narttu 25.03.08, 06:17 i wracamy do pracy. Dzis ilosc pracy minimalna bo pisze artykul i on wysysa mnie jak nie wiem co. Nawet w snach mnie przesladuje.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a090707 Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 06:31 Moj maly nie da mi pospac i pobudka juz o 5.10 :( Kawa poswiateczna mile widziana. Odpowiedz Link
e-gosiak Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 06:59 u mnie też pobudka po 6 to i tak nie jest źle bywa i o 5. Kawka oczywiście konieczna bo bez tego brak kontaktu;-) Odpowiedz Link
kaga6 Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 08:00 A ja robie sobie dziś "dzień dziecka" - i nie robie nic. Błogi spokój. Ola odsypia impreze, w lodówce tabuny jedzenia po chrzcinach (chyba przesadziłam z gotowaniem). A ja z kawą nadabiam zaległości na forum lipcowym...życie jest piękne :> Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 08:28 U nas już po kawie, młodemu idą na górze dwa zęby już widać jak się przebijają więc gryzie wszystko co jest możliwe i co chwila płacze bo się uraża. A ja chyba ważę z 5 kg więcej po tych świętach. Od dzisiaj zero jedzenia wieczorem Odpowiedz Link
27agnes72 Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 09:38 Ja też kawę..........bez placka.........;-))) Odpowiedz Link
joasia83m Re: poswiateczna kawa 25.03.08, 09:43 ja pije dzis kawe juz na swoich smieciach, i wiecie co, wcale sie nie ciesze ze wrocilam. u mamy maly spal jak nigdy, tylko jedna pobudka o 3 i spal dalej nawet do 8!!! myslalam ze to dzieki mojej koldrze, pod ktora ja spalam 25 lat temu, wiec ja zabralam ze soba, ale gdzie tam! dzis wszystko wrocilo do normy, jak sie obudzil o 2, tak co 15 min budzil sie z placzem:/ widac u babci jest magic place! milo z Wami znow posiedziec:) Odpowiedz Link