burdziaa 15.10.10, 06:55 bo szaruga i ciemnica za oknem brrr- słonca dla Wszystkich,w sercu i w ciagu dnia ! serwuję heratkę melonową zieloną,do tego płatki owsiane z bakaliami i prazonym jabłuszkiem rozgrzewające Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anmroz Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 07:05 Dopijam kawę i lecę do pracy.Wczoraj miałam super, udany wieczór z okazji Dnia Nauczyciela. Oj, poszaleliśmy trochę :) Odpowiedz Link
narttu Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 07:17 jaka sloneczna... juz powoli ciemnosci sie zaczynaja. Przedwczoraj padal pierwszy snieg- wczoraj krotka gradowa burza.. W sercu ok- wyzywam sie w pracy wiec energia ma upust wiec psyche ma sie dobrze. Musze tylko znalezc wiecej czasu na pisanie Odpowiedz Link
smolineczka Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 07:51 czuję, że ten śnieg od narttu powoli się przesuwa coraz bliżej nas... w krakowie w nocy padało, głowa mnie boli, ta herbatka zielona melonowa poprawia mi humor :-) ciągle myślę o tym katarku Marysi - w ciągu dnia jest ok, ale nad ranem pojawia się taki gęsty, że nie może oddychać. nie lubię chłodnej pory roku i chorób z nią związanych Odpowiedz Link
amalota Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 08:50 Jeszcze trochę niech ten śnieg poczeka, bo budowę musimy zamknąc przed zimą. A jeśli chodzi o katar, to wyczyść jej przed spaniem nos wodą morską, a na koniec zapsikaj wodą morską hypertoniczną (można stosować codziennie, ale max 3x dziennie) i niech wysmarka. Ta woda (ma więcej soli morskiej) powoduje to, że śluzówka zachowuje się podobnie do wyciskanej gąbki czyli katar ściąga się z "głębszych pokładów" i nos jest dłużej czysty. Odpowiedz Link
smolineczka Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:09 dzięki, Aniu! nie mam w domu tej wody morskiej hypertonicznej, ale właśnie wybieram się na zakupy, to zajrzę też do apteki, kupię i spróbuję. inna sprawa czy Mała pozwoli zakropić nosek: próbowałam mucofluid - został nam po poprzedniej chorobie - ale powiedziała, że "to ostatni raz", bo chyba ją szczypi. polubiła natomiast otrivin, ale z kolei nie wolno go stosować ponad tydzień Odpowiedz Link
amalota Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 14:25 Mucofluid jest na gęsty ciagnący się katar, a otrivin robi "dziurę" przy zatkanym nosie, ale to właśnie kropelki. POdobnie działa to woda hypertoniczna, z tą różnicą, że można ją stosować stale, nie przekraczając dobowej dawki. Odpowiedz Link
paris4 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 08:13 u mnie słońce piękne ale Hania wczoraj popołudniu i dziś w nocy z gorączką i kaszlem:/ została w domu i zaraz idę się do niej położyć bo leży i ogląda książeczki, synka wyprawiłam do przedszkola a teraz się zastanawiam co zrobię z weekendem bo miałam wyjeżdżać a nigdy dziecko mi się przed samym wyjazdem nie rozłożyło i nie wiem czy powierzać ją w chorobie pod opiekę ojca i czy jeśli się zdecyduję to się będę dobrze na wyjeździe bawić tak jak zakładałam Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 08:39 mocno konsumenckie (chyba tak to to sie pisze) to forum ostatnio. Chyba sobie przerwę zrobię od wszelakich forum. Pada, zimno, w chacie mały remoncik. I full roboty - zdjęcia reklamowe. muszę przemeblowac na chwilę by studio urządzic. ech.. Odpowiedz Link
a_beatle Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 08:51 A ja od internetu w ogóle, i blogów, do których zaglądam, nie wiem po co;-) Mam ostatnio wrażenie, że są zbyt pretensjonalne, nieprawdziwe, napuszone. Basta. Słońce piękne, światło piękne, chciałam wysiąść z samochodu i popatrzeć sobie na nasz wąwóz. Muszę sobie pracę znaleźć, żeby nie myśleć za dużo. Miłego weekendu! Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 08:58 a-beatle..mam to samo. Nie mogę tych blogów niektórych czytac. takie to na siłe, zawsze cudowne i piękne. az mnie czasem mdli. Kurde, patrząc po sobie nie wierze chyba w to wszystko. Odpowiedz Link
tri-mamma Lilka! 15.10.10, 09:04 Co masz na myśli mówiąc: konsumenckie? Że reklam dużo, czy jak? Odpowiedz Link
a_beatle Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:08 Mnie też mdli, choć przyznaję, że nie raz myślałam sobie, że może to moje życie takie niedoskonałe? Ale nie, wiem że nie. Lila, Twój blog lubię naprawdę:-) Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:15 A dzięki. Myślę, że wiem doskonale o czym mówisz. Nie czuj sie tak, choc tez mnie czasem nachodzi to. Z resztą chyba tak to ludzie odbierają: nie pokazujesz tego w sieci, to tego nie robisz..;) Nie staram sie wiec juz wszystkiego uwieczniac. Nic na siłę. Dobrze mi tak :) Odpowiedz Link
a_beatle Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:20 Więcej, jak cię nie ma w sieci (na fejsbukach, blogach, forach), to cię nie ma w ogóle;-) takie mam wrażenie, że do tego zmierzamy, fundując sobie substytuty relacji, bezpiecznych, miłych, bezkonfliktowych, zamiast życia prawdziwego. Jeden przynajmniej przykład niestety znam osobiście:-( Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:24 to prawda. sama wpadłam w sidła tego, ale już się wycofuję,bo to bardzo stresujące jest.. Z resztą musze się teraz maksymalnie na czym innym skupic. Chyba dorośleję. Odpowiedz Link
paris4 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:26 ja jestem mało fejsbukowa, mam konto jakieś zapomniane na nk prowadzę "napuszonego" bloga, gdyż filozofię mam taką, że utrwalam to co fajne, miłe i dobre w moim życiu, taką afirmację dobrych chwil. I myślę, że sporo osób robi tak samo więc nie drażni mnie to. Nie piszę na blogu o sprawach osobistych, codziennych oraz typu o kurczę bo dziś właśnie mam grzybicę pochwy:) choć są i takie dziwię się lilka, że tak się bulwersujesz prowadząc własnego bloga który też bywa dość cukierkowy chociaż go baaardzo lubię Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:29 owszem, bywa, ale nie codziennie, nie kazdy wpis. Jestem wrazliwa i sie rozczulam. potrafię też sobie zaklnąć i wkurzyc jak chcę. Czy sie bulwersuje? Nie. raczej jestem przesycona tym naokoło. Odpowiedz Link
paris4 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:34 no fakt, że musiał przesyt u Ciebie nastąpić bo niedawno jeszcze wychwalałaś fejsbuka ja lubię swojego bloga prowadzić i zaglądać na blogi innych, ale raczej z dystansem do tego pochodzę, podobnie jak do forów wszelakich, więc przesyt raczej mi nie grozi;) Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:38 ale ja nadal uwazam, ze fejsbuk jest zajebisty. Poza tym muszę tam byc, bo to jaks częśc reklamy. Mam tam tez swoje konto "fimowe", a nawet dwa, czyli łącznie trzy. Tam tez jest widzę jakas forma blogowania i chyba tam wiecej wypisuje ostatni niz na blogu, ale jakos nie czuje sie z tym zle. nadal bedzie lilablog, bo uwielbiam to :) Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:32 a ztą grzybicą padłam, hehe, dobre. Wiesz, chodzi mi to, ze ja lubie tez czytac o tym, ze blogowicz to etz czlowiek, ma slabsze chwile ;). Ale moze za duzo wymagam. W koncu kazdy robi to co chce. Moze sobie ryczy w poduszkę ze zlosci a ptem mu pzrechodzi i wypisuje dobre strony. Ja chyba inaczej mam. Odpowiedz Link
paris4 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:57 No i ja na przykład nie napiszę dziś, że córka mi pofajdała na rzadko, że mam spierniczone plany na weekend i ogólnie trochę osiągam monteverest wkurwu na rzeczywistość, za to pewnie napiszę że kilka dni temu fajnie się bawiliśmy na ognisku. chustka.blogspot.com/?zx=4ab1a863eabfb09ca tu masz solidną dawkę rzeczywistości, blog który rozwalił mnie na łopatki i nie przestaję o jego autorce myśleć każdy pisze jak chce i jak czuje, no i czyta też to co chce dla mnie blogi delie, czy naszej forumowej Ewy też mogą uchodzić za przesłodzone, ale są sporą inspiracją Odpowiedz Link
cui Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:14 Potwierdzam... "Chustka" rozkłada na łopatki... :/ Odpowiedz Link
a_beatle Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:51 A nie wiem, czy masz napuszony, bo nie zaglądałam jeszcze chyba, nie kojarzę:-) Nie bierz tego do siebie. Żeby było jasne, nie ma NIC złego w prowadzeniu bloga, nawet i cukierkowego, tyle że mnie się przestały takie podobać. Co za dużo, to nie zdrowo. Na FB mam konto, trochę z racji pracy, ale nie wkręciłam się, śmieszy mnie czasem, co ludzie wypisują, bo ta wylewność nieraz przyjmuje groteskowe wymiary, jeszcze chwila, a zostanę poinformowana, że ktoś właśnie siedzi w toalecie.;-))) Przesadzam oczywiście. Problemu nie ma, jeśli człowiek nie traci kontaktu z rzeczywistością, z ludźmi, nie ucieka w świat wirtualny przed krytyką, niepochlebnym słowem. Nie chowa się tam. Oczywiście można mieć idealne światy w internecie, wrzucać tam same dobre chwile, ale trzeba to wziąć w nawias, a nie tworzyć iluzję, że tak jest zawsze i naprawdę. Odpowiedz Link
paris4 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:12 W sumie to chciałam wytłumaczyć tylko dlaczego cukierkowe blogi się prowadzi. Dla mnie to jest właśnie skupienie na małych pierdółkach które są w moim życiu dobre, nie wydaje mi się żeby ktokolwiek mógł sądzić, że to jedyna część życia. Mi to pomaga czasem uśmiechnąć się do siebie, że przecież są też dobre rzeczy i fajne i nie zawsze jest źle Dlatego u mnie na blogu nie będzie o rozwodach, związkach mniej lub bardziej poważnych, pieniądzach, życiu zawodowym itp I tak samo traktuję inne blogi - nigdy nie odbieram ich jako odzwierciedlenie rzeczywistości, tylko jej mały wycinek Tak samo zresztą traktuję forum. Odpowiedz Link
lilka.k Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:16 jasne. rozumiem to. to pozwala sie oderwac, docenić chwilę i zatrzymac ją na dluzej, bo ją uwieczniamy na blogu. fajne to. nie dla wszystkich, ale fajne. Ale ja mam teraz jakis dziwny czas, mnie chyba wszystko sie pzrejadło. Odpowiedz Link
a_beatle Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:18 Może i tak jest Paris:-) nie wiem, mnie zmęczyły, dlatego przestaję na takie "życiowe" już zaglądać:-) Ot co. Odpowiedz Link
klarysa007 Wróciłam :) 15.10.10, 08:54 Ziiiiiiiiimno tu u Was ;P a raczej u nas niestety... Za oknem obrzydliwie niezdecydowany deszczyk, a ja siedzę w grubych skarpetach z gorącą herbatą zastanawiając się jak to możliwe, że przedwczoraj o tej porze brałam drugi prysznic, bo mi za gorąco było... Jestem wypoczęta, rozleniwiona i BARDZO ciężko mi się pozbierać ale się staram :) Słońca Wam życzę na dziś!!! Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Wróciłam :) 15.10.10, 09:03 Witamy!!! Pisz Klarysko jak tam było???? Moje dzieci dziś wyszły rano o 6.30 do p-kola, jeszcze ciemno było :) No i pech chciał, że była stłuczka przed Pruszkowem i korek mega się zrobił. No i jechali godzinę....... Mój ukochany M nabył mi wczoraj pyszną kawkę z czekoladą.. mmmmmmmmm No i sobie popija teraz z Wami. No to miłego dnia!!! Odpowiedz Link
cui Re: Wróciłam :) 15.10.10, 09:28 Rozumiem, że wolisz nasz umiarkowany klimat ;) Fajnie, że akumulatory naładowane :) I baterie słoneczne też :) Odpowiedz Link
a_beatle Re: Wróciłam :) 15.10.10, 09:52 Witaj, czekam na opowieść z tych upojnych tygodni:-) Odpowiedz Link
maryjka60 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:07 Witam, Basia też w domu dzisiaj bo zasmarkana i w nocy płakała, że ją uszko boli.Teraz pięknie bawią się z Maćkiem, mam nadzieję, że to dłuuuugo potrwa. Zaraz idę śniadanie robić. Znowu sami jesteśmy, tato wraca wieczorem, ech. Miłego dnia. Odpowiedz Link
burdziaa Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:19 z drugą herbatka sie dosiadam,na szczescie sie przejasnia-juz serniczki popełniłam,czekam az wyrosną/ Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:20 asiu, wspaniale menu i chetnie dosiade sie do twojego stolika:) klarysa, opowiadaj jak bylo. najlepiej niech to bedzie fotorelacja:) Odpowiedz Link
aga_junior Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:27 Hej :-) Maciuś dziś znów został w domu. Mimo że wczoraj byliśmy na wizycie u lekarza i podałam mu przepisane leki to w nocy mało się nie udusił :( Ja już nie wiem co mam zrobić z tym jego kaszlem, to jakiś jest koszmar!!! Klarysa Hej!!!!! No jakieś bardziej pikantne szczegóły poprosimy :D, zdjęcia itd. hi hi Odpowiedz Link
cui Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 09:27 W Krakowie ciepło. 8 stopni było rano - prawie lato. Szkoda tylko,że "prawie" robi wielką różnicę. Przyszły do mnie wczoraj zamówione i wyczekane kozaczki :) Co skutecznie porawiło mi dziś humor :) Mój przedszkolak ma dziś wizytę w fabryce słodyczy Ciuciu www.ciuciu.de/index.php Wygląda to super. Wróci pewnie zaklejony na maksa słodyczami ;) Odpowiedz Link
smolineczka Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:21 czy ta CIUCIU - to fabryka lizaków na Brackiej?? tam są super fajne różnokolorowe cukiereczki, mniam ;-) Odpowiedz Link
cui Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 10:29 To chyba to, fabryka jest na Gołębiej :) I widzę, że jest też w Gdańsku :) Nie byłam tam - może kiedyś tam zaglądnę. Odpowiedz Link
amalota Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 14:33 O mój Jasiek miał tam wyjście ze żłobka, był bardzo zadowolony i potem jeszcze przez dwa tygodnie pani opowiadała, jak Pani wylewała, wałkowała itd. te cukierki:) Odpowiedz Link
cui Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 14:57 Hehe :) Sama chętnie bym to zobaczyła :) Odpowiedz Link
