alcea3 27.09.10, 12:43 Czym bawią się wasze córki? Mam zabawkowy kryzys. Ma lwa ma duplo które lubi, no dobra ale co dalej? Dla niemowlaka to taka prosta sprawa... Brakuje mi pomysłow na zabawki i zabawę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka3078 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 12:46 u nas króluja kucyki Pony, domki z mebelkami i lalkami takiej wielkości jak Polly Pocket , no i hit nad hity to Littlest Pet shop ,każdemu mówiła że chce na urodziny dostać i od każdego dostała (na szczęście nic się nie powtórzyło) Odpowiedz Link
motylek1407 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 12:50 Laleczki Polly pocket, klocki lego Duplo, kolorowanie i rysowanie...........a ostatnio...... kocyk i naczynia z Ikea z serii KALAS www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90096908 i mamy piknik przez caly dzien, nic tak Jej nei zajmuje ;D Odpowiedz Link
lilka.k Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 12:58 lego, ciastolina, stempelki, flamastry, farby, zamek z koca ;), ratowanie z opresji ludzikow strażą pozarną (zawsze ja wolam ratunku, pomocy ;) )., nozyczki, skakanie na poduszki na podlodze, no mnostwo. niestety kroluje ciastolina, ale sprzatanie tego to masakra ;) Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 12:47 a takie uniwersalne: - nozyczki dzieciece, ciastolina czy piaskolina, ksiazki z naklejkami, farby. - moja sie bawie glownie samochodami (po bracie) Odpowiedz Link
zurawina100 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 12:55 Na topie jest samochód Scooby'ego i figurki bohaterów, po Stasiu wszystko:) i małe laleczki które też wozi samochodem. Gada z nimi, robi scenki itd. Cudnie sama się bawi. A poza tym kuchnia, gotuje lalkom i Kudłatemu i spółce zupę:) Odpowiedz Link
hapie Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:04 U nas królują puzzle. Tośka uwielbia układać i idzie jej to coraz lepiej- umie ułożyć syrenkę ariel z 25kawałków w 5min i zabiera się już za 36 i 49:) poza tym książki, kredki, lalki, samochody, klocki, karty, memo i inne. Generalnie jak nie ma zabawki to sobie coś wymyśli ostatnio jechaliśmy samochodem i słyszę za plecami- cześć paluszku co słychać a w porzadku a u Ciebie?:)))) Tosia bawiła się swoimi palcami:) Odpowiedz Link
azi81 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:05 Ciastolina,farby,kolorowanki-wyklejanki,Tablica do ryasowania kredą lub lamastrami - www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50021076,lego duplo Odpowiedz Link
alcea3 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:11 Hania przegielas z tymi palcami!!:)) Ja nie wiem,moze to nie o zabawki chodzi, tylko o po prostu takie owsikowe dziecko, ciastoline mamy fajnie [przez 5 min, a ze ekspresję w działaniu ma po mamusi to potem sprzatania po 5 min jest na pol godziny... malowanie i wycinanie -patrz wyzej... Nie znam czegos takiego, jak bawiące się samo dziecko... Odpowiedz Link
alcea3 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:14 Wczoraj była nowosc! rozłozylam namiot duuzy ogromy fajowy, super piszczala z radosci, zamknela sie ja ucieszylam sie jak głupi do sera, po 5 min moje dziecko z niego wylazło z miną "no dobra i co dalej?" ;/ Odpowiedz Link
malea1 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:17 Mój też owsik, więc nie mam cierpliwości do tych wszytskich plastycznych zabaw. Jak dobrze, że jest przedszkole. U nas ostatnio na topie jest zabawa w sklep i lekarza. Poza tym samochody. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:17 nie bawi sie dluzej nic 5 minut ciastoliną? A ma jakies wyciskarki?> Jeju, moi to i dobrą godzine..czasem i dluzej. Moze rodzenstwo hehehe, bo oi razem to i 2 -3 godziny w swoim pookju ;) z cistaoliną to u nas jest tak,z e najpierw to a ja z nim sie bawie jakeis 15 minut, potem sie oddalam i jakos dają radę. czasem mnie tylko wołają,bym im cos pomogla. Malwa też jak moi są, zywiolowi, ale mysle, ze da rade nauczyc. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:20 aha, jak chcę poczytac coś, to wysyłam ich "na zakupy". czyli mówię im co mają kupic (ziemniaki, banany, brokuły czy co tam chcecie) , Oni wsiadają na jezdzik i jadą do swojego pokoju , udają, ze kupują, ptem mi przywożą. i tak generalnie pół goidziny jeżdzą. Czasem im pokazuję, gdzie jest lodówka na niby i tam pakują zakupy :) Odpowiedz Link
alcea3 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:43 ilka.k napisała: > aha, jak chcę poczytac coś, to wysyłam ich "na zakupy". czyli mówię im co mają > kupic (ziemniaki, banany, brokuły czy co tam chcecie) , Znam,... Mamo coci kupic? Ja wymieniam dluga liste Malwa odchodzi dwa kroki dostyka sciany wraca " kupiłam " :D Nie ma zadnych wyciskarek, ma jakies foremki czy cos. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:45 ja po jedną rzecz ich wysylam, nie całą listę ;)., i tak jak 10 razy obrócą, to mam 10 peoduktów. Kup cos do ciastoliny, ja mam osmiornice, ale bawili sie w lodziarnie i tez miałam ich z glowy na jakis czas ;) Odpowiedz Link
pabia_a Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 17:53 alcea, poryczałam się ze śmiechu mój młody dokładnie taki jak Twoja Malwina:) ps. mój M z drugiego pokoju, do mnie "czego tak się hahasz" Odpowiedz Link
m_k8 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 18:09 Pati jest jeszcze nadzieja dla Malwy ;-) Wiesz że ona zupełnie jak Hanka. Ale, ale moja powoli przekonuje się do malowania. Tylko pisaki muszą być. Kredki są bleee... Chętnie bawi się też kasą i kolorowanką na laptopie. To hit ostatnich dni. Odpowiedz Link
atenette Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:18 U nas królują laleczki - takie małe, do kupienia za grosze w większości sklepów. Emilka ma ich całą masę i bawi się nimi najczęściej. A oprócz tego rysowanie, malowanie, układanie klocków, puzzle i czytanie książeczek. Ostatnio jest też zafascynowana stroną www.ciufcia.pl, więc pozwalamy jej grać co jakiś czas. Odpowiedz Link
iki2007 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 13:59 cistolina króluje niezmiennie od 1,5 roku!!! wyciskarka do tego i pan dentysta, nozyczki i kolorowy papier, farby, garaż i auta. Odpowiedz Link
a_beatle Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 14:50 Hmmm, chyba nie ma zabawki, która by ją wciągnęła na dłużej i którą zajęłaby się sama. Teraz jest etap odgrywania scenek, mogę być skarpetką, byleby gadała;-) Nożyczki tak, piłka (uwielbia!), ciasto z mąki super, mebelki dla lalek, stonoga giggle wiggle. Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 14:58 samolot, wóz strażacki, samochodzik toyota, miarka, latarka, śrubokręt, kombinerki, itp ma tez plastikowy zestaw talerzyki, kubeczki, łyżeczki i robi przyjęcie dla ww. wymienionych zabawek. Czasem kolejka drewniana z Tesco, taka z napędem, uruchomiana na pilota. Poza tym pieczenie razem z mamą ciasteczek i babeczek jest ostatnio na topie. Widziałam w Ikei takie materiałowe kanapki, warzywa, ciasta, to pewnie ją zajęło by bardzo spróbuję patentu z namiotem, choć mała jest ostatnio bardzo uspołeczniona, raczej chce robić to, co ja, gotowanie, podlewanie kwiatków, podawanie ściereczek jak sprzątam itp. Odpowiedz Link
ankas4 kolejka z torami z Ikea to działa;) 27.09.10, 15:11 Nasz ma stól Thomasa,ale wierz mi jak kupisz tory i kolejkę w Ikea i rozłozysz na podłodze to Malwa zwariuje, nasz ma ten stól,bawi sie nim non stop ostatnio, a jak bylismy u znajomych ktorych syn rozlozył wlasnie te tory zIkea to dzieci z godzine nie było:) Odpowiedz Link
monikaj21 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 15:12 Moja starszaczka też się długo nie bawiła sama - niezależnie od tego co jej kupisz i tak będzie Cię pewnie angażować - taki typ :) Ja jestem fanką zabawek, więc u nas jest sklep z zabawkami - ciągle wyciągamy coś nowego i to jest metoda - zawsze jest się czym bawić :) A na podstawie mojej starszaczki w tym wieku poleciłabym kuchnię z dużą ilością akcesoriów (oprócz naczyń wszelkiej maści, fartuszek, plastikowe jedzenie, serweta (żeby można było robić przyjęcie dla lalek) Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 15:19 Moja też bawi się w zakupy :) Chodzi z koszykiem i tez ją wysyłam pojedyńczo, a nie wszystko naraz :) Ale ostatni hit jak wracają z p-kola to jest zabawa w garaż. Potrzebne do tego są: samochody wszelkie i dywan. Zwijają mi dywan jak tylko się da, w różne kształty i poziomy i w te zakamary wjeżdżają samochodzikami. Oczywiście Franek z nimi. Poza tym wszelkie układanki lub malowanki albo ksiażeczki z naklejkami. Odpowiedz Link
aga_junior Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 15:54 Mój syn bawi się wszystkim. Szczególnie samochodami, motorami, helikopterami, lubi układać puzzle, malować farbami. Mój syn weźmie sobie łyżkę wazową i taboret i tez się bawi :-) Odpowiedz Link
lilka.k Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 18:35 Moi potrafią się bawić zwyklym drewnianym patyczkiem od loda z godzine, albo dorwą cos co przypomina patyk i to jest "klucz". Generalnie w kazde drzwi wkladają. Mają mega wyobraznie. A z Malwiny tez sie usmialam, hehee, niezle teksty ma! Ja mysle, ze przydzie czas na nią :). bo dzieciaki nie od razu się umieją sami bawic, neiktore dpeiro jak mają 4 lata :) aga_junior napisała: > Mój syn bawi się wszystkim. Szczególnie samochodami, motorami, helikopterami, l > ubi układać puzzle, malować farbami. Mój syn weźmie sobie łyżkę wazową i tabore > t i tez się bawi :-) Odpowiedz Link
smolineczka Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 16:38 alcea, najbardziej "kobiecy" pomyśł gry wpadłam kupując jej kilka tygodni temu taki zestaw: kilka koników z papieru z zaznoczanymi dziurkami, a do tego różnokolorowe koraliki, kolorowe nici, duża plastikowa beżpieczna igła i komplet pisaków. w życiu bym nie uwierzyła, ale szyjemy razem z Małą, a potem kolorujemy te śliczne koniczki! mamy też taką plastikową mozaikę z koralikami i dzisiaj Marysia używała jej do wyłożenia słoneczka czy czegoś tam - 10 minut sama się tym zajmowała, a potem tylko spytała mnie co jej według mnie wyszło ;) lubi ostatnio puzzle układać, nie źle jej idzie, ja tylko siedzę obok i pomagam; mąż gra z córką w szachy, domino i karty; ciastolina, farby, kredki też zajmują moje dziecko na około 10 minut. jeśli chodzi o lalki, to ma kilka ulubionych - jedna do spania, druga do gadania, trzecia - do karmienia; uwielbia kiedy ja albo mąż rozmawiamy z nią głosem którejś z lalek:) oczywiście, książki, filmy (ostatnio ulubiony Shrek kilka razy w tygodniu, o zgrozo!) i komputer u taty na kolanach Odpowiedz Link
ankas4 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 18:42 Wlasnie tez chcialam zaproponowac jakąs zajmującą grę, ale to potrzeba procz dziecka jeszcze kogos:),my gramy z Tymkiem w memory i rowniez zaczelismy gry planszowe wprowadzac, polecam na poczatek takie zestawy: allegro.pl/memory-zwierzaki-gra-eduk-w-super-cenie-i1212117922.html allegro.pl/gra-memo-memory-drewniana-ze-zwiarzatkami-i1244689520.html allegro.pl/memory-strazak-sam-gra-w-pary-ravensburger-i1236792159.html Odpowiedz Link
ridibunda Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 20:30 pociąg tomek i przyjaciele + tory - bawi się tym już chyba ze 2 lata, dalej chętnie Odpowiedz Link
burdziaa Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 21:05 a Julek to róznie,raz bawi sie cały dzien sam,naprawde nie potrzebuje towarzystwa,a raz chce zeby z nim sie bawic. A jak sam to fajnie wymysla- otwiera drzwi roznymi znalezionymi kluczami,i potrafi tak godzine,oczywiscie srubki wkreca,robi sobie garaz z roznych kartonów,mamy kolejke z Ikea i tez długo jezdzi pociagami,niezastąpionym towarzyszem zabaw jest jego ukochamy piesek bawią się razem :) Odpowiedz Link
asiak_83 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 21:18 Moja jest chyba bardzo podobna do Twojej Malwiny - bawi się i owszem, ale z kimś... przeboje to zabawa w chowanego, w ganianego, w restaurację. Sama koloruje, uklada klocki a jak chce mieć spokoj na pół dnia, nalewam jej do miski takiej na pranie wody i pozwalam prać ubranka dla lalek, myć jej przybory kuchenne itd. to ją zajmuje na cale godziny :) Ostatnio lata calymi dniami z balonem - Hello Kitty i oprowadza go po domu "a popatrz kiciu, tu jest lazienka..." dzisiaj myła mu włosy pianka do golenia :D A! i hit dzisiejszego dnia - masa solna - najpierw razem robiłyśmy figurki a później Olka sama przez 1,5 godziny malowała je :) Odpowiedz Link
asiak_83 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 21:20 Zapomniałabym - ciastolina! Hit! A i jeszcze - dostala sukienkę komunijną mojej siostry i łazi w nia ubrana, każe wlanczać sobie płyte z naszego wesela, bierze lalki i bawi się w "weselki" a ja mam święty spokój :))) Odpowiedz Link
monikaj21 Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 27.09.10, 21:35 O tak, zapomniałam, w tym wieku u starszaczki zaczęła się faza na przebieranie - startowałyśmy chyba też od sukni panny młodej, teraz mamy kilkadziesiąt przebrań i masę dodatków - zabawa na godziny :) Odpowiedz Link
alcea3 asiak_83 27.09.10, 22:09 nie masz poodzi po tym "praniu" pozniej??? Tak jak pisałam, malwa ma mega ekspresję . :)) Ale pomysł przedni:) Daj przepis na mase solną;) Odpowiedz Link
ankas4 u nas jeszcze sprawdzają sie kuzyni i sąsiadka:) 27.09.10, 22:27 Ja zapomniałam o najwazniejszych zabawiaczach naszego synka:) to są kuzyni czyli blizniacy 4 latkowie, oraz 7 latek Kuba (ich szef:))),oraz sąsiadka 6latka Konstancja. Muszę Wam powiedziec ,ze ostatnio bawili sie okolo 1,5 godziny jedynie z wyjsciem z pokoju na siku:). Pokoj Tymka otwiera sie na salon,wiec idealnie, my ich widzimy,ale mamy święty spokoj:))) wiec moze jakas sąsiadeczka w wieku Malwinki///??? Odpowiedz Link
alcea3 Re: u nas jeszcze sprawdzają sie kuzyni i sąsiadk 27.09.10, 22:30 ankas4 napisała: > wiec moze jakas sąsiadeczka w wieku Malwinki///??? Asiu na z góry w wieku ok 70 czy ta z doołu kolo 65??:D Odpowiedz Link
asiak_83 Re: asiak_83 28.09.10, 11:05 Powódź i owszem jest :) ale daję radę! Przede wszystkim rozkładam jej jakies nieświeże ręcnziki (do prania) i na to dopiero miskę. Ręcznkami nadmiar wody zbiore, a resztę ścierką zetrę. Masa solna: 1 szkl. soli 1szkl. mąki niepełna szklanka wody Gdyby była zbyt rzadka - dodać mąki. Naprawdę polecam! Odpowiedz Link
aurinko Re: Mamy dziewczynek(ale nie tylko) 28.09.10, 14:41 Duplo (wciąż testuje ten promocyjny i znudzenia nie widać), zestaw kuchenny do robienia ciasta (stolnica, wałek itp. - 2 godziny będzie wałkować ciasto i dosypywać mąki), przebieranie lalek (od niedawna ma na tym punkcie hopla), wycinanie nożyczkami wszystkiego co się da - gazety, kartki, swoje "rysunki", malowanie kredami po chodnikach. No i hit ostatnich dni - ludziki i zwierzaki z kasztanów i żołędzi. Odpowiedz Link