olcia.kaktus
16.03.08, 20:17
Wyjechałam w czwartek do Zakopanego na konferencję pożarników. Konferencja
trwała od czwartku do dzis, ja jechałam z duszą na ramieniu, bo pierwszy raz
zostawiałam małą na noc, a to aż w sumie 4 dni. Ja młodą jeszcze karmię piersią.
Ale z tatą dali sobie doskonale radę! Mała nie płakała, nie marudziła,
grzecznie doiła butlę (to samo, co dostaje w dzień, gdy jestem w pracy).
A ja.... wypoczęłam. Imprezowałam, bawiłam się, wypoczywałam... Spotkałam
bardzo wielu znajomych, udały mi się rozmowy handlowe, sukces na całej linii;P
Dwa razy zrywaliśmy się na gorące źródła do Słowacji - hiper relax!
Teraz tylko muszę odespać...
I wcale nie czuję się wyrodną matką - jestem szczęśliwa, a moje dziecko też
jest zadowolone, bo udziela mu się mój nastrój.
Jeśli macie wątpliwości, czy jechać gdzieś np do spa, to mówię wam - jedźcie.
Ja się czuje jak nowonarodzona :)
A tu kilka zdjęć z gorących źródeł i konferencji:
picasaweb.google.pl/Olcia.Parys/OraviceGorCeRDAMarzec2008