guciowamama to ja zasylam wszystkim sloneczko :-)... 15.10.10, 09:44 ...bo u nas dzis od rana kroluje. Tylko sama z siebie sie smieje, bo gdy przed odprowadzeniem Gucia spojrzalam na elektroniczny termometr wydawalo mi sie, ze bylo +10 stopni. Ale jak wyszlismy wiedzialam, ze cos jest nie tak. Po powrocie wszystko sie wydalo- termometr wskazywal + 1.0 (slownie: jeden stopien) :-) Tak wiec rozgrzewam sie kawka goraca i jak Burdziaa zabieram sie za sernik :-) Milego moje drogie! Odpowiedz Link
burdziaa częstujcie się 15.10.10, 10:34 serniczkami,herbatke juz zaparzyłam bo zaraz zmykam po Julka i na zakupy Odpowiedz Link
burdziaa o tu są :) 15.10.10, 10:35 fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2467996,2,1,mufinki-serniczki.html Odpowiedz Link
asiak_83 Re: Mmmmm 15.10.10, 10:51 Wchodzę na forum i myślę - co ten wątek kawowy taki długi dzisiaj... hmm... no i wydało się - Wielki Powrót Klarysy + męczenie nas serniczkami przez Burdzię + jakieś górnolotne rozmowy blogujących dziewczyn. Nooo to się musiało tak skończyć :) Witam się z pracy, z herbatką zieloną i kanapkami z pastą jajeczna z tuńczykiem... pyyycha! Słońca dla zachmurzonych, zdrówka dla chorych! Odpowiedz Link
burdziaa Re: Mmmmm 15.10.10, 10:56 te 4 to dla mnie :) na wzmocnienie bo zaraz ruszam w trase spacerowo-zakupowo-przedszkolną :) przepis hmmm- wrzuciłam twarog,masełko,zolteczka,wanilie,troche soku z cytryny,troche cukru podru i łyzka mąki krupczatki Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Mmmmm 15.10.10, 11:09 asiu, u ciebie w domu to chyba caly czas pachnie jakims jedzeniem, prawd? pewnie czesciej jedzeniem niz farbami.....:) Odpowiedz Link
burdziaa Re: Mmmmm 15.10.10, 11:11 tak to prawda :) nawet lampka w piekarniku mi sie spaliła z eksploatacji- a farby mam na górze,w domu staram sie bezwonnymi pracowac,co innego w pracowni-tam terpentyna i oleje litrami się leją Odpowiedz Link
boazeria Re: Mmmmm 15.10.10, 10:53 skonczylam robic tort dla meza na urodziny jeszcze chinszczyzne na obiad zrobie i bedzie ok a jutro jedziemy do warszawy do rodziny, mlodemu kozaki kupie, sobie moze tez i marzy mi sie sprobowac tych makaronow w pizza hut- jadla ktoras?? polecacie? Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Mmmmm 15.10.10, 11:20 boazeria, jest tyle fajnych miejsc wawie, gdzie mozna zjesc dobry makaron, ze nie pchalabym sie do pizzy hut w tym celu:) Odpowiedz Link
malea1 Re: Mmmmm 15.10.10, 11:30 Ale mi smaka narobiłyście. Ale nic to będę silna, będę silna, będę silna........ i się samą kawką zadowolę. Oj dobrze, że piatek bo już się rzęsami podpieram. Niestety w weekend nie odpocznę bo: zakupy, sprzątanie, goście, a w niedzielę praca :(. Za to biorę sobie wtorek wolny, żeby odetchnąć. Antoś jak codzień dzielnie pomaszerował do przedskola. Trochę się zdziwiłam (nawet wkurzyłam) widokiem pani biegającej w sali w szpilkach wśród dzieci w samych skarpetkach. Oczami wyobraźni widziałam, jak nadeptuje na któreś dziecko tym obcasem. Przesadzam?? Wogóle mi jej strój nie pasował do wizji przedszkolanki, która bawi się z dziećmi na dywanie. Przesadzam?? Odpowiedz Link
tri-mamma aga_junior! 15.10.10, 12:46 Zadałaś pytanie co robic z kaszlem Młodego? Już kiedyś pisałam, co nasz pediatra (świetny fachowiec) na ten temat mówi. To było apropos Zosi i jej często nawracającego, duszącego kaszlu. Otóz nasz pan dr uważa, że niezmierną rolę w życiu naszych dzieci odgrywa sport i ruch fizyczny. Zwłaszcze u dzieci, które bez przerwy coś robią często zmieniają aktywności, są "niewyżyte" (czyt. Zosia), a przy okazji są to dzieci bardzo zdolne :) No więc jeśli u takich dzieci energia nie znajdzie ujścia, to będą chorowały. Często taki duszący kaszel jest właśnie objawem tego, że dziecko ma za mało ruchu. Nam dr zalecił karate, basen, jazdę na rowerze, tańce.. cokolwiek, aby dziecko PADŁO na pyszczek wieczorem. Może to byc bieganie dookoła ogródka, czy w parku, intensywne, zorganizowane zabawy, cokolwiek. Wydawało mi się to trochę.. no wiesz... niepoważne, ale przeanalizowałam sobie i coś w tym jest. Lekarz mówił mi jeszcze o depresjach u nastolatków, czy u młodzieży w wieku licealnym, spowodowanych tym, że dzieci za dużo czasu spędzają przed tv, komputerem, a mają za mało aktywności fizycznej. Jeśli dzieci są aktywne, mają więcej siły, a tym samym mniej kompleksów, więcej wiary w siebie. Ja Zosię w wakacje wypompowywałam do ostanich sił. Teraz wracamy z p-kola i na rower, albo do ogródka na drabinki i huśtawki. Ostatnio chorowała w maju. Pewnie nie jest to jakieś panaceum i złoty srodek na wszelkie choroby, ale zawsze warto spróbować :) Odpowiedz Link
smolineczka Re: aga_junior! 15.10.10, 13:58 Wasz pan dr nie odkrywa ameryki kiedy zaleca dużo ruchu dla zdrowia ;) to jest słuszne podejście, mądre, no i przy okazji "modne" ostatnio (choć nie od dziś znamy zalecenia typu "w zdrowym ciele zdowy duch" i temu podobnych). jeśli dorośly człowiek ma za mało aktywności fizycznej, to też choruje, nie tylko dzieciak; tak samo, z depresją spowodowaną tym, że za dużo czasu spędza się przed tv i komputerem... za mało aktywności fizycznej bardzo szkodzi. ale ja osobiście zastanawiam się nad tym jak pogodzić tryb życia wspólczesnego mieszczucha ze sportem na codzień?? a jeśli chodzi o dziecko, to dodatkowy mam problem, czasami nie do rozwiązanie dla mnie: moja córka jest nieostrożna, pcha się wszędzie, niczego się nie boi, bo nie ma doświadczenia - a ja się trzęsę nad nią cały czas, mając czarne wizję, że jej nie upilnuję nawet czasami kiedy bawimy w mieszkaniu, a co dopiero rower, pływanie czy karate... musiałabym chyba zatrudnić jakiegoś trenera :/ i Marysi, i nam z mężem przydałyby się ćwiczenia, bo jesteśmy starsznie "niedosportowani" i ciągle osłabieni... Odpowiedz Link
aga_junior Re: aga_junior! 15.10.10, 14:31 smolineczka napisał: > Wasz pan dr nie odkrywa ameryki kiedy zaleca dużo ruchu dla zdrowia ;) to jest > słuszne podejście, mądre, no i przy okazji "modne" ostatnio (choć nie od dziś z > namy zalecenia typu "w zdrowym ciele zdowy duch" i temu podobnych). > jeśli dorośly człowiek ma za mało aktywności fizycznej, to też choruje, nie tyl > ko dzieciak; tak samo, z depresją spowodowaną tym, że za dużo czasu spędza się > przed tv i komputerem... Popieram w 100% na mnie np. aerobic działa cuda :D ale teraz nie chodzę bo M nie ma w tygodniu i du...a :( Odpowiedz Link
aga_junior tri-mama 15.10.10, 14:29 dzięki za informacje. Każde nowe są bardzo cenne. Młody ma kaszel ze spływającego alergicznego kataru. A teraz to już chyba infekcja wirusowa bo od rana ropieją mu oczka. A ja nigdzie nie mogę znaleźć lekarza jeszcze na dzisiaj :-/ Mi się wydaje, ze moje dzieci mają dużo ruchu. Nie na darmo kiedyś ktoś stwierdził pewnie, że "ruch to zdrowie" Odpowiedz Link
burdziaa Re: herbatka słoneczna chciałoby sie napisac 15.10.10, 14:12 zgadzam sie z Trimamamą-ruch to zdrowie ! my sie nie oszczedzamy,czesto mi zal Julcia zwłaszcza jak jest ulewa albo przyjada mrozy ale codziennie jestesmy na solidnym spacerze. Odpowiedz Link