patrice7
04.10.07, 11:03
ja juz nie wiem co robic.Czy to tylko maja córa taka czy wasze dzieciaczki tez świruja wieczorem??u mnie rowno jak zaczyna sie 18 zaczynam drzec bo wiem ze zaraz sie zacznie. no i sie zaczyna płacz, marudzenie, nieraz lament ! nicjej nie uspokaja a nawet jesli to tylko na chwile a zaraz znow od nowa i tak trwa do kapieli czyli 21bo potem cycus i spi. myslalam ze to kolka ,ale przeciez przy kolce placze dziecko non stop prawda??i nie da sie ani na chwile uspokoic. nie wiem co robic, zaczelam kapac o 20 zeby sobie i jej ulzyc, a le z kolei jak spala do 34 a nawet 5 to teraz budzi sie 24,3, 5 7 masakra. help! codziennie ten sam "repertuar!"