22.06.10, 07:49
plan na dzis- 2 okna umyc, skosic trawnik i przeprowadzic GRecie do
pokoju Idy :))
Obserwuj wątek
    • a.zaborowska1 Re: kawa 22.06.10, 08:13
      Mi zostało jeszcze tylko jedne okno. Wczoraj ogarnęłam dwa - bez drabiny to był
      niezły wyczyn. Dziś dzień sprzątania cz.2 ale tyle kurzu w tym domu, że szok. No
      i Maciusia wysypka po części chyba też mnie zmotywowała. Do tego mam zamiar
      jeszcze wykąpać psa, posprzątać łazienkę i zorganizować synkowi nowa półkę na
      ubrania.

      Wczoraj byliśmy w przedszkolu na zajęciach adaptacyjnych. Maciusiowi najbardziej
      podobał się leżaczek i łazienka :D o przyjaźniach między ludzkich nawet nie było
      mowy. Oj boje się tego września jak cholera.
      Miłego dnia dziewczynki ;-)
      • boazeria Re: kawa 22.06.10, 09:07
        hm zainspirowalyscie mnie tymi oknami... moze jak Pola zasnie to dam
        rade jakos umyc
        na razie wstawilam pranie, malej dalam cycka, starszemu mleko w butli
        na obiad piers z kury w gulaszu z pieczarkami- chyba mozna pieczarki
        podczas karmienia?
    • burdziaa herbatka z nutella :/// 22.06.10, 09:07
      musiałam łyzeczke polizac :(
      pieke pogoda,na razie ogladamy niemieckie bajki , tez mam duzo
      planow na dzisiaj ale wszystko zalezec bedzie od kondycji nogi.
      • dorka3078 Re: herbatka z nutella :/// 22.06.10, 09:12
        inka z mlekiem jak zwykle z pracy ,starsza pojechała z klasa na wycieczkę
        dzisiaj więc pod szkołą byłam już o 5.30 (barbarzyńska godzina)
        młoda strasznie kaszle ale zaprowadziłam do żłobka
        burdziu kiedy jedziecie do Międzyzdrojów?
        Daj znać to przyjadę mój numer jest na ukrtym
      • zabka11 Re: 2 kawka i kawałek Princesski orzechowej... 22.06.10, 09:26
        ...co Gosia wczoraj nie zjadała...czekała na mnie do dziś:)
        Pobudka o 6tej, 1 próbka na owsiki pobrana i zawieziona, przy
        okazji krew na morfologię i ob, Jaskowi miła i wprawna pielęgniarka
        pobrała. Nie musimy jechac na Korczaka, bo taki był dzis plan, gdyż
        wczorajsze pobranie było nie udane. Jasiek był bardzo grzeczny,
        nawet nie zapłakał jak "komarek gryzł":)...w nagrode dostał lizaka.
        Allergia jakby słabsza, nie podałam xyzolu, jadę dalej na
        clemastimum i oilatum. Poczekam na posiewy i pójde do allergologa,
        dopiero jak będę wiedziec na co uczulony, będe go faszerować ew.
        lekami.
        Plan na dziś zawieźć do dziekanatu streszczenie dla m, park , potem
        po Gosie i do pracy po południu.
        Życzę wszystkim miłego dnia:)
    • lipiec_2007 Re: kawa 22.06.10, 09:48
      narttu, widze ze dzis masz prace raczej fizyczne niz naukowe:)

      siadam na chwile z kawa. mala zasnela - przebija sie jej trzeci, tym
      razem gorny zabek i zaczyna wszystko gryzc. mnie na szczescie nie.
      okien myc nie zamierzam - nie cierpie tego robic. dzis dzien
      gotowania. zrobilam juz pesto. za chwile machne krem z zielonego
      groszku, a na drugie danie bedzie salatke ziemniaczana z rzeczonym
      pesto.

      mam nadzieje, ze nie bedzie padalo i brykniemy na krotki spacer:)
      milego dnia
      • kogosia Re: kawa 22.06.10, 10:10
        ja chyba strzelę sobie kawkę za chwilkę
        Od tygodni czekam Zmierzch i przepadłam. Jestem w połowie 4 części muszę ją
        przeczytać i w końcu zabrać się za porządki.
        Jutro mamy koniec roku w "0" i koniec z wożeniem Karoli codziennie w tą i
        spowrotem 14km:)
        Będę się lenić:))

        No i muszę się wziąść za firmina:)
        I kupę spraw muszę sobie w głowie poukładać bo niedługo urodziny Filipa a potem
        wyjazd.
        • tri-mamma Re: kawa 22.06.10, 11:37
          Kogosia! A gdzie wozisz Młodą do zerówki? Na pociechę ci powiem, że
          ja jeżdże po Janka 25km do przedszkola :)

          A ja późne cappuccino.

          Wczoraj prasowałam do 24 z minutami, a i tak jeszcze kupa
          nieskończona. Masakra!!

          Dziś mamy w planach kolejne załatwianie dokumentów do sprzedaży
          mieszkania. No i oczywiście po Jasia do przedszkola. Zosia dziś
          znowu zostaje na dni otwarte. Mam nadzieję, że we wrześniu jakoś się
          zaadaptuje :/ Zaborowska, mam ten sam problem.... Oj, będzie
          ból... :)

          WYobraźcie sobie, że w sobotę mamy z mężemy wychodne! Idziemy na
          wesele mojego brata!!! Bez dzieci!!! Jeny! Ostatnio byliśmy sami na
          weselu dzień przed urodzeniem Zosi (ona wyskoczyła po całonocnych
          tańcach i imprezowaniu!) :)))) Już się nie mogę doczekać!!

          No to miłego dnia!!
          • a.zaborowska1 tri -mamma 22.06.10, 13:15
            życzę ci szampańskiej zabawy ;-)
            ja się właśnie wybawiłam w piątek. Co prawda byliśmy z Andżelą ale widziałam ją
            w trakcie wesela tylko parę razy :D fajnie było!!!!

            boazeria
            pieczarki? Ja bym nie ryzykowała. A powiedz mi twój syn pije jeszcze mleko z
            butelki?
            • a.zaborowska1 popołudniowa kawka 22.06.10, 14:24
              Cholera mały usnął :-/ nie wiem czy się obudzi do tych zajęć adaptacyjnych a
              miałam zanieść ankietę z informacjami o dziecku.
              Zasiadam do kawki i robię przerwę. Nasprzątałam się, że szok i załatwiłam kilka
              spraw. Jeszcze bym chciała "górne" kurze powycierać ale muszę M wymolestować o
              drabinę bo bez niej nie dam rady. Andżela właśnie przyniosła do domu nagrodę "za
              wzorowe czytelnictwo" ja nie wiem kiedy ona te książki czyta :D
              • cui Re: popołudniowa kawka 22.06.10, 14:32
                U mnie popołudniowa czerwona herbata.
                Mamy dziś rocznicę - wieczorkiem Mikołaj zostaje z bratem męża i jego żoną a my do kina :) Chętnie wzięlibyśmy też małego, w końcu cztery lata temu (też w rocznicę) dowiedzieliśmy się, że będziemy rodzicami. Ale cóż - dziecię w domu, rodzice poza domem :)
                Miłego popołudnia wszystkim!
              • a090707 Re: popołudniowa kawka 22.06.10, 14:33
                Heh, zaborowska moj tez usnal :) Ja zajadam sie pierogami z truskawkami i bita
                smietana- grzesze...
                • boazeria zaborowska 22.06.10, 15:33
                  juz za pozno- zezarlam kurczaka z pieczarkami w smietanie
                  teraz sie tylko modlic zostalo

                  tak- Eryk pije mleko z butli (daje juz krowie przegotowane) i
                  wieczorem kasze w butli
                  ostatnio smoczki przegryzl i zaparlam sie ze juz bedzie jadl z
                  talerza i pil z kubka ale znowu kupilam smoki bo wygodniej mi
                  wcisnac rano malemu butle jak karmie Pole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka