burdziaa 31.05.09, 08:36 pewnie od zlotowiczek się nie doczekamy :) siedziały do późna :))) To ja zaparzyłam, białą herbatke, do tego mam torcika migdalowego nielegalnego- miłej swiątecznej niedzieli ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilka.k Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 08:45 Ja juz popijam dużą kawkę :). Pogoda "taka se" znowu, więc na razie oglądamy bajki i coś potem wymyślimy. Odpowiedz Link
gismol77 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 09:57 właśnie wypiłam kawke. pogoda dramat! leje kolejny dzień i do tego mgła jakaś wstrętna. chciałam wyjśc do kościoła ale aż mnie trzęsie jak sobie pomyśle, że mamy wyjść. ide piec mufinki. dobrego dnia Odpowiedz Link
sylpal13 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 10:34 hej, w Łodzi też pada, masakra. Mieliśmy pojechać do zoo i lunaparku, kicha. Oglądamy gdzie jest nemo, i piję juz drugą kawe!!! mimo wszytsko miłego dnia!!! Odpowiedz Link
beetaa Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 10:15 my juz po sniadaniu, dzisiaj i jutro we wsi zielonoswiatkowy festyn, wiec chyba bedzie trzeba sie przejsc, pogoda taka sobie. U nas przedwyborczy szal, wybory lokalne, wiec kandydaci laza po domach i zadaja glupie pytania, mam nadzieje dzisiaj zadnego nie spotkac ;) Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 10:48 My też już po kawce. Nie pojechałam na zlot niestety :( Tu jestem bardziej potrzebna. Córeczka naszych przyjaciół (nieraz byli na zdjęciach, na Pikniku też) jest od czwartku w szpitalu. W czwartek, przy gorączce 39,5 straciła przytomność i dostała drgawek, tak, że ciężko ją było ocucić. Przerażoną mamę i Małą zawiózł do szpitala sąsiad. Tam ani trzymanie jej w wodzie z lodem, ani pyralgina co 6h, ani Ibum nie dawały rady zbić gorączki. Wczoraj zadzwonił do nas w końcu Tata Małej i mówi, że jest w miarę stabilnie, bo Młoda ma już 'tylko' 38,5. Mama jest z nią praktycznie cały czas w szpitalu. Podejrzenie salmonelli lub Ecoli. To jedni z naszych lepszych przyjaciół, mieszkamy bardzo blisko siebie. Zawsze sobie pomagamy, służymy samochodami i dowozimy obiady, jak trzeba. Nie mogłam ich zostawić. Metanira też ich zna, to pewni na Zlocie coś też o nich opowie (zdzwoniłyśmy się, wiedzą, czemu mnie nie ma). Upiekłam im biszkopta, ma nadzieję, że może na takie 'zwykłe, proste' ciasto się Młoda skusi. Martwię się strasznie. Z ostatnich dni jeszcze to: wesele było bardzo udane, wytańczyłam się za wszystkie czasy :) Brunek był wczoraj z babcią Bożenką w Wesołym Miasteczku z okazji Dnia Dziecka, przyszedł do domu maksymalnie zadowolony i dumnie trzymający ogromnego balona w kształcie wozu strażackiego :) Moja mama mówi, że i tak największa atrakcją to była 40 minutowa jazda autobusem (jeszcze nigdy wcześniej nie jechał). Miłej niedzieli wszystkim! Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 10:59 Kawka wypita nocka zarwana (mały zjadł truskawki i chyba ma uczulenie) Na obiad zupka kalafiorowa i szczupak z dzisiejszego łowu (88cm) mniam pycha Ula wspłczuję przyjaciołom. To moja pięta achillesowa gorączku u dziecka która nie chce spaść MASAKRA :-( mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link
zabka11 Re: Ula:) 31.05.09, 11:33 No tak pytałam Olusi ciągle, czy Ula dojechała, czy nie, ciekawa byłam. Ale kurcze szkoda tej malutkej, mam nadzieje, że będzie dobrze, trzymam za nią kciuki, daj znać, co i jak, ok? A biszkopcik jej napewno posmakuje, to pyszne ciasto:) Pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link
klaudia020707 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 10:59 Uff jak gorąco! Pogoda przecudowna, wczoraj się opalaliśmy nad jeziorkiem. Dzisiaj też dzień zapowiada się miło. Kawa wypita. Obiad się gotuje, można leniuchować:) Odpowiedz Link
zabka11 Re: Uczuleniowo:( 31.05.09, 11:46 Dzień dobry, choć późnie:) Sprzątam po wczorajszym malowaniu...ufff juz na finiszu jestem:) Słoneczko własnie wyszło we Wrocku, bo rano to lało. A Gosie moją, wczoraj coś ugryzło pod brodą, ja obrywała czereśnie, dzisiaj ma bąble na całej szyji, karku (aż we włosach), plecach, klatce, uszach...cholera nie wiem co to????!!! smaruję tym Pudrodermem, od ospy, bo napisane, że mozna na ukąszenia owadów, ale co to to nie wiem? Spotkała sie któras z Was z czymś takim? swędzi ją jak cholera i nie wiem kurcze, co z tym robić!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Uczuleniowo:( 31.05.09, 12:21 a czy mozliwe, ze to meszki. czy jeszcze za wczesnie? czasem wystarczy jedna franca, a skutki okropne. slyszalam tez cos o jakis paskudnych gasienicach.... zabka, a czy ty nie mialas byc na zlocie? moze cos przegapilam Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 12:43 siedze przy kawie, rowniez z nielegalnym ciastem jogurtowo- truskawkowym i patrze sobie na burze za oknem. maly pewnie pospi przy takiej pogodzie ze cztery godziny. moje nielegalne ciasto wyglada tak (testuje dodawanie zdjec, nigdy wczesniej tego nie robilam. pewnie i tak sie nie uda): www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5d213ed41f555c32.html Odpowiedz Link
kristin4 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 12:54 Witajcie, mam nadzieje że dziewczyny na zlocie mają ładną pogode, u nas w górach leje, niebo zaciągnięte, chociaż do kościółka udało nam sie wyjść bezdeszczowo. Mała poszła spać, ja gotuje obiad, a moj M znowu umiera z powodu migreny, poprosiłam tesciową zeby jechała do apteki (30km) po Sumigre, jedyny lek ktory działa na niego, dobrze że miałam recepte. Swinstwo ta migrena. Jeśli chodzi u uczulenia to może żabka podaj wapno małej, ewentualnie jakiś clemastin jak jej bardzo dokucza. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 zabka 31.05.09, 13:36 Daj córce wapno w dużej dawce nawet 4x dziennie i coś alergicznego jak masz. Zyrtec w tabl. można kupić bez recepty (tyle że drogi) Odpowiedz Link
burdziaa niedzieli c.d 31.05.09, 14:26 słoneczko piekne wyszło, spacer nam sie udał i obiadek w Marche plus spotkanie z kuzynami Jasia, teraz Julek spi a ja na forum zerkam, chociaz powinnam pomoc Jasiowi( zepsuła nam sie niestety pralka :( ) Ula przykro,ze nie dotarłas na zlot - zdrowia dla Małej ! Zabko- moze jakas gąsienica Małgosie ugryzła? Przejedz sie na ostry dyzur, nie ma żartów ! Lipiec- Kasia pyszne to ciastko, jadłam dzisiaj równie piekne i dobre :) Odpowiedz Link
uczula Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 15:11 lipiec_2007 napisała: > moje nielegalne ciasto wyglada tak (testuje dodawanie zdjec, nigdy > wczesniej tego nie robilam. pewnie i tak sie nie uda): > > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5d213ed41f555c32.html wyglada pyyysznie:) Odpowiedz Link
lilka.k Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 15:32 Moje dzieciaki dpiero co posnęły. Nie wiem co to bedzie do wieczora, ale im dluzej zasypiają tym krocej spia wiec mam nadzieje, ze niedlugo wstaną mimo wszystko. Nie wiem, musze sie zastanowic nad ich drzemkami. czy warto ich klasc w dzien czy nie.. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 16:44 popijam kawkę zbożową ,u nas dzisiaj tak pięknie że wzięlismy chorą Zuzię na spacer do lasu bo tam nie wieje i w końcu spała w dzień lilka ja podobnie jak ty zaczynam się zastanawiać nad sensem tych drzemek ,nawet ostatnio pani w żłobku nie mogła jej położyć spać Odpowiedz Link
uczula Re: Kawa i herbatka Zielonoświątkowa :) 31.05.09, 15:07 a my dzisia ze starszaczka do kina a chlopaki z babcia maja na deser ciasto z jablkami:) Odpowiedz Link