Dodaj do ulubionych

Tymonek chory

11.03.09, 13:07
Niestety siostra sprzedała mu swojego wirusa jelitowego. Wymiotował
nam dziś w nocy. Byliśmy z nim u lekarza. Karmić i obserwować. Mam
nadzieję że się nie odwodni bo wtedy szpital:((( Trzymajcie kciuki
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Tymonek chory 11.03.09, 13:13
      Ojj,nie chciałam krakać ,ale przewidywałam właśnie taki scenariusz,cholerstwo
      tak zaraźliwe, ze zarażenie wręcz pewnie.Dawaj pic nawet co kilka minut i
      powinno być oki.
      Buziaki dla was.
    • burdziaa Re: Tymonek chory 11.03.09, 13:20
      Haniu Kochana,zebyscie Wy zdrowi pozostali by miec siłe opiekowac
      się Dziećmi - pomodlę sie za to, sciskam mocno !
    • mimi_mm Re: Tymonek chory 11.03.09, 13:31
      tak tak uwazajcie teraz na siebie bo jak mame i tate rozlozy to
      bedzie problem. zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
    • agatka_1979 Re: Tymonek chory 11.03.09, 13:33
      trzymam kciuki! moooocno!! i wy sie trzymajcie zdrowo, rodzice!
    • agasar79 Re: Tymonek chory 11.03.09, 15:03
      dużo zdrówka i żeby przebieg choroby był jak najbardziej łagodny i
      obyło się bez szpitala!!!
      • ankas4 Re: Tymonek chory 11.03.09, 15:09
        Ojejku, biedaczek, trzymamy kciuki aby szybko przeszla ta jelitówka.

        SCSISKAM
    • zabka11 Re: Tymonek chory 11.03.09, 15:11
      Aaaa kurcze, dopiero przeczytałam, a jednak.....
      I jak teraz, sie czuje Tymek, wymiotuje?????
      Mam nadzieje, że nie, kurcze karmić, non stop, żeby pił, może
      dopoić, jak mocno z niego chlusta:(
      Jak tam teraz jest Haniu...bo taki maluszek, to 3 razy i odwodniony:(
    • maryjka60 Re: Tymonek chory 11.03.09, 15:51
      Hania, jak synuś? ja też dopiero przeczytałam, przykro mi bardzo,
      mam nadzieję, że mleko z piersi troszkę załagodzi sytuację i Tymuś
      szybko wróci do normy, uściski dla Tosi od Baśki
    • chanastel Re: Tymonek chory 11.03.09, 19:24
      byliśmy u lekarki dała lacidofil i poić ile wlezie. Niestety jak go
      raz nakarmiłam pod opór to od razu chlusnął wszystkim więc teraz się
      boję. Karmię go co pół godzinki troszkę. Po południu dostał temp i
      paracetamol. Mam nadzieję że damy radę bez szpitala. Boję się go
      karmić i to jest straszne, trzymajcie kciuki
      • blanka0 Re: Tymonek chory 11.03.09, 19:55
        Haniu trzymajcie sie jakos, boziu tak mi szkoda maluchow
      • a_beatle Re: Tymonek chory 11.03.09, 20:11
        Biedny maluszek....:-(
        My z M. też coś chyba złapaliśmy, ja kwiczałam wczoraj, M. złapało na noc. Nie
        wiem, czy to zatrucie (ser plesniowy) czy wirus własnie - u Majki w żłobku była
        mała epidemia, ale (odpukać!!!!!) Majki nie złapało.
        Trzymajcie się, dużo zdrówka!
      • smolineczka Re: Tymonek chory 11.03.09, 20:23
        właśnie bardzo dobrze robisz, że karmisz często i pomału, nie będzie
        odwodniony
        niech jak najszybciej wyzdrowieje!
      • asuzi Re: Tymonek chory 11.03.09, 20:51
        trzymaj się kochana, oby się udało bez szpitala, zdrówka życzę
      • katacha Re: Tymonek chory 11.03.09, 21:56
        Potwierdzam: lepiej poić często a mało. Organizm więcej wtedy "wchłonie" a i
        mniejsze ryzyko że zwymiotuje.
        Jelitówka u takiego malca -Masakra. Mój syn pierwszy raz miał jelitówkę jak miał
        pół roku. Potem jeszcze ze 4 razy. W lecie wylądował niestety w szpitalu.
    • kristin4 Re: Tymonek chory 11.03.09, 20:45
      Biedactwo, ale myśle ze jak bedziesz go przystawiac co chwile do piersi to
      bedzie ok i obejdzie sie bez szpitala. Trzymam kciuki.
      • burdziaa Re: Tymonek chory 11.03.09, 21:48
        tak po troszeczku do cycusia, a jak Tosia czy jest poprawa? zal mi
        Was strasznie :(
        • anmroz Re: Tymonek chory 12.03.09, 08:29
          Tak to właśnie bywa, jak dwoje dzieci w domu. U mnie też zawsze się zarażają.
          Żeby maluszkowi szybko przeszło, bo siostra to już chyba zdrowieje?
          • zabka11 Re: Tymonek chory 12.03.09, 08:37
            Jak dzis Tymek sie czuje? Jak nocka? Pewnie masz zero czasu, ale
            napisz słówko, będziemy wiedzieć , że w domku jesteście i juz
            lepiej! Myślimy o Was:)
            Buziaczki dla chorowitków.
    • maadga Re: Tymonek chory 12.03.09, 08:38
      Współczuję karm małego częso i po troszku. Kuba u mnie przeszdł
      właśnie tego wirusa a dwa dni później Lili. Ale to już duże dzieci a
      taki maluszek to naprawdę strach. Trzymam kciuki żeby was nie
      złapało i szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
    • chanastel Re: Tymonek chory 12.03.09, 12:57
      Tosia już dobrze ale budzi się w nocy. Nie wiem może ją jeszcze
      pobolewa. Tymonek miał 39 w nocy i dostał czopka. Karmiłam co godz
      więc padam na twarz. Ale ani razu nie zwymiotował. Dziś też ma
      gorączkę ale mniejszą. Przed nami jeszcze bóle brzuszka:(( No ale
      już chyba wychodzimy z tego. Paweł został w domu więc nie jestem
      sama. Nie ma to jak super mąż:)
      • burdziaa Re: Tymonek chory 12.03.09, 13:09
        to juz dobre-lepsze wiesci - usciski, zdrzemnij sie Haniu jesli
        mozesz i masz Pawła w domu.
      • zabka11 Re: Tymonek chory 12.03.09, 13:17
        Uff...super, bardzo sie ciesze, że lepiej:)
        Oby brzuszek mocno nie bolał, juz nikogo. A Ty pewnie padasz ze
        zmęczenia, zdrzemnij sie jak masz pomoc w m, fajnie że został w
        domku:)
        Trzymajcie sie zdrowo, i oby Was ominęło!!!!
      • kamsi Re: Tymonek chory 12.03.09, 14:20
        Ja się bałam właśnie, że tak będzie. Ale jesli już nie wymiotuje, to
        już będzie poprawa, zobaczysz, to najważniejsze. No potwornie Wam
        współczuję.
        Co do Tosi - podajcie jej jogurt naturalny, bardzo pomocny, albo
        kefir, jeśli woli, pomaga odbudować florę bakteryjną i przywrócić
        organizm do normy, wyczytałam to podczas naszego rota i
        sprawdziliśmy wszyscy na sobie.
        Już teraz będzie dobrze, trzymam kciuki, żebyście Wy jakimś trafem
        nie zachorowali albo chociaż bardzo łagodnie przeszli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka