joasia83m
29.01.13, 13:19
Asia, Twoj Tymek to "krtaniowiec" nie? Wydaje mi się, że kiedyś pisałaś, że masz zawsze w pogotowiu jakiś lek wziewny do nebulizacji w razie ataku duszności.. Powiesz co to był za lek?
Mam w rodzinie dziewczynkę, często ma ten paskudny szczekający kaszel i duszności... Tylko lekarz gupek nie chce nic do inhalacji im przepisac, tylko antybiotyki daje ;/