a.zaborowska1
09.09.08, 10:16
Film nie najnowszy ale któregoś wieczora usiadłam i obejrzałam
pierwszy raz. Zrobił na mnie ogromne wrażenie !!!! Nigdy nie byłam w
takich klimatach, nie słuchałam blusa (jako nastolatka bez
problemowa) Narkotyki: całkiem na nie... a tu taki strzał w duszę.
Przestudiowałam co się dało o Ryszardzie R. wywiady z żoną,
dziećmi...ściągam piosenki i cały czas mam w głowie czemu, czemu się
nie uratował :-(((