shemreolin
11.07.11, 14:32
Chciałabym Oskarkowi kupić zwierzaka. Nie chcę psa czy kota, bo za dużo z tym zachodu. Najpierw w grę wchodził bojownik, ale poczytałam sobie o tym i dla jednej rybki wydać tyle kasy, przez trzy tygodnie robić akwarium żeby rybkę jedną wpuścić to trochę długo. Może jakiś gryzoń? No ale chomiki czy myszki to nie, bo nie daj boże zgniecie. Świnki morskie? Królik? Nie mam pojęcia co wybrać, a chciałabym żeby Oskar troszczył się o jakieś zwierzątko. On jest bardzo opiekuńczy i wiem, że by krzywdy nie zrobił, a na pewno miałby frajdę z obserwowania zwierząt. Macie jakieś pomysły?