Dodaj do ulubionych

kawa..siadac prosze

22.11.07, 06:20
Dzis nieco pozniej bo maz mnie musial zwlec z lozka tak mi sie nie
chcialo :)
Jutro jedziemy do Polski wiec dzis pakowanie, jakis minimalistyczny
obia i moze troche pracy dla zdrowia. Ida juz jest ok, wczorajszy
dzien byl calkiem spoko ale zebow nie widze. Dalej sie slini jak
wsciekla.
Wczoraj mialam male "party" bo zaprosilam znajomych z pracy i bylo
super fajnie. Pogadalismy sobie i pozartowali i Ida byla
grzeczniutka a potem poprostu padla prawie we wlasnym lozeczku
(tylko z minute ja kolysalam na rekach).
Milego dnia
Obserwuj wątek
    • e-ness Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 07:12
      Witam ,witam:)
      Mała jeszcze spi( a mnie zbudził pies jeczacy pod drzwiami, i dajacy
      znac ze ma ochote na małe przytulanko z pancia)wiec mam dla siebie
      chwilke.
      Dzis idziemy na pobranie krwi u Karoli:( nie wiem jak to bedzie i az
      mi sie płakac chce buuu
      nocka super tylko ja jakos nie mam spania i budze sie co chwiła,
      chyba jakas meliskw bede trzaskac przed snem:))
      Fajnie ze miło spedziłas qwczorajszy dzionek:)
      zycze sprawnego pakowania, spokojnej i miłej podrózy:)

      Miłego dnia laseczki:)
      • silvii Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 07:48
        a my na nogach od 6.30 :) maly po jedzeniu radosnie rozrabia w
        lozeczku a ja... czarna mocna bez melka z odrobinka cukru... heh...
        aby do wiosny!

        milego dzionka dla Pan :)

        Silvii & Dan
    • lilianak1 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 07:48
      Oj wymagam ja kawy i to mocnej. Nocka w plecy, starszak chory, mała
      ząbkuje więc nie dość że się budzi co godzinę to jeszcze po między
      jęczy. Oczy mam na zapałki, ale cóż wstał ranek - do pracy rodacy !
    • babajagaa Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 07:59
      Witam,ja dzisiaj srednio wyspana,mlody sie wiercil nad ranem az
      wkoncu obudzil sie po 7,dziaj do kawki mam szarlotke ktora wczoraj
      wlasnorecznie zrobilam-ha debiutancki wypiek-udala sie.Milego dnia.
    • aga_n20 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 08:25
      o tak kawka to mi się przyda, noc juz któraś z kolei przerywana przez Krzysia,
      budzi się bo ma nos zapchany, jak mu wyciągam fridą to płacze. Zreszta jak ja
      już widzi to jest akcja. Już nie wiem co mam mu zastosować na ten katar,
      nawilżam mu wodą morską ale nie ma poprawy. W dzień cały czas łapki w buzi, może
      o przy ząbkowaniu ma ten katar? sama już nie wiem. Oczy na zapałki dzisiaj bede
      miała, a już nic nie mówię o moim podejściu do obowiązków domowych :)
      • delfina7 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 09:02
        Kawwwwwwwwwwwwwyyyyyyyyyyyyyyy. Tata pojechał ze starszakiem do
        lekarza , bo po tygodniowym katarze dziś w nocy gorączka doszła.
        Młody wisi na cycku i usypia , bo wyspał się dziś do 5.30 i dalej
        bawić się i gadać.
        • a.zaborowska1 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 09:36
          Kawa wypita a i tak chyba mogłabym iść spać :-(((
          Nocka zarwana oczywiście. Młody zakończył spanie nocne o 20.30 od
          19.30. Usnał w łóżku o 12 w nocy o 1.00 wstał tzn. chyba zaczyna
          miec alergie na łóżeczko :-( potem o 3,5,6 a o 6.30 mama musiała
          zwlec się z wyrka wyszykowac córcie do szkoły. Bez charakteryzacji
          mogę spokojnie zagrac w 4 części "resident evil" (nie wiem dokładnie
          jak się pisze)
          Ale nie narzekamy, nie narzekamy i powtarzamy "szczęście moje to
          właśnie to teraz :-) i usmiechamy się :-)))))))))))))))))))
    • zumali Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 10:24
      Witam wszysztkie niewyspane, srednio wyspane i wyspane dziewczyny :)
      Za oknem paskudnie - mglisto, ciemno, wilgotno i zimno brrrrrrrrr.
      Goraca inka w Waszym towarzystwie dobrze mi robi o tej porze. U nas
      dzisiaj tez problemy z noskiem (mimo nawilzacza w pokoju). A w ogole
      to nie rozumiem... te nasze dzieciaczki takie jeszcze malutkie, a
      tak malo spia.

