Dodaj do ulubionych

Echo - Naramowice

IP: *.icpnet.pl 06.03.05, 19:28
ktos kupuje, moze juz mieszka? godne to to polecenia czy omijac szerokim
łukiem?
dzieki z gory za info
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciej Re: Echo - Naramowice IP: *.pbpolsoft.com.pl 05.04.05, 11:40
      Dolaczam sie do pytania. Czy ktos wie cokolwiek o tych mieszkaniach? Moze ktos
      juz mieszka w Malych Naramowicach - prosze o kontakt: qna@poczta.onet.pl
      • Gość: Giuseppe Merosi Re: Echo - Naramowice IP: 195.149.124.* 14.04.05, 07:36
        Nie polecam. Są developerzy tansi i lepsi, budujący w ciekawszych
        lokalizacjach. Choćby Ataner na Winogradach czy Polance.
    • Gość: Tomasz Re: Echo - Naramowice IP: *.aster.pl 19.04.05, 22:08
      A ja polecam, znam tę firmę z mojego podwórka (piszę z Warszawy) i wiem jedno -
      budują solidnie, w oparciu o najnowsze technologie. Na pewno każde mieszkanie
      ma osobny sterownik dla ogrzewania lokali (w Echo to standard), wysoką jakość
      wykończenia łącznie z klatkami i "małą architekturą". Nie znam osiedla
      poznańskiego ale spodziewam się, że jest kameralne z niskimi blokami,
      wewnętrznymi ogrodami itp. w cichej okolicy z dobrym dojazdem lub jeśli duże w
      centrum to luksusowe z basenem, sauną itp. To ich specjalizacja. Polecam, sam
      mieszkam na Słowackiego w W-wie w budynku ich produkcji.
    • Gość: nomada Re: Echo - Naramowice IP: *.icpnet.pl 20.04.05, 16:56
      Byłem jakiś czas temu obejrzec osiedle, pokazano mi nawet jedno mieszkanie z
      ukonczonego juz etapu.
      Standard deweloperski czyli gole sciany, podlogi, brak drzwi wewnetrznych.
      Sprawia to to wrazenie jednak solidne i na oko wszystko bylo proste.
      Na osiedlu na razie nic sie nie sypie, podobnie na klatkach. Drzwi zewnwtrzne
      dzwiekoszczelne, bo ktos akurat wiercil robiac halas na klatke cala a w srodku
      bylo cichutenko.
      Nie zdecydowalem sie jednak ze wzgledu na lokalizacje - jest to jednak daleko i
      dla mlodego czlowieka chcacego wpasc spontanicznie z zaproszonymi znajomymi o 3
      w nocy czy tez zaprosic osoby niezmotoryzowane czy nieprowadzace w zwiazku z
      planowanym spozyciem moze stworzyc pewna towarzyska bariere - mi by sie tam nie
      chcialo jechac nie samochodem, zwlaszcza ze od przystanku daleko.
      Z drugiej strony mala architektura fajna, dostep kontrolowany - wchodzi sie
      przez ochroniarza (chyba ze ktos ine zamknie bocznych futek...). Wrazenie
      niezle tyklo to jednak odludzie.
      Do wysokiej ceny (ok. 3450 brutto/m2) trzeba jeszcze doliczyc ok. 6 tys. za
      miejsce parkingowe - w przeciwnym razie o zostawieniu pojazdu na terenie
      wspolnoty mozna tyko pomarzyc.
      To tyle - reasumujac wszystko fajnie, ale drogo i przede wszystkim daleko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka