"95 Pounds of Hope" by Anna Gavalda

23.04.10, 06:10
znacie może autorkę i książkę? czytałam ją po rosyjsku, a teraz szukam w
polskim tłumaczeniu i nie wiem czy jest...
to jest streszczenie w języku angielskim:
Gregory has never liked school. And now that he's in sixth grade, life has
only gotten worse. He's been held back twice and expelled once. His parents
think he should go to boarding school, but his only happy moments have been
found in his grandfather's cluttered shed, among the tools he uses to build
his inventions. Grandfather has been his only supporter, but now even he is
urging Gregory to take control of his life. Gregory has to wonder if a fresh
start-in school and in life-might not be such a terrible idea after all. This
fresh, funny, direct story will resonate with every reader who has ever felt
like a square peg in a round hole.
    • paris4 Re: "95 Pounds of Hope" by Anna Gavalda 23.04.10, 10:30
      Znam autorkę. Czytałam "Po prostu razem" i bardzo mi się podobała
      a teraz jest na rynku nowa książka Gavaldy "Pocieszenie" - moze to o
      to chodzi. Planuję ją przeczytać, ale na razie jest dłuuuga kolejka;)
    • zurawina100 Re: "95 Pounds of Hope" by Anna Gavalda 23.04.10, 11:26
      smolineczka, ale miałam zadanie od rana:) Przeleciałam library of congres aż do naszego karo i wyszło że tytuł oryginału to '35 kilos d’espoir" i nie była tłumaczona na polski (chyba że coś źle sprawdziłam:))).
      A "po prostu razem" też mi się bardzo podobało. Do "Pocieszenia " mialam 1 podejście i nie bardzo.
      • smolineczka dzięki 23.04.10, 13:15
        paris, zurawina, "po prostu razem" nie czytałam, a "pocieszenie" jest o tym jak
        "Charles, architekt dobiegający pięćdziesiątki, przeżywa kryzys"
        książka o której piszę opowiada o dziecku, co prawda trochę starszym od naszych
        lipcowych, ale wartzo rodzicom przeczytać, żeby nie popełniać pewnych błędów
        wychowawczych...
        dlatego chciałam ją polecić tu na forum
        może się zgłoszę do wydawcy poprzednich książek Gavaldy, dostanę jakiś awansik i
        zabiorę się za tłumaczenie, póki jescze mam czas na wychowawczym;)
        • zurawina100 Re: dzięki 23.04.10, 21:51
          Pewnie, smolineczka, niezłe wyzwanie :)
          A "Po prostu razem" przeczytaj, fajny klimacik ma książka.
        • guciowamama Re: dzięki 23.04.10, 21:57
          Smolineczka zrob to koniecznie!
          • smolineczka zurawina, guciowamama 24.04.10, 06:05
            jak dotąd w życiu nie pisałam biznes palnu czy czegoś podobnego w tym rodzaju, i
            w związku z tym nie mam pojęcia co takiego wymyślić, żeby mój projekt
            zaakceptował wydawca. ja całe życie pracowałam sobie w muzeach i w bibliotece
            naukowej. z kolei, w tłumaczeniach rosyjsko-polskich mamy z mężem duże
            doświadczenie, i teraz pozostaje mały problem: chyba nie jest przyjęte w świecie
            tłumaczenie literatury pięknej nie z języka oryginalnego, a francuskiego
            niestety nie znamy :( a szkoda, bo bardzo dobra i pouczająca jest ta historia o
            nieszczęśliwym dzieciństwie i błędach jakie popełniją rodzice...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja