dziunia27
06.05.08, 21:54
Chciałam by Julka znów chodziła spać o 2O.OO by miec wolny wieczór,
ale chyba nic z tego:// do tej pory wyglądało to tak że mała budziła
się przed 9.OO miała drzemke około południa i drugą o 17.OO no
iczasem zasypiała nawet dopiero o 17.3O wiec jak sie budziła to była
18.OO albo i po:// no to wiadomo że nie uśnie o 2O.OO..
więc postanowiłam kłaść ją w obiad ciut później tak koło 13.OO wtedy
spała nawet półtorej godzinki i to wszystko, no i oczywiście kąpiel
o 19.3O i o 2O.OO spanko:)) pierwsze dwa dni byly ok, ale kolejne
dwa to masakra:O Jula jest tak padnieta wieczorem że biedulka płacze
już podczas kąpieli(gdzie zawsze była szczęśliwa:() przy wycieraniu
to już wogle się zanosi a mleka nawet niezdąża dopic bo już śpi:)
no i niewiem co robić? jak to rozwiązać? ale niechce jej tak męczyć,
widze że ta jedna drzemka w ciagu dnia to dla niej za mało://
będe zmuszona wrócic do starych nawyków i tyle:(( koniec laby
wieczornej:((