dziunia27
09.07.09, 22:56
czytam co chwile że pokolei zaliczacie bilans dwólatka;( a ja mam
pietra;(
sama niewiem czemu, przecież moja Julcia rozwija się prawidłowo,
tylko
to gadanie! ciągle niegada!
ostatnio jak byłyśmy na szczepieniu, to już lekarka sie pytała, czy
młoda coś mówi, a na odpowiedż że niestety nie, stwierdziła
że jak się zobaczymy na bilansie dwólatka to już powinna mówić;/
mineło pół roku i nic..
dlatego się teraz boję, że może mi nagada że coś jest z moim
dzieckiem nietak;/
ale ja wiem że wszystko jest w normie, bo polecenia wykonuje co do
jednego, choćby było najbardziej dziwne, rozumie każde słowo, tylko
niegada, nooo mama, tata, Asia, Ola, Ada, Juuuja, cycki i pupa;)
tyle tylko;)
sama niewiem czemu ale tak zwlekam teraz z tą wizyta;/