Dodaj do ulubionych

herbata prawie weekendowa

06.03.09, 05:57
jeszcze tylko przetwac bez wiekszych strat nastepna runde szkolenia
(za 1.5 godz) i mozemy powoli myslec o weekendzie :)
Co do wysypki wczorajszej to okazalo sie ze to liszajec zakazny i
Ida jest na antybiotykach. Dzis robimy dokladne sprzatanie i pranie.
Na wszelki wypadek..
Obserwuj wątek
    • domatorka.amatorka Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 07:06
      zdrówka dla Idy:)
      herbatkę poproszę z cytryną-gardło mnie boli:(
      • kalinka-pl Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 07:33
        Ja już też weekendem żyję, może w końcu pośpimy dłużej.
        • a.zaborowska1 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 07:43
          Ja jak zwykle kawusia. Chyba od tego picia kawy na czczo to podroby
          mi wysiądą. Starsza własnie wychodzi do szkoły. Młody jęczy nie chce
          jeść :-/ palec w buzi i jęczy. Nie chce mi ani pokazać ani pomacać
          zaraz mnie gryzie. Więc tylko mogę podejrzewać, że to zęby.
          U nas niestety deszcz i pochmurno i kurde muszę o 12.00 wyjść po
          Andżele do szkoły i iść z nią na zajęcia. Ciężko będzie powstrzymać
          go od spania :-/
          • patrice7 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:25
            Witajcie dziewczynki.
            Wpadlam do was na chwilę,bo dzien wypelniony po brzegi zadaniami.
            Zaraz szykuje sie na kolejna rozmowe o pracę.
            Zyczę wam miłego Dnia.

            PS co robilam w nocy ,ze jestem taka połamana;/
            • dorka3078 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:36
              po kawusi ,siedzimy sobie i oglądamy Klub przyjaciół Myszki Miki,
              dzisiaj bez spaceru chyba bo pada i pochmurno ,może do południa się
              zmieni,
              byłam wczoraj oglądać lodówki i jedna mi się strasznie podobała bo
              szeroka ale za wysoka i nic z tego,w necie jedna też mi się podoba
              ale muszę zadzwonić do producenta bo za wysoka dosłownie o 1 cm
              ,ciekawe czy da się obniżyć
              • beetaa Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:53
                dosiadam bez kawki i herbaty´, wypije z Wami pozniej, a teza marsz
                na pobranie krwi, jak ja tego nie lubie.
        • qwoka Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:13
          ja tez już żyje weekendem i jutro chyba dam małej jakieś środki
          nasenne, żeby pospała tak do 9ej :)
          Jeszcze tylko 2 sprawozdanka w pracy i wolneee:)
    • klarysa007 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:32
      Ja już po drugiej kawie. Kiepsko spaliśmy dzisiaj, a na dodatek trzeba było
      Młodego wcześniej do szkoły wyprawić. Będzie w komitecie kwiatkowym z okazji dla
      kobiet :) A dzień zapowiada się zwyczajny.
      • burdziaa Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 09:01
        my juz od 6tej na nogach, troche za wczesnie bo Julek juz sie
        kładzie na ziemi bez drugiego sniadania - ciepło chociaz bez słońca
        i tez duzo pracy :)
    • anula_82 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 08:58
      ja tam chce kawyyyy!!!
      wczoraj jeszcze sobie sama myslałam, ze moj zaczął przesypiac całe
      noce, a dzis jak na złosc wybudzał sie kilka razy, ja jestem
      połamana, do tego boli spojenie łonowe czy cus tam, nie mam sil nic
      robic
      ja chce juz urodzic ;/
      • dorka3078 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 09:11
        anula to przestań się forsować bo ten ból w spojeniu to nic fajnego
        pozatym niebezpieczny ,mnie dwa razy położyli przy Zuzce z tym na
        oddział a potem do końca ciązy mało w ogóle mogłam chodzić
        • anula_82 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 09:20
          no ale naczynia mnie wołają z kuchni do umycia :)
          juz przestalam cieżko pracowac w domu, a tak mi sie marzy umycie
          podłogi, odkurzenie mieszkania...dobrze ze okna pomyłam jakis m-c
          temu :)
          a pogoda to zechęca tylko do spania u nas.
    • zabka11 Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 10:59
      Witajcie:)
      Pati trzymam kciuki, wiesz:):):)

      Przeczytałam właśnie, że shemerolin i oskarek sa w szpitalu, mam
      nadzieje, że będzie ok!!!

      Ja też sie dzisiaj za kuchenne porządki wziełam, Janek juz spi na
      drzemce, Dawidek z Gosię szaleją, a ja pucuję tłusto-zakurzony
      żyrandol...:)
      Chyba wiosna nastraja do porządków. Potem jakiś spacerek, na bank.
      Trzymajmy kciuki za shem i oskarka!!!
      Życze wszystkim miłego dnia:)
      • lilka.k Re: herbata prawie weekendowa 06.03.09, 13:45
        nie bylam dzis w pracy, robilam badania okresowe. Przejechalam sie pociągiem
        czego dawno nie robilam i ogolnie fajnie bylo.
        Teraz dzieciaki zasypiają, a w domu nie mam wody, kawe ulubioną zostawilam w
        pracy..ech..;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka