narttu 25.05.11, 05:39 Nie forumowalam od wiekow :) trzoda sie budzi a ja dopijam kawe. Milego dnia! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fassollka Re: Kawa 25.05.11, 05:51 u mnie herbata. Bruno czyta gazety w łóżku, jak od godziny pracuję. Przeczytałam ten artykuł, tak na szybkości, ale zrobił na mnie wrażenie i dał do myślenie: Dzieci, które słuchają dorosłych. Chciałabym sama stać się bardziej asertywna i pewna swojej wartości i tego samego nauczyć Bruna. Miłego dnia. Odpowiedz Link
zabka11 Re: Kawa 25.05.11, 06:07 Witam sie i ja:) Wstałam bo spać nie mogłam od 5tej, ale porządki w papierach porobiłam, i na maila zaległego odpiszę za chwilke jeszcze. Kawa już za mna, tosty się robią. Przede mną czerwiec, jestem nim przerażaona, jak nigdy ostatnio. Główny powód to przeprowadzka, i za ok.2-3 tyg, i z nia związane milion spraw...do tego w szkole imprezy, wycieczki, i przedszklu podobnie, a ja jako przewodnicząca klasy i w-ce szkoły, na głowie mam co nieco....do tego zabieg Gosi, no i prace i angielski, domy i sprzatania, czyli codzienność.....staram sie swoim sposobem metodycznie do tego podejśc, ale jakoś ten czerwiec mnie przeraża, bo jak otwieram kalendarz, to zamazany zapiskami każdy jego dzień, bo cos trzeba zrobić....ech.... Koszmary mam 2 noc, dlatego te strachy. Pozdrawiam i miłego dnia kochane:) Odpowiedz Link
burdziaa Re: Kawa 25.05.11, 07:47 Narttu jak teskniłam za takim Twoim prostym wpisem :) Zabka odganiam strachy! Fasolko przeczytam ten artykuł. Zabieram się za motylki,jestem na finiszu dekoracji-jeszcze kwiatki i pszczólki mi zostały,jakies 50 sztuk. Miłego zdrowego dnia! Odpowiedz Link
cui Re: Kawa 25.05.11, 08:29 Zasłuchana w najnowszą płytę mojego ulubionego zespołu witam się z kawą. Słuchawki w uszach, głowa ciężka od średnio przespanych ostatnio nocy i ciągłej adrenaliny w ciągu dnia. Mój projekt w plecy... Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie to ktoś w końcu zginie. Wytypowałam już nawet jednego delikwenta... eh... W Krakowie chłodno, to miła odmiana po wczorajszym upale. Miłego dnia! Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawa 25.05.11, 08:56 Herbatka z cytrynką i zaraz zmykam do pracy. Kolejne małżeństwo u nas na osiedlu się rozwodzi i wczorajszy wieczór z namiętnego zrobił się bardziej filozoficzny, na co wczoraj zupełnie nie miałam ochoty. Na szczęście finał był ok więc spałam jak zabita :-) Codziennie walczę, dzwonię do IMiD prosząc o termin wyznaczenia zabiegu dla małego i po raz kolejny nici. Szlag mnje trafia na tą służbę zdrowia. Mały w ciągu trzech tygodni miał 3 infekcje, to jeszcze mało? zabko trzymam kciuki za dobrą organizację w czerwcu. Nie wiem co ten czerwiec w sobie ma ale u mnie też on ma chyba najwięcej zapisków w kalendarzu. Miłego dnia dziewczynki ;-) Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawa 25.05.11, 18:03 narttu napisała: > aga, czyli final byl romantyczny? :DDDD No tak i to bardzo :D Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Kawa 25.05.11, 09:05 Kawa przed wyjściem. Muszę iść do księgarni odebrać książki zakupione przedszkolakom na Dzień Dziecka, po południu festyn dnio-mamowo-tatowy :) A jeszcze później powtórka z angielskiego, bo Starszak ma jutro klasówkę :) Pomiędzy jednym, a drugim prasowanie, bo wczoraj prądu nie było od rana prawie do 15 i moje plany wzięły w łeb. Miłego dnia! Odpowiedz Link
qwoka Re: Kawa 25.05.11, 09:13 Dosiadam się bo dawno z Wami herbatki nie piłam. Młody śpi - nic dziwnego jak się wstaje o 5-ej :/ A u mnie czerwiec zapowiada się spokojenie - miesiąc jak miesiac, tylko weekendy zapełnione, bo to wesele, to wyjazd do tesciow, to pomoc rodzicom na działce, ale na tygodniu luz blues. Biorę sie za zupę, bo jak się głodna młodzież obudzi bedzie problem;) Odpowiedz Link
smolineczka Re: Kawa 25.05.11, 09:19 przeczytałam artykuł O dzieciach które słuchają dorosłych... też jestem "ofiarą" (na szczęście, w cudzysłowie) "wyuczonej uległości wobec starszych", a mogę do tego jeszcze dodać: "wobec przełożonych" i nawet, w pewnym sensie, "wobec mężczyzn" - bo w taki sposób zostałam wychowany. ja to nazywam XIX-wiecznym wychowaniem, którego skutki ponosimy jeszcze w XXI wieku, ale już (jeśli chodzi o mnie) coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo się zmienił otaczający mnie świat i staram się swoje poglądy dostosować do nowego wyobrażenia o kulturze osobistej i dobrym wychowaniu. często tez łapię się na myśli, że nie powinnam córce wpajać takiego wyolbrzymionego szacunku do starszych, jaki sama wessałam z mlekiem matki Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Kawa 25.05.11, 11:33 Kawa z wkurwem!! Cholera jasna, szlag by to trafił. Mój M to KOSZMARNY bałaganiarz! Jego rzucanie rzeczy tam gdzie popadnie po raz kolejny zebrało żniwo... Właśnie zadzwonił, że zgubił prawie 1000zł!!! KUR...!!!!!!!!!! Zabiję dzisiaj dziada!! A my dziś popołudniu mamy w p-kolu przedstawienie z okazji dnia mamy i taty. Już nie mogę się doczekać. Muszę się uspokoić, bo mnie tak wnerwił, że aż się trzęsę. Młego dnia!! Odpowiedz Link
aga_junior Mięta z miodem 25.05.11, 18:11 po schabowym, czekam aż się ułoży a za 1,5 godz. idę go wyskakać :D tri mama u mojego M to się nazywa, że "ktoś mu ukradł" nagminnie zostawia gdzieś swoje ubrania. Sweter pojechał z pięknym mercedesem za granicę, bo miał przejażdżkę i z emocji zapomniał o nim, czapeczki z daszkiem to non stop. Myślę, że takiej kasy to by nie mógł przetrawić, mam nadzieję, że pieniądze się znajdą. Mnie za to szlag trafia bo dzwonię dziś po raz kolejny do IMiD a tam mi mówią, ze nie mają takiego pacjenta skierowanego do zabiegu (na termin czekam już prawie 2 miesiące). NO KU...a jak się wydarłam na tą kobiecinę to aż M z budowy wybiegł. mam dziś maila pisać pilnego z wszystkimi danymi i kobieta ma mnie do końca tygodnia poinformować o terminie zabiegu. Po prostu BRAK SŁÓW!!! Odpowiedz Link