Dodaj do ulubionych

Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało://

06.05.08, 21:54
Chciałam by Julka znów chodziła spać o 2O.OO by miec wolny wieczór,
ale chyba nic z tego:// do tej pory wyglądało to tak że mała budziła
się przed 9.OO miała drzemke około południa i drugą o 17.OO no
iczasem zasypiała nawet dopiero o 17.3O wiec jak sie budziła to była
18.OO albo i po:// no to wiadomo że nie uśnie o 2O.OO..
więc postanowiłam kłaść ją w obiad ciut później tak koło 13.OO wtedy
spała nawet półtorej godzinki i to wszystko, no i oczywiście kąpiel
o 19.3O i o 2O.OO spanko:)) pierwsze dwa dni byly ok, ale kolejne
dwa to masakra:O Jula jest tak padnieta wieczorem że biedulka płacze
już podczas kąpieli(gdzie zawsze była szczęśliwa:() przy wycieraniu
to już wogle się zanosi a mleka nawet niezdąża dopic bo już śpi:)
no i niewiem co robić? jak to rozwiązać? ale niechce jej tak męczyć,
widze że ta jedna drzemka w ciagu dnia to dla niej za mało://
będe zmuszona wrócic do starych nawyków i tyle:(( koniec laby
wieczornej:((
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało:// 06.05.08, 21:58
      Nie wiem co Ci podpowiedzieć, ale napiszę jak jest z Mają.
      Czasem w ogóle w ciągu dnia nie śpi a spać chodzi i tak około 22. Czasem śpi raz
      przez 30 minut a czasem 2 godziny, zdarza jej się spać po 3 x dziennie, pod tym
      względem jest nieprzewidywalna ale faktem jest, że kładę ją spać wtedy, kiedy
      pokazuje, że jest śpiąca (trze oczka i bierze smoczek). Szczerze mówiąc, to nie
      chce mi się jej przestawiać.
      • dziunia27 Re: Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało:// 06.05.08, 22:08
        o kurcze:) rzeczywiście Maja jest nieprzewidywalna:) czasem
        3xdziennie a czasem WCALE?:O szok.. Jula jakby wcale miała niespac w
        dzień to byśmy obie chyba zwariowały:P
    • bubunia1 Re: Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało:// 06.05.08, 22:13
      A Twoja Julcia śpi od 20 do 9 że tak określę "ciurkiem"?

      Bo u nas też był wcześniej problem bo Mała budziła sie rano 6-7, jadła i ja ją
      kładłam spać- spałyśmy do nawet 10-tej ;) Potem było różnie i wieczorem też.
      Dlatego teraz jak zje o 7 to nie daje jej spać, po prostu ubieram, daje zabawki
      i itp. O 10 jest zmęczona i usypia w sekundę, potem śpi ok 14-15 ale nie dłużej
      jak do 16. Wieczorem nie ma problemu, usypia ok 20-tej.

      Dla mnie to było ciężkie przestawienie bo ja uwielbiam długo spać i spanie do
      10-tej było superanckie a o 7-mej jest gorzej ;) Ale przestawiłam się i wieczory
      mam wolne.
      • dziunia27 bubunia 06.05.08, 22:26
        no mozna powiedziec że prawie ciurkiem:) bo ona niebudzi się w nocy
        prawie wcale jedynie jak cos jej sie "chyba" przysni, wówczas podaje
        jej smoka, pieluszke i śpi dalej:) niekiedy jak juz bardzo niemoze
        znalezc sobie pozycji to tak mniej wiecej o 4.OO nad ranem zabieram
        ją do siebie i JUŻ wtedy niebudzi sie wcale do tej 8.OO-9.OO:)
        • bubunia1 Dziunia ;) 06.05.08, 22:28
          To ja sie nie dziwie że dziecko po 13h snu nocnego w dzień śpi 1 raz ;)
          • aurinko Bubuniu 06.05.08, 22:30
            bubunia1 napisała:

            > To ja sie nie dziwie że dziecko po 13h snu nocnego w dzień śpi 1 raz ;)

            Moja Maja również sypia tyle w nocy a dzień wymyka się wszystkim regułom ;-)
            • bubunia1 Aurinko 06.05.08, 22:32
              Wiem, z dziećmi nic nie da się do końca przewidzieć. u nas ZAWSZE jest tak, że
              jak ja planuje jakiś większy wyjazd, wizyte itp. to Mała śpi "inaczej niż
              zwykle" i wszystko się miesza ;)
    • smolineczka Re: Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało:// 06.05.08, 22:13
      mam z corka podobny problem
      ostatnio rozwiazuje go w sposob nastepujacy:
      budzi sie po 8, okolo 10 zjada sniadanie, po 11 wychodzimy na
      spacer, po jakims czasie usypia i spi z 30 - 40 minut. wracamy do
      domu na obiad i najpozniej po 16-ej znow wychodzimy na spacer -
      wazne, zeby spala miedzu 16:30 a 17:30 maksymalnie
      kapiel o 20, spanko o 20:30
      na razie wszystko gra
      moze, to nie jest najlepsze wyjscie - lepej, jak spi w domu, ale
      inaczej sie nie dalo
    • borowka78 Re: Jedna drzemka w dzień.. to chyba za mało:// 06.05.08, 22:23
      U nas ostatnio zmienil sie rozklad dnia. Szymek wstaje okolo 7.
      Pierwsza drzemke ma tak okolo 9-10. Potrafi spac nawet 2h. Obiadek i
      spacerujemy. Druga drzemka pozno, bo zdarza sie nawet kolo 17 do 18-
      18.30. Ale mimo tego-zasypia kolo 20.30. Mnie to pasuje:)
    • bubunia1 a z innej bajki - którego urodziła sie JUlia? 06.05.08, 22:30

      • dziunia27 Re: a z innej bajki - którego urodziła sie JUlia? 06.05.08, 22:33
        O2.lipca
        ale sęk w tym że ta jedna drzemka to chyba jednak mało://
        • bubunia1 Dziunia 06.05.08, 22:44
          To może, jak sie da to sen ok południa przeciągnij do 14, albo jeżeli śpi raz to
          połóż wieczorem spać wcześniej na noc ok 19-tej /nie 20-tej/ rano obudzi się
          wcześniej i jakoś się to wyreguluje.
          U nas czasami /przeważnie jak u kogoś jesteśmy/ to nie śpi od 12-tej /bo nie
          chce usnąc o 15-16/ i nie kładę jej już później tylko na noc wcześniej właśnie o
          19-tej.
          • dziunia27 Re: Dziunia 06.05.08, 23:08
            no chyba ze sprobuje polozyc ja na noc o tej 19-stej:| wtedy
            faktycznie z czasem bedzie sie szybciej budzic i jakos to sie
            unormuje:)
            ech.. zima to latwiej bo szybko ciemno i ta noc to tak sie szybciej
            zaczynala:) a teraz tak dlugo widno:/ niby extra ale czy ona spanie
            o 19-stej potraktuje juz jako nocne? jak jest tak jasno:/
            • a.l.a.s.k.a77 Re: Dziunia 07.05.08, 08:50
              u nas ze spaniem to ciągle inaczej. Teraz synek sie sam jakoś przestawia i śpi
              po południu jakieś dwie godzinki. Wieczorem zasypia około 20 śpi do 5, 6,pobawi
              sie godzinkę lub dwie i zasypia jeszcze na jakąś godzinę. Ale jak Twoja tak
              długo śpi w nocy to jedna drzemka powinna jej wystarczyć. Połóż ją wcześniej
              spać jeśli jest śpiąca i powinno być ok. Ja tak czasami robie i on wcale nie
              uznaje tego za spanie w dzień.
          • m0nalisa Re: Dziunia 07.05.08, 09:55
            u mnie jest tak ze nie moge polozyc dziecka spac wtedy kiedy ja sobie chce bo po
            prostu nie zasnie. Mumin musi byc spiacy i nie ma bata.
            zasypia kolo 22 i zawsze spal do 9 teraz mi sie w nocy budzi, przewaznie nad
            ranem i wola poplakuje wiec biore go do siebie. popsulo mi sie dziecko
            nooooooooooooo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka