Dodaj do ulubionych

a jak u Was z kolejną ciążą?

19.11.08, 14:33
Bo ja na przykład nie przeżywam tak jak pierwszej. Wtedy czytałam
gazety, artykuły, przeczesałam chyba wszystkie możliwe strony
internetowe, po 3 miesiącuu już chciałam wyprawkę całą kupić..
A teraz?
Nie chcę napisać, że olewka, bo to nie prawda, ale jakoś czuję się
winna w pewnym sensie, że nie wywołuje u mnie ten stan aż takich
emocji. Że aż tak wiele tej ciąży czasu nie poświęcam. Do tego
stopnia, że wczoraj na badaniu krwi nie wiedziałam, co odpowiedzieć
pielęgniarce na pytanie, który to tydzień. (musiałam wyjąć kalendarz
i policzyłam). I myślałam że się pod ziemię zapadnę ze wstydu (tzn. -
mniej więcej wiem, żeby nie było:))
I dało mi to do myślenia trochę.. Hmm..

A jak to u Was wygląda?
Obserwuj wątek
    • anula_82 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 14:42
      u mnie ta ciaza też inaczej przebiega...na pewno zdecydowanie
      szybciej czas leci przy małym dziecku.
      Wtedy równiez czytalam gazety itp. ciągle sie "uczyłam" z nich jak
      postepowac z maluszkiem, jak to jest z karmieniem itp.
      teraz nawet nie chce mi sie zajrzec w te gazety, bo moze sie cos
      przypomni ;)
      do lekarza nie chodzę co 4 tyg
      nie przejmuję sie kłuciem, lekkim bólem brzucha bo raczej to
      normalny objaw ciązy :)
      szczerze to juz bym chciala byc po drugim porodzie i:
      normalnie zjeść, dużą porcję czegos tam co jem;
      nie sikac co chwile;
      nie byc wiecznie zmęczoną;
      byc juz w swoich ciuchach, gdyz zaczynam juz powoli sie zaokląglać i
      nawet kurtka mi na całą zime nie wystarczy
      i wiele wiele innych rzeczy, o ktorych teraz nie pamiętam.
      • ajila32 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 14:44
        ojejki - sikanie - mam wrażenie że w nocy to z siebie litry wylewam
        i nie wiem skąd to:) Ada mnie nie już budzi - pęcherz zaczął:)
    • leluchow1 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 14:43
      U mnie też żdecydowanie był większy luz. W piewrszej wszsytko bylo przygotowane
      na długo przed terminem porodu , a przy drugiej....
      Nie panikowałam, nie robilam setki zdjęc brzucha i też miałam wyrzuty sumienia ;-)
    • lee_a Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 14:45
      ja zanim zdąże pomyśleć o nowym dziecku to zasypiam. Bo od rana do popoludnia w
      pracy, potem z Anią, obiad, jakieś sprzątanie, kąpiel Ani, chwila na jej
      uśpienie i ląduję w łóżku o 21:30, bo pobudka o 5:20.... i tak w kółko.
      W weekend idę z małą na basen, więc 3/4 dnia jestem skupiona tylko na niej i na
      tym, żeby swoim brzuchem nie wypchnąć za dużo wody z basenu. W niedzielę jak
      jest mąż w domu to kładę się na kanapie i myślę o ciąży ;)
      • leluchow1 Dodam jeszcze.... 19.11.08, 14:49
        że na którejś tam wizycie u ginekologa na jego pytanie "Czy bacznie obserwuję
        swój brzuch pod kątem napinania i skurczy" prawie roześmiałam mu się w twarz i
        spytałam czy myśli że można sobie brzuch obserwować z dwulatkiem u boku :-). Ale
        dzięki temu dużo mniej stresu miałam
    • dmgr Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 19:35
      To jest normalne. Ja też w drugiej ciąży mniej to wszystko przeżywałam. W
      pierwszej ciąży po przeczytaniu każdej gazety "dzieciowej" spisywałam wszystkie
      tytuły artykułów z numerem i tytułem pisma i prowadziłam katalog w komputerze bo
      jak jakiś drobiazg mnie zaniepokoił czy zainteresował od razu wyszukiwałam sobie
      (nie mieliśmy wtedy jeszcze internetu). Kumacie. Chodziłam do szkoły rodzenia
      (moim zdaniem bez sensu). Przy drugim to o ciuszkach zaczęłam myśleć w 9
      miesiącu itp. Po prostu ten pierwszy raz jest nowym doświadczeniem, które chcemy
      jak najlepiej przeżyć potem mamy już wprawę.
      Na poprawę humory przypomniał mi się wątek z innego forum ale wkleiłam jako
      osobny post:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=87436435
      • margaritka27 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 19.11.08, 21:44
        Zdecysowanie inaczej:
        Wtedy pracowalam troche-teraz wychowawczy
        Odrazu polecialam do gina-teraz jeszcze nie bylam
        Moglam sie rozpieszczac i wyspac-teraz 2 pobudki w nocy i rano o 6 i
        dzien z Synkiem
        Mysle o tym jak zorganizowac nam "zycie"w malym mieszkaniu.
        Gazety wszystkie mam,ciuszki tez.
    • klarysa007 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 20.11.08, 09:25
      Inaczej było ale z ciut innych powodów :)
      Ciąża była wyczekana i przebiegała zupełnie inaczej niż pierwsza. Przesiedziałam
      w domu 7 miesięcy non stop zwracając więc nie myślałam o niczym tylko o tym czy
      z niunią wszystko w porządku. Starszak już nie był uczniem więc to czasem on
      podawał mi szklankę wody, a nie ja musiałam biegać za nim :) No i tym razem
      znosiłam ciążę dużo spokojniej, bo pomijając wymioty doskonale wiedziałam co sie
      ze mną dzieje.
    • 1alfa1 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 20.11.08, 13:35
      zdecydowanie mniej czasu do przeżywania - choć zawsze wiedziałam
      który tydzień ( gorzej było jak ktoś pytał o miesiąc ). A co do
      ciąży to właśnie mam tygodniowego ssaka w domu.
      • joasia83m 1alfa1 20.11.08, 14:12
        i Ty tak spokojnie o tym piszesz, ze az ledwo sie domyslilam??
        pokaz nam swoj najnowszy Skarb- chlopczyk czy dziewczynka??
        no i jak sie wszyscy w powiekszonej rodzinie czujecie?
      • ajila32 Re: a jak u Was z kolejną ciążą? 20.11.08, 14:26
        ojejciu - toż to kruszynka:)
        i jak pierwsze dni mijają?
        jak rodzeństwo reaguje?
        gratuluję tak poza tym!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka