Dodaj do ulubionych

mamo, ja stoję :()

10.01.08, 23:06
Wiem, że dzieci są różne. Mój Tymuś ma 6,5 m-ca. Od dwóch tygodni
raczkuje w pełnym tego słowa znaczeniu, na czworakach z pokoju do
pokoju - zaden problem. Od wczoraj upodobał sobie nowe zajecie -
chwyta się za przedmioty i wstaje - normalnie stoi. Bez niczyjej
najmniejszej pomocy. Dla mnie szok. Ciagle chodze i go usadzam, bo
nie wiem jakie to moze miec konsekwencje na przyszlosc a ten uzbraja
sie w jeden ze swoich stu usmiechow i patrzac mi w oczy....wstaje.
Obserwuj wątek
    • babajagaa Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:10
      No nie gadaj,suuperowo teraz musisz miec oczy wszedzie...
    • dagi.ww Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:10
      Mnie się wydaje, że skoro sam się rwie, to nic złego się nie dzieje.
      Sama go nie stawiasz, więc jest po prostu na tyle silny, że wstaje
      sam. Ja czytałam w "Pierszym roku życia dziecka", że w 6-mym m-cu
      Maluch "może nawet" wstawaj, przytrzymując się czegoś. Ja wychodzę z
      założenia, że dzieci same doskonale się rozwijają i jak im coś nie
      pasuje, to nam o tym dają znać. Masz po prostu niesamowicie silnego
      synka- nic, tylko się cieszyć!
    • dziunia27 Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:14
      kurcze jak szybko:)) extra:)) moja to nawet niemysli o tym by sie
      przesunac choc kawalek w przod czy w tyl.. nic zupelnie nic..
    • makikii Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:15
      starsza córa była (i jest) baaaaardzo żywa, zaczeła chodzic w 9
      miesięcy. Wszyscy znajomi zyczyli mi by drugie dziecko było
      spokojniejsze twierdzac jednoczesnie ze bardziej zywe chyba juz byc
      nie moze. A ja zaczynam miec watpliwosci czy na pewno:)
      • becik_l79 Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:19
        ło matko! gratuluję silnego dzieciaka!!! NO tylko się cieszyć i płakać, że teraz już oczy dookoło głowy, hihi;)))
    • zumali Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:41
      O skubany :D No normalnie mnie zatkalo :D
      • patrice7 Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:42
        heheh niezle! napradwde niezle! mnie tez zatkalo co za agent no:)
    • asia_zal81 Re: mamo, ja stoję :() 10.01.08, 23:50
      szok!!! bardzo bardzo silny jest Twój Tymuś!
      gratuluję bardzo bardzo!
    • yvonne79 Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 00:04
      Nieźle! Silny facet z Tymka :) Tylko pogratulować!
    • e-millie Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 09:03
      ale wcześnie!!! naprawdę spieszy się Twój synuś :) nie mam pojęcia, jak to może
      wpłynąć na nóżki, ale najlepiej skontaktuj się z ortopedą, na pewno coś doradzi.
      moja kluska jeszcze nie siada, nie raczkuje, o wstawaniu nie wspomnę... ale
      kawał dzidzi z panny Emmy, więc ciężko podnieść tłustą pupkę ;)
      • blanka0 Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 09:44
        extra
        moja Lenka tez zaczyna sie podnosic ale jeszcze nie stoi
        ortopeda mowil ze jak dziecko samo tak robi to jest ok, nie wolno
        tylko go do tego zmuszac, np trzymajac pod paszkami
    • bubunia1 Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 10:13
      Super! ale się nie dziwię...ja chodziłam jak miałam 10 miesięcy i wyciągałam
      sobie w międzyczasie pieluchę ;) na rzecz nocnika ;)
    • ingapol Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 10:28
      dagi ma rację, skoro sam się rwie do wstawania to nic złego sie nie dzieje !
      ortopeda mi mówił na kontroli, żeby dziecka do niczego nie zmuszać, samo będzie
      wiedziało kiedy będzie mogło się obracać, siadać, raczkować, chodzić.
      Pamiętam, że Twój synek był o 10 gr cięższy niż moja córeczka. Moja powoli
      szykuje sie do raczkowania, a Tobie tylko pogratulować silnego chłopa :D
    • aurinko Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 11:58
      Mój Starszak pierwszy raz wstał jak miał 7 miesięcy i bardzo mu się to
      spodobało. Lekarz nam wtedy powiedział, że jeśli dziecko samo się podciąga i
      wstaje to widocznie jest do tego gotowe, jednak przestrzegał nas przed
      podtrzymywaniem dziecka, próbą chodzenia itp., zostawialiśmy więc małego tak,
      żeby mógł sam zdecydować czy chce wstać czy poskakać. Dziś jest zdrowym, dobrze
      prawidłowo rozwiniętym nastolatkiem, myślę, że Twój maluch skoro sam się spieszy
      do wszystkiego to wie co robi ;-)
      • 27agnes72 Re: mamo, ja stoję :() 11.01.08, 15:05
        No i gratulacje dla Tymka!!! Ja też myślę, ze skoro sam się rwie to
        natura wie co robi.Ja mam gorszy problem- mój maluch ostatnio płacze
        w pozycji leżącej, do niczego sam się nie rwie a uspokaja się gdy Go
        postawię-nawet nogi Mu nie zadrżą.Pewnie gdyby miał ząbki (a jakoś
        do tego się nie pospieszył) to szczerzył by wszystkie z radochy.
        Wiem, że nie mogę Go stawiać i zostaje mi jedynie branie na ręce.A
        swoją drogą za kim on taki ciekawski :-)
        A mój starszy syn zaczął chodzić NAGLE jak skończył dziewięć
        miesięcy-we Wszystkich Świętych a ja myślałam że to Prima Aprilis bo
        nic na to wcześniej nie wskazywało-wstał i pobiegł.
        No wiem- dzień chwalenia był wczoraj...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka