Dodaj do ulubionych

biegacie dziewczyny?

27.08.13, 11:30
Zaczełam dwa tygodnie temu i powiem że cieżko było i jest , nawet nie wiedziałam jaką mam słabą kondycje . Ale chcialabym wytrwac i pokochac bieganie . Moze podzielicie sie swoimi doswiadczeniami i czy zaczynalyscie od zera , bo ja ze sportem mialam do czynienia ostatni raz w liceum he
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: biegacie dziewczyny? 27.08.13, 17:54
      Ooo...to tak jak ja z tym sportem masz...tyle, że ja jeszcze biegać nie zaczałąm. Ale zamierzam...już od 2 msc intensywie zamierzam...i nic z tego nie wychodzi, bo jak mam wstać i ubrać się do biegania to wolę okna umyć;)
      Nie lubię sportu, to już wiem od dawna. I szkopuł w tym że nie mogę wykrzesać w sobie motywacji do niego. Ale wiem że powinnam, z wielu powodów...bo sport (czyt. ruch) to zdrowie, prawda? i cięzko mi to obrócić w myślenie, że póki zdrowie mam to musze uprawiać sport by je utrzymać, bo jak je strace, to już nie będzie po co tego sportu uprawiać.
      I z zazrdoscią patrzę co rano na stałe twarze biegaczy, jak ja dupę wiozę autem do pracy...ech.
      Życzę powodzenia i trzymam kciuki byś pokochała bieganie:)
    • alcea3 Re: biegacie dziewczyny? 27.08.13, 21:17
      Niecały miesiąc temu zaczęłam :)

      Biegam, ćwiczę, jeżdzę na rowerze :)
      Leń jeszcze dopada.
      Szukając informacji o bieganiu znalazłam myślę, dosc fajny instruktaż dla początkującychj:

      treningbiegacza.pl/trening/plany-treningowe/item/482-plan-treningowy-od-zera-do-60-minut-ciaglego-biegu-10-najczestszych-pytan-zadawanych-przez-poczatkujacego-biegacza
      Powiem Wam, ze ćwiczenia wciągają! Im więcej się ich robi, tym się chce jeszcze więcej! :)
    • lucy_cu Re: biegacie dziewczyny? 27.08.13, 21:44
      O, nie, never! Nie znoszę biegania, to jest dla mnie coś tak nienaturalnego, że aż mi w kościach skrzypi, jak tylko o tym pomyślę. ;))) W roku szkolnym mam co najmniej 6km dziennie szybkiego marszu przymusowo, to mi wystarcza.
      A poza tym- rower. To lubię naprawdę.
      Ale biegaczkom forumowym kibicuję i kciuki trzymam za satysfakcję z treningów i wymierne efekty wagowo-wizualno-zdrowotne. :)
      • alcea3 Re: biegacie dziewczyny? 27.08.13, 21:56
        Ja też nie lubię biegać!!!! :)
        • lucy_cu Re: biegacie dziewczyny? 27.08.13, 22:12
          Hehe, podziwiam, że zasuwasz dalej! I tak trzymaj, bo może jeszcze polubisz. :)
          Biegałam kilka miesięcy parę lat temu, zdecydowanie osiągnęłam etap, kiedy nie ma się zadyszki i uczucia umierania po kilkuset metrach. ;) Ale to bieganie mnie zabijało, zero przyjemności- nie dla mnie. Nie wiem, dlaczego, ale czułam się dziwacznie i zupełnie nie na miejscu. Sztucznie tak. Tak samo zresztą czuję się na siłowni czy zajęciach typu aerobik czy inna zumba, takich zorganizowanych. Dla mnie to pomyłka. Co innego rower czy pływanie, to mogę ze śpiewem na ustach. :) No jak ze wszystkim- co kto lubi. :)
    • olcia.kaktus Re: biegacie dziewczyny? 29.08.13, 09:31
      Biegam i kocham biegać, choć coraz trudniej znaleźć czas, bo coraz wcześniej robi się ciemno
      • boazeria Re: biegacie dziewczyny? 30.08.13, 10:39
        Ja mam nadwagę. I chory kręgosłup. Nie mam butów do biegania.

        Ale za to mam przed blokiem pięknie zagospodarowany teren- na ogromnym terenie mam wysypany piach plażowy a na środku plac zabaw, boisko do piłki plażowej, ogrodzone boisko do piłki nożnej/tenisa ziemnego i kosza, "skałki" do wspinaczki, fajna podświetlana fontanna i na około tego idealna ścieżka do biegania i dla rowerzystów a z boku wśród drzew siłownia na świeżym powietrzu. Zazwyczaj korzystaliśmy tylko z placu zabaw i ewentualnie dzieci biegały po fontannie :-)

        Ostatnio postanowiłam zadbać o siebie i przebiegłam jedno kółko. No dobra trochę biegłam trochę szłam. Takich spazmów dostałam, że aż głupio mi było obok pary staruszków przejść. A jak wróciłam do domu to mąż się bał, że wylewu dostanę taka twarz miałam czerwoną z wysiłku :-) Zaczęłam chodzić na siłownię- tam są darmowe przyrządy do ćwiczeń przytwierdzone do ziemi i wskakuje na "narty biegówki " na 30 minut a potem spacerki z dziećmi i jak biegam to już zadyszki nie mam. Jest też taka spora góra z której w zimę zjeżdżamy na sankach. Kiedyś ciężko było mi na nią wejść a teraz wbiegam i mam uśmiech na twarzy.

        Chciałabym tylko jakieś fajne buty do biegania bo mam tylko trampki.
        • boazeria Buty do biegania 30.08.13, 10:40
          A poleci któraś z was buty do biegania? Z jakichś tańszych?
          • zurawina100 Re: Buty do biegania 30.08.13, 15:24
            Z tych tańszych to ja kiedyś w Lidlu kupiłam buty do biegania za ok 60 zł, jak dla mnie ok, ale ja biegałam krótko, teraz mi służą do nordic walking.
            • aga_junior Re: Buty do biegania 30.08.13, 17:42
              Nie nie biegam, nie lubię :)
              Lubię rower, pływanie, aerobic.
              Biegającym początkującym życzę wytrwałości :)
              • myrtille Re: Buty do biegania 30.08.13, 18:40
                Nie biegam, nie lubię.
                Za to dziś stuknęło mi 700 km na rowerze zrobione przez lipiec-sierpień.
    • mimi_mm Re: biegacie dziewczyny? 31.08.13, 06:13
      Ja mam dokladnie tak jak Lucy.
      Duzo chodze, kocham rower (powinnam mieszkac w Amsterdamie), uwielbiam plywanie.
      Szacun dla biegaczek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka