qwoka
19.12.08, 15:01
Niby za 20 min wychodze z pracy, ale jakos nic mnie dzisiaj nie
cieszy:/ Od rano same złe wiadomości, jakies konflikty w rodzinie,
że wcale mi sie nie chce tych całyć swiąt:/
Do tego właśnie zadzwonili do mnie, z firmy w której byłam na
rozmowie o pracę, ze pragną mnie poinformować, że NIE zostałam
przyjeta :(
A tak mi zależało na tej pracy, przygotowywałam sie do rozmowy
tydzień czytając różne ustawy. nie miałam czasu na forum:[ No i
wydawało mi się ze jakos tam wypadłam, chociaż zagieli mnie pare
razy, bo pytali bardzo dokładnie z przepisów.
Nie no dół dzisiaj jak cholera:(
Sorki musiałam się wygadać, bo nie chce meczyc M, bo wiem, że ma
duzo pracyi nie chce mu ciągle przeszkadzać.