guciowamama
06.05.10, 06:46
Kilka minut przed 4 rano zadzwonil moj telefon. Odebralam
pospiesznie ale nikt sie nie odzywal. Spojrzalam na wyswietlacz -
moja przyjaciolka. Zadzwonilam natychmiast na jej numer. Odebrala
zdziwiona. Okazalo sie, ze sprawdzala godzine w swojej komorce i
przez przypadek odkladajac juz telefon do mnie zadzwonila :-) Tak o
to rozpoczol sie moj dzien (nie udalo mi sie juz zasnac)... ciekawe
jak sie skonczy :-)
Milego dnia moje Drogie...