Gość: MasterT
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
28.07.02, 18:19
Nowy budynek przy deptaku
Monika Lamęcka (28-07-02 17:16)
Wkrótce na trójkątnej działce pomiędzy ul. Krysiewicza i Półwiejską ruszy
budowa siedziby banku i galerii handlowej
Był Jean Paul Gaultier, jest Armani - śmieje się Karol Fiedor, architekt z
pracowni CDF, w której powstał projekt nowego budynku. Do ostatecznego
wyglądu fasady droga była długa. Na początku architekci chcieli, by budynek
szokował - miał być architektonicznym zgrzytem w spokojnej pierzei,
zdominowanej przez klockowaty budynek mieszczący restaurację Elite (dawniej
Santos). - Chcieliśmy, żeby wyglądał jak statek, który tu zacumował:
obleczony szklaną kurtyną, z ostrym dziobem wbijającym się w plac - opowiada
Fiedor. Według pierwotnego projektu budynek był wyższy o kilka kondygnacji w
stosunku do otaczającej zabudowy.
Urzędnicy uznali jednak tę propozycję za zbyt awangardową. Wysokość trzeba
było obniżyć, a dziób łagodnie zaokrąglić. Do placu Wiosny Ludów dochodzić
więc będzie okrągła, pokryta jednolitą taflą ze szkła wieża o sześciu
kondygnacjach. Dalsza część budynku, dochodząca do starych kamienic, będzie
do nich dopasowana wysokością i liczyć będzie pięć pięter. Pod budynkiem
znajdą się jeszcze dwie kondygnacje z podziemnymi garażami - każda pomieści
68 samochodów.
Całkowita powierzchnia budynku wyniesie 13 tys. m kw. Parter i pierwsze
piętro zajmą sklepy i siedziba banku. Na pozostałych piętrach mają mieścić
się biura.
Wejście do lokali handlowych znajdzie się od strony ul. Półwiejskiej.
Schodami wejdziemy do przestronnego holu, skąd ruchowymi schodami dostaniemy
się na wyższe piętra, albo przejdziemy pasażem na ul. Krysiewicza.
Nazwa budynku to "de PTAK". - Sami ją wymyśliliśmy i się przyjęła, da się też
przetłumaczyć na niemiecki: "das Vogel" - śmieje się Fiedor.
A tłumaczenie jest potrzebne, inwestorem przedsięwzięcia jest bowiem
niemiecka firma AV Development. Prace powinny rozpocząć się jeszcze tego lata.
Projekty rewitalizacji ul. Półwiejskiej
Poznański deptak ma wkrótce całkowicie zmienić swoje oblicze. Wpływ na to
będą miały nie tylko nowe inwestycje, jak Stary Browar, nowy dom Atanera czy
de PTAK. Ma być wymieniona nawierzchnia całej ulicy. Na nowej mają pojawić
się elementy małej architektury. być może w przyszłości cała ulica zostanie
przykryta szklanym dachem. Wówczas przez cały rok można by tam siedzieć w
kawiarnianych ogródkach.
Plac Wiosny Ludów
Przez stulecia nosił nazwę placu Świętokrzyskiego. Swoją nazwę wziął od
wybudowanego tu w XV w. kościoła św. Krzyża. Tutaj mieścił się jeden z
pierwszych poznańskich hoteli - oberża Pod Złotą Gęsią. Kolejny hotel
założono tu na początku XIX w. w jednej z kamienic po zachodniej stronie
placu. W 1841 r. powstał ewangelicki kościół św. Piotra. Wtedy też zmieniono
nazwę placu - na Petri Platz. Początek XX w. to rozwój komunikacji. Omnibusy -
wpierw kołowe, a potem szynowe pojazdy konne - kursowały tędy ze Starego
Rynku na Rynek Wildecki. Petri Platz na nowo stał się placem Świętokrzyskim
po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. W 1945 r. podczas działań wojennych
zniszczona została wschodnia i zachodnia pierzeja placu, w tym także kościół
św. Piotra. W miejscu po nim stanie właśnie nowy budynek.
Maria Strzałko
Miejski konserwator zabytków
To miejsce zawsze było zabudowane - przedtem stał tu kościół ewangelicki. Nie
można więc było odtwarzać dawnej zabudowy. Trudno też stawiać budynki w XIX-
wiecznym stylu. Dlatego taka współczesna architektura w tym miejscu to dobry
pomysł. Myślę, że zaproponowana bryła dobrze wkomponuje się w zabudowę ul.
Półwiejskiej.