Dodaj do ulubionych

do annulka

06.06.07, 17:04
Napisałaś, że masz trombofilię. No to witam w klubie :)
Czy w związku z tym bierzesz heparynę? Miałaś kiedyś zakrzepicę?
A może jeździsz na badania do instytutu hematologii? Ja tam jestem co miesiąc.
Codziennie robię sobie zastrzyk z clexanu 40mg, a po ciąży mam brać 60mg
jeszcze przez 6 tyg.
Czy w związku z tym lekarz prowadzący ciążę nie robi ci problemów? Ja mam
wypisaną konsultację od doktor z instytutu, bo nauczona doświadczeniem wolę
się zabezpieczyć. Gdy urodziłam moje pierwsze dziecko pani neonatolog
strasznie na mnie naskoczyła, że ja nie powinnam wogóle się znaleźć w tym
szpitalu, powinnam rodzić pod specjalnym nadzorem hematologa i takie tam
bleblebleble.... Oczywiście jak wiadomo trombofilia to nic strasznego, jeśli
się o tym wie i dba o to. Czasami mam wrażenie, że niektórzy lekarze tak mało
o tym wiedzą.... i zwyczajnie się boją.
Obserwuj wątek
    • agusiajasia Re: do annulka 07.06.07, 14:21
      hej hej jestes tam??
      odezwij sie..
      • annullka Re: do annulka 07.06.07, 17:55
        jestem jestem, tylko jakoś mało czasu mam, remont w domu
        konsultację u hematologa podczas ciąży miałam dwa razy i wystarczy, tak uważa
        moja super Pani hematolog, babka jest naprawde świetna jako lekarz i jako
        człowiek a o takie zestawienie ciężko dziś, prowadzi mnie gin immunolog - dr
        Jerzak, konkretna babka zna się na rzeczy, biorę clexane 0,6 i akard 75, a po
        porodzie jeszcze przez 6 tygodni clexane
        moja hematolog bardzo się ucieszyła, jak się dowiedziała że będę rodzić na
        karowej, u siebie na miejscu bym nie chciała, bo nawet w karcie ciąży lekarza
        miejscowego mam zapisane zespół antyfosfolipidowy a nie trombofilia, zakrzepicy
        nie miałam, może to i szkoda bo wtedy bym wczesniej się dowiedziała o mojej
        chorobie i te dwa poronienia może nie miałyby miejsca, no ale najważniejsze, że
        już 36 tc
        a trombofilii na codzień nie odczuwam, ale Ty też dobrze o tym wiesz, że to nie
        taka straszna choroba
        pozdrawiam
        • sylpal13 Re: do annulka 07.06.07, 19:24
          a jak wykryto u was trombofilię, jakie objawy, badania?
          • agusiajasia Re: do annulka 07.06.07, 21:17
            u mnie wyglądało to tak, że moja siostra w wieku 19 lat miała operację na
            wyrostek. Po operacji długo nie mogła dojść do siebie tzn nie mogła wstać, bo ją
            noga bolała, a następnego dnia mało nie zeszła z tego świata. Wreszcie jakis
            mądry pan doktor wymyślił, że może by tak zrobic jej dopplera. Okazało się, że
            na wskutek nie podania jej heparyny po operacji zrobił jej się zakrzep w lewej
            nodze w żyle głównej.
            Natychmiast została skierowana na badania do instytutu hematologii i tam
            zrobiono badania genetyczne. Wyszła trombofilia i niedobór białka s. Przy okazji
            została przebadan cała rodzina. Okazało się, że ja mam to samo.
            Szkoda tylko, że dowiedzieliśmy się o tym w takich okolicznościach. Ale z
            drugiej strony trombofilia na codzień nie przeszkadza w normalnym życiu i
            dopiero ujawnia swoje skutki np w ciąży albo po operacjach.
            Moja gin mówiła mi ostatnio, że jest jakiś projekt, żeby każdą ciężarną
            przebadać właśnie w tym kierunku, bo wystarczy zwykłe pobranie krwi, a można
            uniknąć tragedii.
            • sylpal13 Re: do annulka 07.06.07, 22:13
              a wiesz moze jakie to badanie z krwi sie robi, jak sie nazywa? dziekuje za
              odpowiedź.
              • annullka Re: do annulka 08.06.07, 08:01
                tych badań jest kilka, i świadczą one o róznym rodzaju trombofilii, ja mam
                mutację genu V leiden, najlepiej udac sie do intytutu hematologii, bo cały
                zestaw tych badań jest drogi, a tam jesli tylko masz wskazania zrobią Ci za
                darbo, trochę się czeka, musisz mieć skierowanie od rodzinnego, potem jakiś
                miesiąc na wizytę, na której jest ogólna rozmowa i wywiad, potem jakies dwa
                miesiące się czeka na pobranie krwi a wyniki po kolejnych dwóch, niestety
                trochę to trwa, ja chciałam szybciej zrobić badania i chciałam prywatnie, ale
                moja hematolog powiedziała, że to koszt ok 1000 zł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka