Dodaj do ulubionych

Srodowa kawa/herbata

10.06.09, 07:49
Nartuu czy urlopowa czy pracujaca dla Ciebie...pewnie to drugie
To ja sztbko postawie Wam herbatke, po sniadanku juz dawno , teraz
miska czeresni przede mną :)Miłego dnia !
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 07:55
      Dzień dobry:)
      My dziś zakupowo planujemy, spacerek na pewno, obiad mam, taki sobie
      zwykły dzień będzie. I dobrze:)
      A wieczorem do pracy.
      Pozdrawiam i zyczę wszystkim takiego spokojnego i miłego dnia:)
      • a.zaborowska1 Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:18
        Kawka wypita. Teraz starszą trzeba do szkoły i coś na obiad
        wymyśleć. Myślę o tych smażonych ziemniaczkach z kefirkiem :-)
        Młody chodzi w samych majtkach więc tylko patrzec jak gdzieś narobi
        ale skoro już jakoś tak zaczeliśmy z tym nocnikiem to trzeba to
        ciągnąć. Dzisiaj przyjeżdżają do mnie z firmy kochen czy coś tam
        odkurzacz zaprezentować. Ja i tak go nie kupie ale koleżanka mnie
        poprosiła to się zgodziłam :-)
        Zabka a ty wieczorami pilnujesz tego swojego podopiecznego?
        • zabka11 Re: a.zaborowska1 10.06.09, 08:39
          Nie małego pilnuję do 16.30, a wieczorami 2-3 razy w tyg.(+sobota)
          jeżdżę do pracy do taty, prowadzi sklep spożywczy. Taka moja
          dodatkowa robótka:), zakupy sobie zrobię, płacić nie muszę
          przecież;), ale co sie narobię to moje.
          Pozdrawiam
          • a.zaborowska1 zabka 10.06.09, 08:45
            No ja wiem ile to można się narobić w takim sklepie. Ale fajnie że
            masz taką możliwość :-)
            Ja nawet jakbym coś dodatkowego znalazła to z dzieciakami nie ma kto
            siedzieć. Chociaż teraz sobie z M załatwiamy sprzątanie domu po
            remoncie za 800zł. Dwa dni roboty a kasa by wpadła. Grunt to sobie
            radzic nie ;-)
      • zuzaze_78 Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:23
        Ostatni przedurlopowy dzien m. Mam dzis wizyte u fizjoterapeuty, bedzie ratowal moje spiete plecy. Wczoraj nie bylo tak zle, dziekuje, kochane, za wsparcie. Zabka, Ty dla mnie jestes taka wielka bohaterka "zwyklych dni", wiesz?
        Dzis na sniadanie tylko tosty z oliwa, musze wrocic do moich najsurowszych rygorow diety - Rys znow zaczal ulewac i niepokojaco charczec - alergia jak nic :( To moze jednak osiagne ta wymazona wage jeszcze sprzed ciaz; szukam plusow sytuacji.
        Milego dnia z pogoda mniej zmnienna!
        • zabka11 Re: Zuza 10.06.09, 09:02
          Oj Zuza dziekuję, bardzo miło to przeczytać, co napisałaś:)
          Ale nie jest tak kolorowo, dni są różne. Czasami sama się
          zastanawiam skąd ja biorę ten optymizm na co dzień. Smutki i doły
          mnie też dopadają, nerwy ponoszą, zwłaszcza wieczorem, po męczącym
          dniu (np.wczoraj) jak m, siądzie z dupą w gazecie, zamiast pomóc, na
          szczęście umiem szybko je o odgonić, olać, przeżyć!
          Ale trudniej się żyje jak sie ma u boku chłopa, który życia i
          codzienności nie szanuje;/

          Chyba zpisze sie na Jogę, mam nie daleko w Domu Kultury zajęcia,
          choć spróbuje, bo muszę gdziś dać upust moim niekontrolowanym
          nerwom, które szybko wybuchają i gasną. Trochę straciłam kontrolę.
          Tak czy siak, życie jest piękne, tego się trzymajmy. A te malutkie
          problemiki co nas dopadają na co dzień, to nasze "sprawdziany", i
          oby jak najmniej było WIELKICH sprawdzianów:)
          Pozdrawiam i życzę miłego dnia kochane:)
    • qwoka Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:18
      Dosiadam się z herbatą. Dzień nie za fajnie się zapowiada, ale
      trzeba jakoś przetrwać..
    • joasia83m Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:33
      ja śniadanie wlasnie koncze, zawsze rano jest 100 pilniejszych spraw niez
      zjedzenie sniadania :/
      szybciutko zerkam co u WAs slychac, bo musze nas wszystkich spakowac na weekend,
      a potem jeszcze do pracy do 19Tej, i dopiero jedziemy..
      pytam Dawida: Dawidku wiesz gdzie dzisiaj wieczorem pojedziemy? "do jodawy!!" a
      ja"a skad TY wiesz ze pojedziemy do wlodawy?" "do jodawy, taaak, hip hip
      hujaaa!!" :))

      Martwie sie o nasze forumowe dzieciaczki:( mam nadzieje ze szybciutko sie
      uporaja z wirusami i zaraz beda w swoim zywiole
      • malea1 Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:47
        Młody z babcią na wsi, ale od wczoraj gorączkuje :((( Teściowa prosi
        zebym przyjechała. Muszę się jakoś w pracy obrobić i spórbowac się
        wyrwać zanim się korki zaczną na dobre. Czy jest możliwe żeby dostał
        temperatury bo tęskni?? To jego pierwszy pobyt bez nas i nic prócz
        temp narazie się nie ujawniło.
    • narttu Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:46
      a siadam siadam.. za 15 min zaczyna mi sie zebranie ale ranek byl
      urlopowy bo zamiast siadac do kompa to zjadlam sniadanie z mezem i
      Ida (ktora wstala wczesniej) umylam podlogi, zmienilam posciel,
      starlam kurz u Idy i piore druga pralke prania. Na wyprawe do
      ichniego ZUSu raczej sie nie zdobede bo chyba za duzo naraz a poza
      tym bede sobie chciala odsapnac w czasie drzemki Idy. Zaraz sobie
      zrobie herbatki i siadam
      • beetaa Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 08:50
        Juz sroda, siadam z szybka herbatka za chwile musimy leciec do pociagu, wyszla
        nieplanowana wizyta u okulisty, Mlody upadl niefortunnie i popekaly mu naczynka
        w oku, dobrze, ze nic wiecej, ale trze oko przerazliwie, a jutro swieto.
        Wreszcie odbierzemy okulary :)
        Dla wszystkich chorowitkow-zdrowka!
    • quacharell Re: Srodowa kawa/herbata 10.06.09, 12:14
      to i ja z kawka sie dosiadam:) jestem juz jedna noga na mazurach
      (bardziej myslami ;) ale co tam..
      jutro wyjezdzamy, i zamierzam 4 dni leniuchowac, pic pifko i
      grillowac :))))
      mam nadzieje ze wyjazd sie uda :)
      pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie dzieciaczki na forum oby
      szybko wyzdrowialy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka