asia19813
28.08.07, 15:02
Siedząc cłay dzień w domu z Zuzią am często ochote gdzies wyskoczyć,
a to na zakupy (szczególnie do hurtwni z art. dziecięcymi -
uwielbiam) a to do pracy w jakiejś sprawie, dziś ide do dentysty. A
ja juz wyjde z domu, to tylko myślę o córci, czy jej dobrze, czy nie
płacze i szybko chcę wracać, dziwna jestem, zamiast wyjśc rozluxnic
się od tego trochę monotonnego życia (ups..) to ja chce szybko
wracać.