Dodaj do ulubionych

urlopowa herbata malinowa

22.04.09, 07:17
plan na dzis : lenistwo do 12tej a potem uniwerek na moment
(zabieram Ide i psa). Dobrze ze dzis urlop bo ostatnio w ogole mi
sie nie chce nic :/
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 07:52
      Witam, dzień dobry, cześć i czołem;)
      Plan na dziś: dłuuugi spacer, oczywiście z chłopakiami, żeby oddechu
      nabrać, jakieś sandały Jankowi kupić, bo palce mu wychodzą;),
      obiad...jeju co na ten obiad, znów mi brak inwencji:(

      Spałam dziś jak królik, co 2 godziny wsatjąc, bałam się że Janek mi
      zacznie goraczkowac po wczorajszym "Prevenarze", na razie jednak
      ok...uffff.

      Narttu jak wczorajsza "brzuszkowa wizyta"? przypomnij który to
      tydzień?:)

      Burdzia jak dziś Julek? w innym wątku czytałam, że wczoraj było
      gorzej:(
      A pewnie w kawowym też sie wpiszesz...hihi, dlatego tu pytam:)

      Pozdrawiam i życze wszystkim miłego dnia:)
      • narttu Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 07:57
        wizyta ok- ale strasznie dlugo szukali bicia serca bo sie ukrylo
        gdzies pod prawym zebrem prawie ;) a szukala studentka i sie troche
        zestresowala- ja wiedzialam ze jest ok bo czuje juz ruchy od
        jakiegos czasu. Jak wreszcie bylo slychac bicie serca to Ida
        powiedziala "oooo" :))
        Tydzien 15 czy 16 jakos tak..
    • dagi.ww Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 07:58
      Witam Was ;))
      U nas dzisiaj totalne lenistwo, Mała ma troszkę katarku, noc miałam straszną, bo
      nie dość, że w trakcie odsmoczkowania, to jeszcze to przeziębienie; w końcu ją
      wzięłam do siebie - przynajmniej miałam się do kogo psytulić ;)) Plan na dziś;
      obiadek, małe ogarnięcie domku i na ogród.
      • effka_81 Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 08:03
        No to ja też dzisiaj zasiadam z Wami do kawki, idziemy dziś do szczepienia mam
        nadzieje że w końcu się zaszczepimy;)
        Smutno nam bo M wyjechał na tydzień do NY Oliwka ciągle chodzi i tylko tata tata.
        Miłego dnia
        • dagi.ww effka 22.04.09, 11:01
          Łączę się w tęsknocie... Mój NM wyleciał w poniedziałek wielkanocny i od tej
          pory Mała co rano wstaje, rozgląda się i woła: "tatuś!tatuś!", a ja cierpliwie
          tłumaczę, że tatuś w pracy i zobaczy go już niedługo... Tylko, że to niedługo to
          dopiero 24ego maja :/
    • iwo-ry Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 08:47
      Dołączam się i ja, tyle że z kawą. Dzień dzisiaj bedzie długi, bo z
      Laurą już od 5:40 na nogach. Plan na dziś: ogarnięcie domu, spacer,
      obiad no i później pakowanie, bo jutro z mężem wyjeżdzamy na
      wycieczkę do Wilna, a mała do babci i cioci. Trochę sie boję jak
      Laura to wytrzyma bo ona jeszcze doi cycusia, no i mi troche przykro
      ja zostawiać. Do tej pory nigdy nie zostawała beze mnie na dłużej
      niż parę godzin :(( Już za nia tęsknię
      • patrice7 Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 09:12
        Hello.

        Noc fatalna ,jak kilka ostatnich zreszta.
        Malwina budzi sie ok polnocy i poplakuje , jak wchodze tuli mnie z calych sil
        jakbym miala sobie pojsc na zawsze juz;/
        po czym kladzie sie i po chwili znow to samo.
        Nie jest glodna ,nic ja nie boli(inaczej sie wtedy zachowuje) normalnie czeski film.
        zasnela dzis po 4 w koncu .
        Oczy na zapałkach, wlasnie piję kawe.
    • gismol77 Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 11:16
      pije kawkę, mąż mi zrobil.bylam już dziś u fryzjera a po za tym wściekam się bo
      antybityk już 3 dzien a ten okropny kaszel i ból zatok nie przechodzą. uszy
      bolą okrutnie. ale mam nadzieje, że juz bliżej niż dalej.
      milego dnia
    • metanira Re: urlopowa herbata malinowa 22.04.09, 11:25
      Ja już dawno po kawie, ale oczy mnie szczypią, jakbym w ogóle nie spała :/
      Konrad nadal sypia ładnie, może trochę za późno chodzę spać, ale to chyba nie
      usprawiedliwia tego wyczerpania, jakie ostatnio odczuwam. W dodatku włosy
      zaczęły mi wychodzić i zęby mi się sypią ;( M mi wczoraj powiedział, że
      codziennie narzekam, że jestem wykończona, że ledwo na oczy patrzę, tylko że to
      prawda, nie wymyślam sobie tego :( W poniedziałek wybieram się z Konradem na
      badanie krwi, więc sama też zrobię sobie morfologię i mocz, a co ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka