maniulka_25
13.08.09, 14:34
Szok !
Wczoraj wracając z placu zabaw spotkałam sąsiadkę z synkiem
(urodzony 3 sierpnia 2007). Młody liczy schody do 10, gada
wierszyki, śpiewa, mówi paciorki, teksty typu "kto ty jesteś Palak
mały...", wlazł kotek na płotek i inne ..... Szok Szok Szok !!!
Gada normalnie całymi zdaniami !
A Julka nadal po chińsku :-)
Mówię do Julki powiedz mamo
- odpowiada maaamooo
Powiedz tata
- odpowiada tata
Powiedz piesek
- odpowiada misiu
Powiedz kotek
- miau miau
A Hania
du du du kodi
2 tygodnie temu zagościło w jej skromnym słowniku nowe słowo : BUTY!
A reszta to chiński + mama, tata, dudu, hau hau, miau, misiu,
bisiak, psiak, mniam mniam, siusiu, i coś takiego "a kto tiiii?"
Czy jeszcze jest chociaż jedno lipcowe dziecię mówiące tak jak Jula?