      Udanego dzionka zycze :)
    • boazeria Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 10:41
      nudy........
      nic mi sie nie chce a powinnam przygotowac projekt a jutro.......
      za to zrobilam sobie francuski manikiur i pedikiur :-)

      Eryk spi smacznie rozwalony na pol lozka
      juz zezarlam paczka i wypilam kawke
    • a.l.a.s.k.a77 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:02
      Kawy to ja juz dawno w ustach nie miałam bo bez mleka nie lubie ale
      dzisiaj to chyba wypiję bo padam na pysk. Po kilku okropnych nocach,
      dzisiaj mały gadał sobie od 5, przed szósta zabrałam go do siebie i
      rzucał się okropnie. Tatuś pomasował mu brzuszek aż kupsko wylazło i
      oczywiście mama musiała wstac i przwinąć no i dziecko rozbudzone..eh
      coś mu dolega muszę zrobić posiew bo podejrzewam grzyba ale czekam
      bo dostawał probiotyk i może badanie nie wyjść. No to miłego
      dzionka:))
    • a090707 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:11
      Poprosze druga kawke, ale slaba.
      Maly znow w nocy zrobil zabawe na 2 godz. ma on sie z tym swoim kocykiem-ciagnie
      i do buzi,musielismy przywiazac koniec koca do lozeczka i dopiero zasnal.
    • aurinko Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:16
      Wstałam o 11 i nadal jestem niewyspana :-/ Kawa na pewno mi się przyda po
      przepłakanej nocy.
      • anmroz Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:29
        Ja też poproszę kawkę, taką z cukrem, bez mleka!W nocy czuwałam, bo mały miał
        gorączkę.Wczoraj był szczepiony,dodatkowo jeszcze katar. jest marudny i
        płaczliwy, co zazwyczaj mu się nie zdarza.Pozdrawiam.
    • jutka7 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:22
      dzieńdoberek :)
      przerażające te pory, o których kawę serwujecie :) ja wstaję między
      9.00 a 10.00, a córa czasem jeszcze śpi :)
      własnie skończyłam kawkę i powoli szykuję się do pracy, chce pokazać
      córkę współpracownikom, wypisac kartę urlopową bo niedługo kończy mi
      się macierzyński i pogadać z szefowa o miesiący wychowawczego-
      bardzo jestem ciekawa jak zareaguje :)
      miłego dnia babki!
    • narttu Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:33
      ide po Inke bo mnie po wczesnym obiedzie lenistwo ogarnia. Za oknem
      pada deszcz, Ida wlasnie padla i jakos tak malo ciekawie blee..
      Aurinko, Maja przeplakala noc? A coz sie temu grzecznemu dziecku
      stalo? Zeby ida?
      • joannakw Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 11:56
        hej dziewczyny :)
        Ja dziś wijątkowo dużo spałam w nocym, nie to zeby sie wyspała ale
        bynajmniej nie było wycieczek starszaka, a rano zajeła nim sie
        babcia, bo teściowie byli u nas, wiec leżłam do 8,20 - Pati by
        jeszcze spał ale Kacper przed przedszkolem musiał go ucałowac :) i
        go obudził.
        U mnie swieci słonce i nastraja pozytywnie :) moja koleżanka
        szczęśliwie dojechała na miejsće w anglii druga leży w szpitalu i
        czeka na cc, miało być dzisiaj ale chyba nie bedzie - wazne ze ona i
        maleństwo czuje sie dobrze :). Znajoma z Forum styczen - urodziła
        wczoraj wiec - narazie ok :)

        Pozdrawiam i miłego dnia.

        A kawę zaraz drugą wypije bo cos mi sie w głowie kręci.
    • ingapol Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 13:55
      ja dziś późno siadam do kawy ale musiałyśmy zaliczyć dziś wizyte u pediatry, a
      że babcia obok mieszka to i na wizytę sie wprosiłyśmy.
      • asia19813 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 14:23
        o ludzie znowu Inga ja tez dzis byłam, ok. 12, ale sama po skierowanie na
        badanie moczu i morfologie, Zuzia nie chce jeść, aż sie boję jutrzejszego dnia
    • ja-goda1 Re: kawa..siadac prosze 22.11.07, 15:27
      Mi też kawy, albo nawet dwie poproszę. Coś chyba w powietrzu, bo Filip też przed
      szostą był gotowy do wybryków, a czytam, że nie on jedyny. Tak więc pozostaje
      się kawą ratować:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka