bubunia1
23.07.07, 14:42
...bez komentarza...
nic się nie dzieje; muszę jeździć codziennie na nudne ktg. Jak nic się nie
ruszy w piątek przyjmą mnie do szpitala.
Do tej pory byłam bardzo zadowolona z ciąży i na nic się nie skarżyłam ale
powoli zaczyna mnie to już denerwować ;(