Dodaj do ulubionych

Kawka niedzielna:)

13.06.10, 08:23
Witam sie i ja...oddech głęboki wziełam na balkonie...ufff po
wczorajszej burzy, powietrze takie przyjemnie:)
Wstalismy o 7mej, like usually;), ale humorki dopisują. W planie
dziś zakupy dla mnie, bo chodzić nie mam w czym, a po południu może
na jakis basen, jak wczoraj. Jasiek szalał, aż miło:)...i juz wie
skubaniec, że głowę do góry trzeba trzymać przy wpadaniu do wody,
żeby sie nie nałykać tej wody:)
Pozdrawiam i milutkiej niedzieli wszystkim życzę:)
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 08:28
      Cześć i czołem :) Włąsnie siedzę na moim "tarasie" :) ulubionej częsci mojego
      mieszkania, tak cudownej latem, piję cappucino, Malwina "gotuje zupę" i karmi
      misie:)
      Cuuudnie jest!!
      • m_k8 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 09:00
        Pozdrawiam Was z mojego kursu. Za chwilę 6 godz. egzamin ha, ha.
        • klarysa007 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 09:24
          Siadam z herbatą i kanapką.
          Dzisiejsza nocna burza oczyściła powietrze ale niestety przez nią moja
          meteoropatia pozwoliła mi zasnąć dopiero ok. 4.30. A Tusia jak zwykle wstała o
          7. Przede mną dłuuuuuuugi dzień, na szczęście z atrakcjami, bo dziś moja "szafa
          party" i za godzinkę zaczynamy przygotowania.
          Miłego dnia, kobietki!!!
          • boazeria zbożowa z mlekiem....... 13.06.10, 09:38
            my juz po jajecznicy na masle a Pola po cycku :-)
            zaraz maz zabierze Eryka podlac dzialke... a moze wszyscy pojedziemy?
            • boazeria narttu 13.06.10, 09:41
              wczoraj wyjmowalam otwarte opakowanie smietany z lodowki....
              wysliznelo mi sie z reki, walnelo o drzwiczki lodowki, odbilo sie od
              pojemnika na warzywa i rozlecialo sie:
              - na sciane
              - na kaloryfer
              - na torby do zakupow lezace obok lodowki
              - podloga zasyfiona
              - troche na zlew polecialo
              - caly przod piekarnika
              - troche na stole
              - no i cala moja sukienka
              macie pojecie??????? a to byla mala smietana a wygladalo jakby z
              wiadro jej wypadlo
              • narttu :))) 13.06.10, 10:06
    • dziunia27 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 10:22
      dosiadam i ja;)
      cisza, spokój, młoda w sowim pokoju oglada Swiat Sezamków;)
      małż w pracy;/
      niedziela zapowiada się na długą i nudną;/
      gdyby mąż był w domu to pewnie byśmy gdzies prysneli, do zoo czy nad
      morze połazić po plaży a tak siedze w chacie...
      no ale to nic-odpocznę sobie;)
      pozdrawiam;*
      • a090707 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 11:24
        Ja siadam z trzecia kawa i pysznym litewskim chlebem na slodko. Wlasnie wrocilismy z przegladu piosenek kurpiowskich czy jakos tak, piknik na calego, ile swojskiego jadla, pyyycha :) Moj M z tych stron, ja tu pierwszy raz w zyciu jestem na czyms takim no, ale teraz to juz "u nas". Zaraz bede miala gosci, wieje strasznie i chyba z 15 stopni mniej niz wczoraj.
      • uczula Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 11:27
        ja mam dzisiaj leniwca
        oj bardzo bardzo
        wczoraj wymylam dwa okna, nM zdjal firanki i zaslonki, pralka uprala
        :D nM powiesil jeszcze takie mokre :)
        bardzo sie zmeczylam :P

        Swinka morska mojej starszej corki bedzie miala operacje :/ niestety,
        zrobila sie jej torbiel i zbiera w nim ropa. poniewaz corka ma 2
        swinki wiec na czas rekonwalescencji :) musza byc oddzielone.
        wiec trzeba do klatki kupic taka mate (nie bedziemy walczyc z
        trocinami, bo na 100cm klatke to bym wydala majatek gdyby tak
        codziennie zmieniac.
        druga swinka zostanie na wybiegu...ech..
        wiec dzisiaj wyciagam nM do leroya kupic owa mate :D
        i to jest plan minimum na dzis.
        no obiad jeszcze zrobic.
        ech.
        • burdziaa Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 12:01
          Chłopaki pojechali 'na miasto' na pewno znajda sobie mnostwo
          atrakcji,troche mi smutno ze zostałam w domu ale musze wykorzystac
          jeszcze niedziele na polegiwanie(chociaz z reka na sercu przyznam
          sie,ze juz umyłam kuchnie,zue wstawiłam,serniczek ukreciłam-jak
          Jasiek wroci to mnie chyba ukręci....
    • burdziaa Klarysa 13.06.10, 12:04
      ja tez dzisiaj w nocy bardzo zle sie czułam,ból głowy straszny i
      cisnienie,do 6.30 siedziałam na kanapie bo nie mogłam sie połozyc z
      bólu! jakis przełom był zapewne pogodowy:(
    • boazeria Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 16:11
      kurde w warzywniaku u nas sa czeresnie....
      podczas karmienia chyba nie mozna? mozna??? :-/
      ale mi slina cieknie........
      • ankas4 Re: Kawka niedzielna:) 13.06.10, 17:25
        Dosiadam sie dosiadam,jestesmy w szale pakowania, dziewczyny przeprowadzka to
        jest jakas mega masakra i niby przezylam to juz 2 lata temu i to z Tymkiem w
        gorszym wieku, bo jak mial 11 miesiecy wiec zaczynał chodzic i ogolnie nie bylo
        szans aby sam sie sobą zajał, jednak dobija mnie to ,ze juz 3 dzien
        pakujemy,sprzatamy i dalej wszystko jest w salonie wrrrr,wiec kawka i dalej do
        roboty:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka