Dodaj do ulubionych

Rodzice...

09.10.07, 09:39
Tak sobie ostatnio uświadomiłam, że dopiero jak się ma własne dzieci
to człowiek zdaje sobie sprawę do końca ile troski, czasu i miłości
dali nam nasi rodzice... Ile musieli sie o nas martwić jak
chorawaliśmy na przykład, pewnie z czasem te troski staja się coraz
większe...dużo by pisać... Moi rodzice mają pięcioro dzieci...
bardzo ich za to podziwiam, że nas wszystkich wychowali i pewnie
wiele ich to kosztowało...
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Rodzice... 09.10.07, 09:43
      Zgadza sie.
      I jest tez druga strona medalu- uswiadomienie sobie, jeszcze
      bardziej jaskrawo, czego sie od rodzicow NIE dostalo. Ja sie
      wychowalam w lodach Syberii, jesli chodzi o okazywanie uczuc i
      zainteresowanie rodzicow. Wiem, ze ciepla moim dzieciom nie
      zabraknie nigdy.
    • kotka232 Re: Rodzice... 09.10.07, 09:49
      no ja mam to samo , teraz jak widze sie z moja mama to mam ochote
      rzucic sie na szyje i przeprosic za wszystkie swinstwa jakie zrobilam
    • iguana781 Re: Rodzice... 09.10.07, 09:54
      Brawa dla Twoich rodziców! Ja mam tylko brata:)
      • burda3 Re: Rodzice... 09.10.07, 13:56
        Ja mam jeszcze brata- ale od zawsze czułam taka miłosc od
        rodziców,ze byłam/jestem/i będe im zawsze za wszystko dozgonnie
        wdzięczna.
        • anula_82 Piątka? to nic, u mnie... 09.10.07, 14:04
          jest nas dziewięcioro. TAK, TAK!
          ja jestem najmłodsza lat 25.
          Ale kiedys były inne czasy na wychowywanie dzieci.
          teraz człowiek by sobie chyba nie poradził.
          pozdrawiam
    • a090707 Re: Rodzice... 09.10.07, 14:24
      Ja tez czesto mam takie przemyslenia i od kiedy urodzilam synka jestem pelna
      podziwu dla mamy, ktora majac 23 lata miala juz 3 coreczki, a ja ledwie wyrabiam
      z jednym :)Wogole inaczej odnosze sie do rodzicow i rozumiem ich zatroskanie w
      stosunku do nas.Kiedys nie rozumialam dlaczego mama nie spi po nocach tylko
      czeka, az wroce po imprezie do domu itp.Teraz kocham rodzicow jeszcze mocnej.
    • asia19813 Re: Rodzice... 09.10.07, 19:39
      ja mam siostrę bliźniaczkę, ostatnio ciocia mi powiedziałam, że my
      zawsze byłyśmy czysta, nakarmione, w domu błyszczało i objad co
      dzień, i co drugi dzień goście, że się w pokoju nie mieścili.
      Chodziło o to że mama sobie doskonale radziła z naimi obiema i z
      prowadzeniem domu.
      • dagi.ww Re: Rodzice... 09.10.07, 19:48
        No, ja też teraz zaczęłam doceniać moją mamę, bo wcześniej nie
        należałam do najgrzeczniejszych i najspokojniejszych córek!Tym
        bardziej, że z większością rzeczy musiała sobie radzić sama, bo
        ojciec jej nie pomagał... A teraz jeszcze pomaga mi, ile tylko może.
        Jako matka teraz ogromnie to doceniam!!!
    • wyczyny Re: Rodzice... 10.10.07, 02:33
      otoz to!
      ja tylko zaluje, ze moi byli kiepskimi psychologami, no i zrobili ze mnie osobe zakompleksiona, niezbyt wierzaca we wlasne sily, ale powoli sie naprawiam i jednoczesnie obawiam, zebym nie przeniosla tego na moich synow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka