Dodaj do ulubionych

watek kawowy przedweekendowy

16.04.10, 05:44
Dobrze ze juz piatek. Troche sie zmeczylam tym tygodniem ale za to
jutro jedziemy na Slask na wakacje :))
Czeka nas wieczorny lot, polnoc na centralnym w w-wie i nocny pociag
ale jestem dobrej mysli bo wakacje ida :)- 2 tygodnie bez gotowania
obiadow :), pojde sobie do dentysty, na masaze i odespie wreszcie
podrzucajac dzieci rodzicom :))
A plan na dzis to szkolne rzeczy.. bleee
Obserwuj wątek
    • a.zaborowska1 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 08:57
      narttu
      gdybym nie zaglądała już to życzę ci spokojnej podróży i wypoczynku w Polsce.

      U nas dziś jakiś taki lajtowy dzień się zapowiada. Andżela ma zajęcia w szkole
      związane z żałobą (msza w kościele, film o Katyniu itp). Ja wczoraj naoglądałam
      się tych trumien przed snem i nockę miałam już z głowy. Zły, rzeczywisty sen
      pełen trupów i trumien. Dobrze, że M kawką pachnącą mnie obudził to stan
      niepokoju szybko minął :-)

      Miłego dnia dziewczynki ;-)
      • maniulka_25 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 09:16
        Witajcie ! Jula w przedszkolu a ja z Hanią idziemy na rynek po
        mięso, włoszczyznę i jajka. Nic mi się nie chce ale muszę się
        zmobilizowac i wyjśc z domu. Miłego Dnia :-)
      • ewlinp Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 09:28
        narttu nie wiem czy słyszałaś ale w Polsce większość lotnisk nieczynna z powodu
        wybuchu wulkanu.
        wiadomosci.onet.pl/2156118,11,przestrzen_powietrzna_nad_polska_zamknieta__poza_krakowem,item.html
        kurcze sami się zastanawiamy jak to będzie bo M ma na poniedziałek zabukowany
        bilet do pracy :/
        Kurde co za miesiąc, trzęsienia ziemi, powodzie, wulkan no i smoleńsk. Jakby to
        powiedział kubuś - za dużo się dzieje jak na mój mały rozumek.
        Komputer i telewizor niemal wyłączone od kilku dni bo nie ogarniam, źle się
        czuję i kiepsko funkcjonuję przy tym natłoku tonu "żałobnego".
        Pogoda przecudna, dziś się maksymalnie wietrzymy.
        Miłego dnia!
    • klarysa007 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 09:20
      Narttu, oby Wam pył wulkaniczny lotu nie odwołał! Trzymam kciuki.

      A ja stłukłam palec i chodzę jak połamaniec więc spacer dziś odwołany. Za oknem
      słońce, a w TV zdjęcia zmarłych. Coraz częściej uciekam na Discovery.
      Miłego dnia.
      • a090707 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 10:21
        No pieknie, a moje siostry na Islandii siedza... na szczescie to dosyc daleko od nich. Ja dosiadam sie z druga kawka, dzien legata sie zapowiada :)
    • lipiec_2007 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 10:26
      narrtu, a ja myslalam, ze rodzice odbieraja was z lotniska...oby nie
      pozamykano wam lotnisk. zycze ci, zeby dziewczynki byly grzeczne no
      i tradycyjnie - tyle samo startow, co ladowan.

      dzis chyba w koncu zaryzykujemy spacer. wyglada na to, ze nie bedzie
      padac. a jak mi moja gwiazda troche pospi, to i moze sernik uda mi
      sie upiec.

      milego dnia
    • bobimax Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 11:53
      Ja nie chcę nic mówić, ale przestrzeń powietrzna jest zamknięta i
      nie wiem czy dolecisz do Polski.
    • maadga Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 11:56
      Kurcze mój tata miał wracać ze USA w niedzielę przez Amsterdam :(
      jak tak dalej pódzie to nie wiem jak wróci. A myślałam że problemem
      mogą być uroczystości pogrzebowe a tu taki zonk pogodowy :(
      • narttu Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 12:12
        no wlasnie widze.. u nas tez wszystko zamkneli.. ajajaj .. moje
        wakacje :(
    • paris4 Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 12:14
      my też weekend wyjazdowy planujemy. Jedziemy w fajne miejsce i mam
      nadzieję, że odspaniemy od upierdliwości dnia codziennego
      Dlaczego w tym kwietniu jest tak zimno? Powie mi ktoś?
      I dlaczego wywóz śmieci spod mojej chałupy musi odbywać się o 6.12
      rano?????
      • burdziaa Re: watek kawowy przedweekendowy 16.04.10, 13:40
        herbatke po obiaku i bakalie zajada,rozczym na pizze rosnie,szpina
        juz gotowy i zmykam do pracy,Siedzimy w domu-ja kulawik,Julek
        kaszlak no i leje mi sie z nosa od wczoraj,obrzydliwe wirusy.
        Moja psiapsiolka od wczoraj nie moze wyleciec z Polski do domu,z
        blizniakami koczowala na lotnisku,dobrze ze ma tu mamę to wrocila i
        przebukowała bilety na srode.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka