc stoi przed lustrem od 10 min :)
    • paris4 Re: kawa latte 16.03.10, 07:38
      Witam i ja jeszcze bez napoju bo dopiero co oczęta otworzyłam
      Słońce jest, mróz również
      Lecę pod prysznic
      Młodzi Gniewni oglądają tv. Ogólnie zdrowsi są już i Olek jutro
      powędruje do przedszkola, Hania zobaczymy czy w tym tygodniu tam
      dotrze
      • a.zaborowska1 Re: kawa latte 16.03.10, 07:50
        Moja starsza też już w szkole. Na szczęście jeszcze przed lustrem
        długo nie stoi ale też się wybiera jak sójka za morze... właśnie mój
        M jest gdzieś tam na falach a ja jakoś kiepsko to znoszę :-/
        zagryzłam to czekoladą z orzechami na pierwsze śniadanie i czekam na
        smsy.
        Wczoraj w przeczkolu nawet naszej karty nie chcieli przyjąć
        ponieważ nie mieliśmy pieczątek z potwierdzeniem zatrudnienia. Muszę
        dzisiaj dzwonić i rozmawiac z panią dyrektor ale chyba szans nie
        widzę :-( Szkoda bo chciałam na jesień przystąpić do szkolenia z UP
        i powoli szukać pracy a prywatne dla nas za drogie niestety :-/
    • takatoszymura Re: kawa latte 16.03.10, 08:25
      U nas też ciężka nocka :-( Julka obudziła sie 3 razy, a Szymon
      przeniósł się do nas do łóżka. Całą noc miał gorączkę i okropny
      kaszel, mimo tabletek (isoprinosine), które wczoraj dostał,
      choróbsko u niego sie rozwija, a nie przechodzi. Mnie też boli
      gardło i chyba każdy centymetr ciała. Jak ja przeżyję ten dzień? Mąż
      w Warszawie, więc przed 22.00 nie będzie go w Krakowie. Siły mi
      potrzeba- ma tu ktoś ładowarkę dla matek?
      • magda7717 Re: kawa latte 16.03.10, 09:13
        ja dzis od 5,30 z Blanka bajki na pólspiaco ogladalam. dalam sie mezowi wyspac,
        bo ja sie drzemne w ciagu dnia.
        nic stan oczekiwania nadszedl.. ale 2 tyg niech maluchy jescze siedza
        u nas snieg i mroz..zimaaaaaa buuuuu
      • boazeria Re: kawa latte 16.03.10, 09:15
        ladowarka do matek- chetnie pozycze jesli ktoras ma :-)))

        mi sie marzy pyszna latte ale nie mam automatu wiec zazwyczaj
        zadowalam sie rozpuszczlna z mlekiem skondensowanym i 1 lyzeczka
        cukru

        obudzilam sie pelna postanowien- ciekawe co z tego wyniknie

        na ukrytym zdjecie dalam - troche jeszcze kaszle i kicham wiec mina
        zgorzkniala :-)
        • a090707 Re: kawa latte 16.03.10, 15:46
          Zagladam po raz kolejny z 2 kawa- nie da sie odzwyczaic, ale zawsze to 2, a nie 4 :)
    • burdziaa Re: kawa latte 16.03.10, 16:33
      herbatke popołudniowa pije,Julek juz 4godzine spi taka pogoda senna-
      raz piekne słonce,znow zachodzi - a ja juz łapie doła od tego
      siedzenia w domu,dobrze ze mam co robic chociaz w tej pozycji
      dretwieje noga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka