Dodaj do ulubionych

czarna fuga

30.10.06, 01:17
To mój pierwszy post tutaj więc najpierw chciałabym serdecznie przywitać
wszystkie forumki. Od kilku dobrych miesięcy remontuję dom. Dom relatywnie
nowy ale remont gruntowny - doprowadziłam dom do stanu surowego, teraz jestem
na etapie podłóg. Na jakim etapie są moje nerwy - pominę milczeniem.

Problem, jaki mnie dręczy od kilku dni to czarna fuga, a raczej fuga, która
powinna byc czarna a nie jest, z powodów mi nieznanych. Ekipa twierdzi, że to
wina fugi, sprzedawca fugi - że winna jest ekipa, która źle nałożyła fugę.
Czyli klasyka. W skrócie: fuga Mapei Flex kolor najciemniejszy w próbniku: nr
120 czarny, zastosowana do gresu w kolorze ciemnego łupka (Ardesia Black),
wyszła jasno szara.

Czy zdarzyła się wam taka sytuacja? I przede wszystkim - czy któraś z was na
własne oczy widziała fugę, która jest autentycznie czarna albo przynajmniej
grafitowa? Ekipa zarzeka się, że nie wiedziała nigdy czarnej fugi i że takie
nie istnieją...

I co teraz robić - malować fugę? Podobno nie sprawdza się. Wydłubywać fugę i
kłaśc nową jeśli w ogóle da się znaleźć czarną? Da się w ogóle wydłubać, jeśli
już wyschła??

Pomóżcie! Dostaję apopleksji na widok tego jasno szarego paskudztwa.
Obserwuj wątek
    • margie Re: czarna fuga 30.10.06, 10:20
      taje, ja mam czarna fuge do czarnego gresu. Mapei. I jest czarna!!!
      • taje Re: czarna fuga 30.10.06, 10:37
        Margie - masz też nr 120 ? I jest naprawdę czarna czarna? Jak ja dorwę ekipę...
        • margie Re: czarna fuga 30.10.06, 11:05
          nimeru to nie pamietam.. ale czarna na maxa.... zobacz zdjecia mojej kuchni-
          nie widac fugi, prawda?
    • margie Re: czarna fuga 30.10.06, 10:21
      malowanie odradzam. Wydlubac sie da, ale to praca..... koszmar. Chyba
      rzeczywicie wina fachowcow....
    • woda.lekko.gazowana Re: czarna fuga 30.10.06, 11:39
      zapytałam osoby, która ma sporo doczynienia z fugami i potwierdziła, że wina
      jest najprawdopodobniej załogi - bo może z czyms innym wymieszali niz trzeba
      itd. ew. może być też wina sprzedawcy, czyli niewłaściwego przechowywania
      fugi.. ale jak dociec, czyja naprawdę - nie mam pojęcia.
      • kanga_roo Re: czarna fuga 30.10.06, 21:46
        u nas grafitową fugę szlag trafił, kiedy ekipa pomalowała ściany i przeleciała
        zachlapane płytki ścierą. fuga, oczywiście, byłą w miarę świeża i nie
        zaimpregnowana...
        • taje Re: czarna fuga 30.10.06, 22:03
          I co zrobiliście? Zostawiliście tak jak jest (rozumiem, że fuga się odbarwiła)?
          Już sama nie wiem co robić. Przyzwyczaić się? Ja niestety z tych, którzy trudno
          się przyzwyczają do fuszerki.
          • kanga_roo Re: czarna fuga 31.10.06, 22:30
            -klęłam
            -szorowałam szczotką
            -szorowałam papierem ściernym
            -szorowałam druciakiem do garnków
            stwierdziłam, że nałożę cieniutko nową fugę. robię to już pięć lat.
            a to nie tyle odbarwienie, co pył z farby, który do nie zaimpregnowanej fugi
            przylgnął na amen ;-)
    • lopi1 Re: czarna fuga 01.11.06, 19:38
      Mialas Mapei Flex z serii Glazurnik jak mniemam.
      Z tymi fugami dzieja sie rzeczywiscie cuda. Polozylem kilka miesiecy temu w
      kuchni, kolor karmel, wyszlo naprawde ladnie jak z obrazka, troche tego zostalo,
      po kilku miesiacach polozylem w piwnicy z tego samego zamknietego szczelnie
      worka. Efekt-biale jakby wapienne zacieki nie do zmycia. Mozna to olac, bo to w
      piwnicy.
      Myslalem, ze za dlugo bylo otwarte, pojechalem do sklepu kupilem to samo ale
      swieze. Efekt- te same biale zacieki ale juz w mniejszym stopniu. Nastepnie na
      podloge kladlem fuge- kolor beż ale juz nie z serii Glazurnik tylko zwykle
      Mapei. To co dostalem nijak sie mialo do koloru na wzorniku, za jasne(wyszlo jak
      wzornikowy jasmin, ktory jest o ton jasniejszy), inna sprawa ze wzorniki sa
      czesto przybrudzone co sprawia ze trzeba miec jakis w miare nowy,
      nieprzybrudzony wzornik. Jako, ze polozylem tego niewiele, wyskrobalem i kupilem
      szary z tej samej serii, bedac swiadomym, ze bedzie to kolor jasniejszy od tego
      wzornikowego- i sie nie pomylilem. Niestety jak sadze sami producenci nie do
      konca opanowali technologie. okazuje sie np., ze fugi atlasa po kilku latach
      pekaja, krusza sie.
      PZDR
      • kurnaflak Re: czarna fuga 03.11.06, 19:46
        ja mam tę 120 na zewnątrz domu, w jednej całej łazience i na 60 metrach podłogi
        i jest wszystko ok!!!!!! musi to być wina glazurnika, niech poprawia, jak popsuł
    • taje Re: czarna fuga 05.11.06, 19:28
      Przeprowadziłam test - zafugowałam dwa kawałki płytki przy użyciu pozostałej
      fugi. Efekt po 24 godzinach - fuga czarna jak smoła! Oj, będzie się działo kiedy
      wróci ekipa! Jestem teraz niemal pewna, że kolor fugi jest wynikiem ich
      niechlujstwa - fuga najprawdopodobniej została zabrudzona pyłem ze ścian.
      Brudasy z nich potworne, wszystkie okna przesuwne, a jest ich trochę, mają szyny
      zapchane brudem i kurzem, aż mi się chce płakać.
      • kasia_de Re: czarna fuga 05.11.06, 21:01
        dlaczego pozwalasz na takie niechlujstwo???? kurczę, przez takich niedbaluchów
        będziesz miała pełno roboty a może i okna uzkodzone...
        Niech posprzątają po sobie dokładnie, jak coś uszkodzili albo nie będą chcieli
        pposprzątać potrąć z płatności.
        A fugę poleciłabym wydłubać dokładnie i wymienic na ICH koszt
        • taje Re: czarna fuga 05.11.06, 23:39
          Kasiu - wierz mi, że nie pozwalam, ale sytuacja na rynku, przynajmniej
          warszawskim, jest jaka jest i ekipy pozwalają sobie na wiele. A my nie mamy
          czasu na szukanie kolejnej. Nota bene, ta ekipa była entuzjastycznie polecana
          przez znaną mi zaufaną osobę, która wcześniej wyrzuciła trzy inne ekipy - od tej
          pory nie wierzę już w fachowców z polecenia :(. Fugę muszą wymienić i koniec. O
          okna boję się i jeżeli teraz zerwiemy wspópracę nie będę miała z czego potrącać.
          Czasami przeklinam dzień, kiedy porwaliśmy się na projekt nieruchomościowy...
          • kasia_de Re: czarna fuga 06.11.06, 09:57
            uff, wiem coś o ekipach warszawskich a jeszcze nie zaczęłam... jeśli chcesz
            mogę Ci polecić firmę, która mi robiła łazienkę w bloku (robią też inne remonty
            i wykończenia), całkiem dobrze wyszło (choć nie najtaniej) ale przynajmniej
            niczego nie zepsuli i sprzątali po sobie. Ale rozumiem, że masz złe
            doświadczenia z polecaniem ekip ;-)

            Ja sie wkurzam bo chcę ekipę dop budowy na wiosnę a wszyscy mają juz
            pozajmowane terminy, wrr!!

            Przynajmniej ich porządnie opierdziel ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka