narttu 26.03.09, 05:48 Ida wstala, przyszla do mnie na kolana i rozsiadla sie z moim sniadaniem i herbata. Burdzia melduj jak Julek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zabka11 Re: kawa, czarna, mocna i gorąca x2! 26.03.09, 07:28 Noc parszywa, Janek kaszlał jak pies, krtaniowo:(, charczał przez sen, pół nocy nie spałam, kładąc go na różne pozycje, żeby mu ulżyć. Dzisiaj ok, tylko ma taki chrypkowaty głos. Dziś paraca, uffff, cieszę się normalnie, bo odgonie czarne myśli, bo znów rodzina zawiodła i boli jak diabli. Czasami nie trzeba dostać w pysk, żeby się tak poczuć:(...,ale nie dam się, tylko muszę....przetrawić. Życzę wszystkim miłego dnia, we Wrocku mroźno, ale liczę na słoneczko, to pospacerujemy:) Pozdrawiam ciepło:) Odpowiedz Link
a090707 Re: kawa, czarna, mocna i gorąca x2! 26.03.09, 07:43 U nas tez ciezka noc, Wiktora meczyl katar i przez chwile kaszel. Spal ulozony na mnie. Teraz probuje zabrac mi kubek z kawa, pewnie tez by mu sie przydala :) Milego dnia. Wlasnie sobie przypomnialam sen- urodzilam drugiego synka, hehe oby nie proroczy. Odpowiedz Link
burdziaa herbatke czerwoną dzis piję 26.03.09, 08:11 na pobudzenie bo Julek od 6tej w dobrym humorze na nogach- Nartuu dzieki za pamięć, wczoraj umierałam ze strachu,spał prawie 4 godziny po tym upadku, po drzemce wydawał się o.k, noc tez spokojna- ma guza wyczuwalnego z tyłu ale moj Jasiek twierdzi,ze ma tak po obu stronach i ze to czaszka, wiec juz sama nie wiem...ze mna gorzej, noga spuchnieta i obdrapana i palce u prawej ręki :( ledwo w nocy obrączke sciagnęłam bo tak mi spuchły, dzisiaj poluje na ortopede ale chyba tylko cudem mozna sie dostac, jakby co to do internisty na 18ta. Skonsultowalam z pediatra telefonicznie- mowi,ze skoro nie stracił przytomnosci, nie mdlał i krew sie nie polała to czekac i obserwowac. uff alr sie rozpisałam- miłego dnia ! Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: herbata 26.03.09, 07:57 to i ja się dosiądę z kubkiem gorącej herbaty:) miłego dnia dziewczyny Odpowiedz Link
aurinko Re: herbata 26.03.09, 09:18 A ja z kawą, tylko jak mam ją zrobić skoro w ciągu ostatniego kwadransa idę trzeci raz wylać nocnik? Mai chyba się spodobało sikanie do nocnika, a może bardziej spuszczanie wody w wc?:) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: herbata 26.03.09, 10:01 a ja latam i wysadzam miśka bo chyba Zuzia stwierdziła że skoro ona robi to i misiek musi ,przylatuje do mnie i mówi "posze misia sisi" moje dziecko się popsuło ,zasypia wprawdzie u siebie ale po godzinie juz przeraźliwy krzyk i ląduje u nas ,nie zjada całego mleka a potem znowu chce ,i oczywiście sisi ,dzisiaj w nocy ją sadzałam na nocnik ale zrobiła juz w pieluchę no i nie chciała juz tej pieluchy dać sobie założyć ,pół nocy wołała mlecio ,normalnie koszmar.Jka się nam uda to w sobotę pojedziemy do Poznania do ikei zakupić jej duze łóżko i robi wypad od nas z sypialni ,normalnie już jestem wykończona, teraz zażądała dydola i pieluchę i poszła lulu ,oczywiście wołając mlecio ,ja już jestem na wykończeniu. Kawę jakoś wypiłam ,ale jestem ubrana do wyjścia ,miałam plany na wyjscie a tu klops. Odpowiedz Link
narttu Re: herbata 26.03.09, 12:12 slodkie to "mlecio" chyba by mnie rozwalilo jakbym od mojej uslyszala mlecio :) Burdzia, no to chyba wszystko (przynjamniej z Julkiem) dobrze. Trzymaj sie Wlasnie skonczylam rozmowe z wykanczajacym gosciem wiec robie sobie odpoczynek przy herbacie i ciachu Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Kawke proszę 26.03.09, 13:28 bo niezdążyłam wypić tej popołudniowej. Młody spał godzinę (zawsze spi 2-3) i chodzi i wyje a ja go zaraz czymś zaknebluje. po za tym mam jakieś ciśnienie jakby przed @ ale to jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link