Dodaj do ulubionych

mam narosl..

18.12.08, 11:48
ktore sie przemieszcza, albo jest na jednym reku, na drugim, albo
uczepi sie nogi... mowa oczywiscie o mojej Karoli:)

czuje sie jak bym miała minaturke siostry syjamskiej:)


ostatnio prezchodzi sama siebie, wszedzie tam gdzie mama i nawet na
chwile mnie nie opuszcza! Ja krok ona dwa:) wszystko, obsolutnie
wszystko robi ze mna(czyt. przeszkadza w robiemiu) nawet ja jest
tata to idzie po mnie i mam sie przygladac jak oni sie bawia.

jak siedze na kiblu to pcha sie na kolana, jak jestem w wannie to
zadziera nogi ze tez chce, jak robie cos w kuchni to zajmuje pozycje
pomiedzy mna a szafkami, obejmujac moje nogi i pchajac miedzy nimi
głowe:)))

jak ma ochote isc do drugiego pokoju, natarczywie ciagnie mnie za
reke i steka dajac znac, ze ona nie ma tyle siły aby wziazc mnie na
rece, choc bardzo by tego chciała:)

RATUUUUNKUUUU!!!!! czuje sie jak w pułapce z której nie ma wyjscia...

Obserwuj wątek
    • kurdkowa Re: mam narosl.. 18.12.08, 11:54
      jezusz, a ja juz myslałam, ze jakaś tkankA chrzęstna czy
      chrząstna...kurcze nie mialam dawno anatomiI- Ci poszla- i tak sie
      przemieszcza pod skórą.....buuuuuu
      Po wnikliwej inwigilacji tematu moge napisac tylko: NIE JESTES SAMA;)
      • mynia0 Re: mam narosl.. 18.12.08, 12:23
        ło matko, też się wystraszyłam :)

        a tu niespodzianka - to znaczy, dla mnie żadna, bo ja przez to drugi
        raz przechodzę :D niestety, norma wiekowa. przejdzie z czasem. mnie
        już się zdazało iśc do toalety z Milką uczepioną u nogi - nie było
        wyjścia :D
        • leluchow1 ja mam 2 ;-) 18.12.08, 12:25
          Jednej na imię Piotruś ,a drugiej Mateusz. Tylko że ja uwielbiam te moje narośle !
      • patrice7 Re: mam narosl.. 18.12.08, 12:37
        jenyy ja tez juz pedze pocieszac ,ze pewnei nic groznego i wogoel heh

        A Ty o takiej innej narosli :)
        Ale czy Ty kiedys nie napisalas ,ze spedzanie KAZDEJ chwili z dzieckiem cieszy
        Cie najbardziej ? ;)
    • domatorka.amatorka Re: mam narosl.. 18.12.08, 12:26
      u nas to samo:(
      trwa to już co najmniej 2 tygodnie i końca nie widać:(
      • malea1 Mam to samo 18.12.08, 12:28
        Tylko u mnie to trwa już dośc długo :(
      • 27agnes72 Re: mam narosl.. 18.12.08, 13:01
        Przytulam! Mam to samo i obawiam się że w Święta będzie to moja
        jedyna radość bo jeść nie będzie co!!!
    • smolineczka Re: mam narosl.. 18.12.08, 18:32
      e-ness, wiem o czym piszesz :) miałam dokładnie to samo. co prawda,
      powrót męża z pracy trochę mnie odciążał. ale ostatnio zauważam, że
      już jest trochę inaczej: przestała siedzieć u mnie między nogami, jak
      zmywam naczynia, mniej przeszkadza przy sprzątaniu... w ogóle, dłużej
      potrafi zajmować się "swoimi sprawami". ale, oczywiście, i tak jest
      przylepką i pewnie długo jeszcze będzie
    • dziunia27 Re: mam narosl.. 18.12.08, 18:42
      nie strasz kobieto!
      aleś sobie tytuł obrała;)
      ufff.. na szczescie nie o taką narośl Ci chodzi;)

      u nas podobnie, spoko;)

      a to:
      jak robie cos w kuchni to zajmuje pozycje
      > pomiedzy mna a szafkami, obejmujac moje nogi i pchajac miedzy nimi
      > głowe:)))

      to juz wogule moja ma identycznie!!;P
    • yvonne79 Re: mam narosl.. 18.12.08, 20:07
      Kochana, Ty nie strasz takimi tytułami ;) Z drżeniem serca otwierałam ten wątek...
      Powiem Ci, że u nas podobnie. Milka nie chce się bawić sama. Ciągle mnie woła.
      Nawet bajki ogląda na moich kolanach. Co robić... Trzeba to jakoś przetrwać i
      tyle :)
      • e-ness Re: mam narosl.. 18.12.08, 21:22
        nie no nie chciałam Was zestrachac:)

        patrice, jesli tak pisałam to musiałam byc pod wpływem hormonów
        ciazowych i ta eufora udzieliła sie Karoli;)

        troche mnie to martwi bo jak wyszłam dzis wieczorem to nie chciała
        nawet kaszy od taty, poszłą spac na głodniaka:(

        tylko mama, mama i mama, nawet babcia juz nie jest taka super:(
        • patrice7 Re: mam narosl.. 18.12.08, 21:28
          > patrice, jesli tak pisałam to musiałam byc pod wpływem hormonów
          > ciazowych i ta eufora udzieliła sie Karoli;)

          Dobre dobre :)))

          Ja jak widzialam takie poczatki,zaczelam czesciej zostawiac Malwe z innymi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka