julia roberts

04.04.10, 23:09
leci własnie 'nothing hill'
i tak sobie myslę, co ludzie widzą w Julii Roberts,
taka niby piekna itd,

ona ma taki dziabowaty usmiech, takie "rozwalone", szerokie usta ;)))
i nieciekawy nos ;)

nie, żebym krytykowała wygląd innych ale tak jakos mi przyszło do
głowy zeby podzielic sie z Wami moją opinią hihi ;)

a w nothing hill jak przyszła do niego ubrana na niebiesko to
masakra, w ogole zastanawiam dlaczego tak czasem fatalnie ubrani są
aktorzy w filmach,

np Meg Ryan ma przewaznie takie kiepskie ciuchy, typu spodnie z
wysokim stanem, jakies szerokie, za duze marynarki, no szok ;)

miłego lanego poniedziałku laski, ide spac bo zaraz zjem wszystkie
czekoladowe słodkosci, które mam w zasiegu reki (a w sumie to jestem
na diecie ;-b )

    • paris4 Re: julia roberts 05.04.10, 07:26
      Nie uważam Julii Roberts za jakąś wstrząsającą piękność
      ale fajnie się na nią patrzy - jest wysoka, zgrabna, no i ma jakiś
      magnetyzm w sobie, jakąś siłę przyciągania mimo niewątpliwych
      niedoskonałości urody
      I tak jakoś wyszło, że lubię wszystkie fimy z jej udziałem;)

      Nie przychodzi mi do głowy w ogóle żadna aktorka w której wyglądzie
      nie można by znaleźć wad, ale chyba nie o to chodzi w odbieraniu
      kogoś jako osobę piękną
    • metanira Re: julia roberts 05.04.10, 11:02
      Mnie akurat Julia się podoba ;) Ma mnóstwo wdzięku i wydaje się bardzo
      sympatyczna, a reszta to rzecz gustu. Co do ciuchów Meg, to się zgadzam -
      spodnie nosi okropne, marynarki też ;)
      • malenkie7 Re: julia roberts 05.04.10, 13:13
        na urode aktorki sklada sie nie tylko sama powierzchownosc, ale
        takze jej talent, sposob grania i oczywiscie wizerunek stworzony
        przez zespol.
        w przypadku Julii wszystko jest wywarzone i scalone. faktycznie,
        jakby tak patrzec tylko na urode, to mozna sie przyczepic tu i tam,
        ale jak dorzuci sie do tego kilka naprawde fajnych rol (Pretty Woman
        to ja moge ciagle ogladac) i poczyta sie, jak Julia zyje na co
        dzien - to wychodzi z tego miły obraz, ktory mi sie bardzo podoba:)
    • lucy_cu Re: julia roberts 05.04.10, 15:45
      A bo ona ma w sobie jakiś blask. Wielu jest ludzi, którzy mają twarze
      rzeczywiście piękne (według dzisiejszego kanonu piękna)- a jednak przy niej
      wydają się nijacy.
      Ujęcia w filmach to jedno- tu, wiadomo, światło, charakteryzacja. Ale ona nawet
      na byle jakich zdjęciach trzaśniętych przez paparazzich wygląda fajnie.
      Wniosek się nasuwa sam, tyleż banalny co oczywisty: piękno to coś więcej niż
      ładna twarz. ;-)
      • latortura Re: julia roberts 05.04.10, 22:05
        tak, tak, ja nawet nie neguję tego, że ładna twarz to interesująca
        twarz,
        czesto mówię, że piękne kobiety to takie, które mają niebanalną
        urodę, absolutnie nie obstaję za cud-miód lalkami Barbie,

        tylko akurat Julia Roberts jakos tak na mnie działa "anty" i
        wczoraj mocno chciałam sie z Wami tym podzielic (nie, nie wypiłam za
        duzo wina ;) dzis piję ;)))

        taaak, Pretty Woman to bez wątpienia hit,

        buziole
        • a.zaborowska1 Re: julia roberts 06.04.10, 12:56
          Julię lubię chodź w sumie nigdy nie uważałam ją za jakąś piękną.
          Uwielbiam film "Teoria spisku" gdzie tworzy duet z Melem Gibsonem.
          Jakoś chętniej wracam do tego filmu niż do "Pięknej kobiety ;-)"
    • paris4 Re: julia roberts 06.04.10, 14:41
      Moim zdaniem jej najbardziej wyrazista rola to ta w "Erin Brokovich"
      co nie znaczy, że nigdy nie odpuszczę jak akurat powtarzają Pretty
      Woman albo Notting Hill
Inne wątki na temat:
Pełna wersja