Dodaj do ulubionych

Kawa powrotna

08.01.12, 06:54
Tu Wasza naczelna latawica. Witam w niedziele z lotniska im. Chopina i serwuje poranne napoje. Dziady przesunęły boarding z 6.40 na 7.10 czy oni nie wiedza ze pozbawili mnie 15 minut snu? A sen na urodę dobrze robi. I teraz bede szkaradniejsza. Ale szukając dobry stron. Za godz.z kawałkiem bede jeść śniadanie we Wro u przyjaciółki a o 12 wysciskam swe córki w mieście moim powiatowym.
A wczoraj po zajęciach byłam w teatrze rozmaitosci na wielce ciekawej acz nielatwej sztuce.
Miłego dnia i dobrego całego tygodnia dla wszystkich.
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: Kawa powrotna 08.01.12, 09:12
      Kawa wypita, jedziemy z mlodym na izbe przyjec- wczoraj tez bylismy, mala ranka na lokciu zaropiala, brzydko to wyglada. Dzis zmiana opatrunku. Poza tym przeziebiony i goraczka juz 3 doba- zbijanie niewiele pomaga... Jak mu pomoc ?
      • narttu Re: Kawa powrotna 08.01.12, 09:27
        przetrawiam wlasnie cele w mojej karierze vs. moje dowiadczenie i szukam pracy pod tym katem- wlasnie aplikuje na pozycje w Londynie..
        Cory wydelegowane z ojcem do mojej kolezanki i ustawiaja jej neta. Mam ostatnio maly kryzys bo maz albo poza domem albo zajety i cory jak byly milym towarzystwiem tak mi ich towarzystwo juz bokiem wychodzi szczegolnie ze one tez za ojcem mialcza i humorzaste ostatnio (albo sie humor matki im udziela ;) ). Niech juz znajde jakas robote bo wytrzymac ze mna nie mozna. A jakby bylo blizej niz w Londynie to w ogole byloby super...
        • guciowamama narttu 08.01.12, 13:16
          Chcesz zdradzic skandynawie? Nie wierze! Dawaj aplikacje do Szwecji, bede przynajmniej miec Ciebie pod bokiem ;-)
    • burdziaa Re: Kawa powrotna 08.01.12, 10:46
      Latawica jedna,swietnie brzmi :) Ja zdechła jestem,wczoraj mnie takie skoki cisnienie na noc złapały,normalnie wypruta z energii dzisiaj jestem- az chłopaki sami pojechali na zakupy,mój żywioł ale nie mam sił. W pizamce i szlafroku sie po domku przechadzam jeszcze. Zdrowia Wszystkim!
      • zabka11 Re: Witam się i ja oblepiona serduszkami;) 08.01.12, 11:40
        Pobudka o 9 tej, i odrazu skoki wyspanej kobity uskuteczniam:)
        Ach jak ja lubię te wolne poranki, a to juz 3 pod rząd;)...hihihi
        Panelki wczoraj położone, więc dziś teoretycznie odpoczywamy...choć wiadomo, że prasowanie mie wycięczy bardziej, niż pranie dywanu;)

        Zakupy juz zrobione, grosik do puszki WOŚP obowiązkowo wrzucony, zaraz drgie śniadanko i na 12.30 wiozę Gosie na urodziny koleżanki:)

        Chorowitkom zdrówka, burdzia ciśnienia w normie a forumowel latawicy;)...wysokich lotów;)...hihihi
        Pozdrawiam serdecznie:)
    • klarysa007 Re: Kawa powrotna 08.01.12, 13:22
      Druga kawa przedobiednia. Jakoś się nie mogę obudzić dzisiaj :/ Obiad się robi, a ja bym najchętniej jeszcze pod kołderką przycupnęła. U Starszaka koledzy rozrabiają, a Marta koniecznie chciałaby do nich dołączyć. Stanowczo mamy tam konflikt interesów :P
      Trzeba jakoś przeżyć tę niedzielę.
    • guciowamama Dziewczyny... 08.01.12, 13:25
      gismolku milych wojazy,
      a090707 jejku zasylam Wam tulaski , sio chorobska!
      burdziu martwia mnie twoje skoki cisnienia, mysle o Tobie cieplutko!

      Idziemy na narty wiec sciskam Wszystkich niedzielnie...
      • a090707 Re: Dziewczyny... 08.01.12, 14:07
        Dzieki guciowa, mamy skierowanie do przych. chirurgicznej- nie wiem po co tam z rana ropiejaca, ech nic to bedziemy sie kulac jutro po raz trzeci do szpitala :(
        • guciowamama Re: Dziewczyny... 08.01.12, 14:20
          Ale zrobili zmiane opatrunku? Oczyscili ranke? Njgorsze, ze w takim stanie musicie "biegac" po lekarzach :-(
          • joasia83m Re: Dziewczyny... 08.01.12, 16:38
            relaksuje się przy kawce wieczornej.... wyczerpał mnie zjazd na uczelni, a za tydzien, będzie jeszcze gorzej. czeka mnie tydzień ostrej pracy, bo to chyba bedzie ostatni moj zjazd przed porodem. M. smutny, bo siedzielismy do 1 w nocy nad matmą, a ja zrobiłam na kolokwium tylko 1 zadanie na 3:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka