Dodaj do ulubionych

Do chuściarek :)

26.06.08, 14:41
Czy przy bólach kręgosłupa (rwa kulszowa) mozna używac chusty? Jestem
aktualnie w bardzo mocno zaawansowanym stadium, bo siedzenie i chodzenie
sprawia mi ból nie wspominając o noszeniu Pawła. W poniedziałek dowiem się czy
koleżanka załatwi mi fizykoterapię, po której może odzyskam sprawnosc (muszę
bo w sierpniu do pracy a jak ja tam wysiedzę?) Ewentualnie czy któraś z Was
mogłabymi pożyczyc na jakiś czas chustę? Bo kupic nie dam rady a po znajomych
pytam i nikt nie ma?
Obserwuj wątek
    • olcia.kaktus Re: Do chuściarek :) 26.06.08, 14:45
      mogę ci pożyczyć chustę wiązaną i MT
      Jesteś z Wawy?
      • dmgr Re: Do chuściarek :) 26.06.08, 14:53
        Nie z Gdyni ale mogę zapłacic za przesyłkę. A myslisz, że na kręgosłup nie
        zaszkodzi? Napiszę do Ciebie na gg.
    • e-ness Re: Do chuściarek :) 26.06.08, 14:55
      za 2 tyg jade do władka wiec moge Ci podrzucic swoja nati:)
      • dmgr Re: Do chuściarek :) 26.06.08, 15:02
        No Ty teraz to chyba w chuście nie możesz nosic nie? Olcia jeszcze mi da znac a
        jak jej "pożyczka" nie wypali to chetnie skorzystam i mam nadzieję, że będzie to
        jakieś rozwiązanie jeszcze się rehabilitanta zapytam jak z noszeniem.
    • badowimo Re: Do chuściarek :) 26.06.08, 15:44
      no to odpowiem Ci tak: mnie lekarz zabronil nawet 2 kartonow mleka
      do domu przytargac:(
      Rwa ma to do siebie, ze lubi wracac. Mnie juz odwiedzila 3 razy:((
      Raz w 9 miesiacu ciazy. Bylam u rehabiliatnta i zakazal dzwigania
      calkowicie.
      Urodzilam dziecko i coz..jak nie nosic?? Musisz! No i dzwigalam.
      10 miesiecy ja naosilam w roznych chustach, ale teraz mam juz
      tragdie...
      Ponosze mlodaz 5 minut i czuje bol tak jak przy rwie. Zrabalam
      sobie kregoslup na maxa przy dwojce dzieci.
      Na Twoim miejscu nie pytalabym tutaj o rade tylko lekarza i to
      fachowca. Nasze dzieci sa juz duze, moga siedziec w wozkach, moga
      chodzic i raczkowac a my mozemy odpoczac.
      Wez zdrowie w swoje rece zebys nie cierpiala jak ja:((
      pozdrawiam
      • dmgr Badowimo 26.06.08, 17:51
        Do lekarza rechabilitanta idę w przyszłym tygodniu i mam zamiar zapytac. Młody w
        wózku siedzi owszem ale nie chodzi jeszcze i chyba troche to potrwa (starsza
        zaczęła jak miała rok i 3 miesiące). Dla mnie najbardziej męczące jest
        chodzenie do przedszkola po starszą bo niby jest rzut beretem ale po drodze dwa
        razy schody duże więc jak m ją zaprowadza to idą góra 7-8 min a ja z wózkiem
        zapylam najpierw przez całe osiedle aby obejśc jedne schody a potem działeczki i
        domy szeregowe aby obejśc drugie i zajmuje mi to około 25-30 min więc często
        jest tak, że biorę Młodego i idę po schodach żeby szybciej było no a w domu to
        on też taki przytulak jest, że lubi na rączkach trochę pobyc no i zasypiac niestety.
        No dwoje dzieci to już za dużo na jeden kręgosłup hehe.
        U mnie w rtg wyszło, że mam zmniejszoną przestrzeń międzykręgową czy jakoś tak a
        to niestety sprzyja rwie i jest już na całe życie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka