Dodaj do ulubionych

Drapacze chmur...w Poznaniu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 20:09
Kiedy w Poznaniu zaczna wreszcie pojawiac sie na horyzoncie drapacze chmur?
Przyznam szczerze, ze nie moge przebolec faktu, iz Warszawka ma na swoim
koncie takich okolo 20!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 21:23
      Kiedy pojawią się drapacze chmur, rynek nieruchomości zdecyduje. Obecnie
      wszystko wygląda nie najlepiej, ale da się zauważyć pewne oznaki ożywienia.
      Obecnie czekamy na Andersję, to jest jak na razie no. 1 :)
      • Gość: Meister Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:20
        Zdaje sobie z tego sprawe, ale podobno Poznan jest drugim (pod wzgledem
        atrakcyjnosci inwestycyjnej ) miastem w Polsce, pierwsza na liscie jest
        oczywiscie Wawa a jaka przepasc nas dzieli...
        • Gość: łuki Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 20:41
          Gość portalu: Meister napisał(a):

          > Zdaje sobie z tego sprawe, ale podobno Poznan jest drugim (pod wzgledem
          > atrakcyjnosci inwestycyjnej ) miastem w Polsce, pierwsza na liscie jest
          > oczywiscie Wawa a jaka przepasc nas dzieli...

          ...intelektulana - tyle słomy w butach co w Wawie nie ma nigdzie
      • Gość: lukaszbandi Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 02.11.03, 15:04
        Procedura stawiania wieżowca na pl.Andersa rozpoczyna się w listopadzie i
        pewnie trochę potrwa. Dźwigu możemy się tam spodziewać za pół roku. I dobrze
        narazie jest tłok dookoła Starego Browaru i to ,że otworzą część nie oznacza
        końca budowy.
        • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 20:50
          jesteś pewien, że w listopadzie?
    • Gość: CDQ Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: 62.233.186.* 16.10.03, 09:58
      stary a co na tej wsi miałyby szukać drapacze chmur?
      • Gość: Bladyrunner Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.gazeta / 213.17.204.* 16.10.03, 22:55
        Tego obrotu spraw na forum GW nie lubię.
        Może zaraz zaczniecie K... sypać?
        • redakcja Re: Drapacze chmur...w Poznaniu 17.10.03, 18:40
          Wiesz co Bladyrunnerze?
          Ja również. Ale mamy w końcu wolność.

          pozdrawiam
          Błażej Wandtke
          • Gość: Błażej Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: 212.126.17.* 17.10.03, 18:50
            Wiesz co Błażej?
            Ty się lepiej wolnymi torami zajmij.
            To najlepszy sposób na moderowanie tego forum i unikanie takich postów ;)

            Pozdrawiam
            Bladyrunner
            • Gość: Bladyrunner Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: 212.126.17.* 17.10.03, 19:05
              Sorki ale skopiowało mi się "Błażej" ale ten post wyżej to mój i wcale nie
              jestem Błażej :)
    • Gość: mcfox Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:00
      W ustawodawstwach kilku państw świata sa przepisy o prawie do krajobrazu.
      Drapacze ten krajobraz niszczą. A jakbys jeszcze poczytał troche literatury nt.
      nowoczesnej architektury i tzw. trendów w niej to byś wiedział, że teraz za
      przeproszenim trendy jest niska zabudowa. z wyjatkiem azji, bo tam coraz mniej
      miejsca. JA drapaczy chmur w poznau nie chce!!!!!!
      • Gość: Meister Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 19:34
        To, ze Ci sie wysokosciowce nie podobaja to calkowicie rozumiem, ale
        najnowsze "trendy"... Sam zauwazyles, ze sa "najnowsze", wiec kiedy dotra do
        Polski? To raczej pytanie retoryczne, ale zaciekawila mnie mysl
        odnosnie "ochrony krajobrazu" - jesli poznanski krajobraz tworza budynki typu
        wiezowce na Piekarach, wiezowce Alfy itd. to uwazam, ze nie ma czego chronic.
        Albo postapic z nimi (w miare mozliwosci) tak jak zrobiono (wlasciwie caly czas
        robi sie) z dawnym hotelem Poznan lub wyburzyc je i wybudowac nowe. Problem w
        tym, ze to dywagacje natury estetycznej - potrzebny jest inwestor, a przed nim
        dluga droga do zrealizowania pomyslu.
      • Gość: bb78 Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.crowley.pl 20.10.03, 13:50
        Jesli Sao Paulo, New York, Chicago, Londyn czy Frankfurt leza w Azji, to masz racje.
    • Gość: frustrator33 Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:29
      Nic sie nie dzieje i nic tak szybko sie nie wydarzy w tym smutnym jak pizda
      mieście!!!
      • Gość: Janozs Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 11:22
        Jak czytam takie teskty jak "frustratora" to mi ręce opadają...
      • Gość: łuki Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 22:15
        > Nic sie nie dzieje i nic tak szybko sie nie wydarzy w tym smutnym jak pizda
        > mieście!!!

        to przykre, że w swoim zyciu miałeś tylko smutne pi..y :)
    • Gość: Wickedway Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: 62.148.83.* 25.11.03, 08:47
      A co z Bramą Południa? Miało byćtak pięknie od strony drogi z autostrady....i
      ta idea umarła....ktoś coś wie co z tym się dzieje?
      • Gość: Janozs Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 10:03
        O tym projekcie można zapomnieć! Poznańska firma, której prezes był wielkim
        orędownikiem tego projektu, została praktycznie wchłonieta przez firmę z
        centrala w W-wie. I wszystko na temat...
        • Gość: frustrator33 Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 19:18
          Nie przenosilbym tego na grunt prywatny, bo to tylko cytat z jednego z
          wybitnych filmow polskich...Uderz sw stol...a jakie pseudo-kasliwe posty,
          gratuluje panowie blysneliscie swoimi nieposkromionymi intelektami. Waszej
          czujnej uwadze nic nie umknie.
    • Gość: Bartas Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.01.04, 17:35
      Powoli powoli. może coś uda się zbudować ;p za kilka miesiecy powstanie
      biurowiec Andersi, potem moze cos Jan Kulczyk w parku wybuduje i okolice pl.
      Andersa stana się takim pomniejszonym downtown z biurowcami. Czekam aż cos
      fajnego sie wybuduje, np. tak jak we Frankfurcie, który ma około tyle samo
      mieszkańców co Poznan i najwyższy wieżowiec europy ;)
    • Gość: P.B 1 marca, Andersia IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 19:48
      1 marca mają rozpocząć się prace budowlane wieżowca Andersia Tower
      • Gość: .. Re: 1 marca, Andersia IP: *.tele2.pl 24.09.04, 21:58
        .
    • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 00:10
      W Poznaniu mamy za słabe grunty na drapacze chmur, to powoduje osiadanie
      budynków. To raz.
      A dwa, podejscie do Ławicy jest nad miastem, zatem drapacze chmur mogą sięgnąć
      najwyżej 20 piętra, czy jakoś tak. Na wyższe budynki trzeba prosić o zgodę w
      ...Warszawce, chodzi o jakiś nadzór ruchu lotniczego czy inną cholerę.
      Z drugiej strony niejaki bin Laden miałby świetne cele na podejściu do Ławicy.

      Wg mnie budowanie wysokościowców to także element ochrony środowiska. Miasto
      powinno rozijać się w pionie, dzięki temu oszczędzi się okoliczne tereny.
      Wyobraźcie sobie blokowisko 50-pietrowców ;) Apartament w takim miejscu? hmmm
      jestem za :)
      • Gość: Bartas Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 26.02.04, 19:58
        Jeśli za tym wszystkim stoi Warszawa to na pewno w przyszłości niczego sie nie
        doczekamy !!!!
        • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 04:02
          No na pewno trzeba się prosić w Warszawce o zgodę na stawianie budynków wyższych
          niż 20 pięter...
          • Gość: supertramp Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.sylaba.poznan.pl 27.02.04, 10:40
            co do specyfiki poznańskich gruntów, nie śmiem się wypowiadać gdyż nie jest mi
            to zagadnienie znane, aczkolwiek nie sądze aby wszystkie grunty pod inwestycje
            w poznaniu musiały borykać sie z opcją osiadania budynków, głosną jedynie przy
            budowie(jeszcze niedoszłej) parkingu pod pl. wolności...a co do budowy
            wysokościowców, to prawdą jest że przepisy nie pozwalaja na wznoszenie ich
            ponad określone normy (pamietam jak wspominano kiedyś iż andersia może mieć
            max. 27 pieter....w metrach byłoby to pewnie ok. 130 metrów, i z tego co wiem
            prawdą nie jest iż decyzje co do wysokości budynków (buahahahah) podejmowane są
            przez Warszawę, a przez władze lokalne - posiłkujące się przepisami przestrzeni
            powietrznej
            • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 11:32
              W maju mają zmienić sie przepisy, pas nalotu zostanie zwężony.

              Nie przekraczalna wysokość to 139 m.n.p.m.
              • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 20:03
                m.n.p.m. ???

                chyba się zapędziłeś z pisaniem skrótu ;)
                myślę że chodzi o wysokość nad poziomem gruntu...
                • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 20:20
                  chodzi o wysokość nad poziomem morza
                  jeżeli uwzględnimy tą klasyfikację (139 m. n.p.m) to np. przy Marcelińskiej
                  budynki mogą mieć najwyżej 54 m.

                  taką w każdym razie uzyskałem informację
                  • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 21:21
                    54 dzielone na 3 (+/- wysokość piętra) daje 18, czyli w tamtym rejonie można
                    władować budynek porównywalny z Collegium Altum AE. To 139 mnpm brzmi mało
                    realnie ale te 54 m wys. + wyobrażenie sobie ile w tym może być pięter już cos
                    odzwierciedla. Tylko z drugiej strony, miasta takie jak Kraków są chyba na
                    wysokości grubo przekraczającej 139 mnpm, stąd też ta wartość budzi moje
                    wątpliwości.
                    Teraz się rozmarzyłem widząc w Posen drapacze chmur o wysokości 130 m wysokości.
                    • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 21:48
                      Nie widziałem jeszcze nowoczesnego biurowca, w którym pietra miałaby 3 m. :)
                      54 m. to granica dla 11-13 piętrowych obiektów, PGK2 ma 12p. Po drugie,liczy
                      się wysokość, a nie ilość pięter; AE mierzy 82,5 m
                      • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 00:07
                        No we wnętrzu faktycznie nie będzie to 3 m, ale jakaś cyrkulacja powietrza musi
                        być, jeśli te pomiezczenia będą miały ok 2.6-2.8 metra to będzie można się
                        udusiś, poza tym liczyłem jeszcze grubość stropów no i wymiar podawałem na oko.
                        Tak sobie myślę że chyba w niektórych przypadkach robi się więcej niż 3m
                        wysokości, ale nie jestem pewnie musze się przejść do Delty i looknąć do środka :)

                        Ile ma wieża RTV na Piątkowie?
                        • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 00:44
                          Chyba się nie zrozumieliśmy, nie twierdzę,że 3 m. to za dużo, lecz wręcz
                          przeciwnie, to za mało :)
            • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 19:59
              1. Grunty są bardzo miękkie, poczytaj sobie historię budowy budynku banku na
              placu Wolności, obecnie jest tam PKO BP. Druga rzecz, historia budynków na os.
              Piastowskim, miały być wyższe niż obecnie. Źródło: radni m. Poznania.
              2. Zdaje się że tu na sajcie Gazety w dziale inwestycje (P-ń) w artykule
              poświęconemu „Wrotom Południa” było napisane że decyzje dotyczące wysokości
              budynków są podejmowane w W-wie przez jakiś nadzór ruchu lotniczego czy jakoś
              tak się to nazywało. Dlatego podałem taką informację.
              • Gość: P.B Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 20:22
                Brama Południa
                • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 21:09
                  ważne że wiemy o co chodzi :)
    • Gość: P.B panorama IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 11:37
      www.republika.pl/czerwonak/panorama3.jpg
      Wybaczcie ale wielkiego talentu do rysowania nie posiadam.

      Co zrobiłem?

      Rozbudowa MTP ukonczona, hale zostały podświetlne; COB wybudowany; Delta
      podświetlona; stoi apartamentowiec Wechty; Andersia gotowa; AE posiada nową
      ilimunację; wieża zamku cesarskiego odbudowana
      :)
      • Gość: Bartas Re: panorama IP: *.icpnet.pl 27.02.04, 11:56
        P.B to teraz nie można przekraczać 139m czy nie będzie można przekraczać po
        ustaleniu nowych zasad
        • Gość: P.B Re: panorama IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 12:59
          Czy się coś zmieni z wysokością to się nie orientuję [obecnie jest 139 m]
          Wiem tylko ,że pas narodu ma być zwężony.
          • Gość: Bartas Re: panorama IP: *.icpnet.pl 28.02.04, 13:28
            Czyli będzie czy nie przechodził nad centrum miasta ???? bo mogli by puscic
            samoloty bokiem bo i tak laduja w strone centrum więc nie idze probleny aby
            oblatywały miasto z połnocy a nie przelatywały zaraz nad ni
          • remulak Re: panorama 01.03.04, 00:07
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Czy się coś zmieni z wysokością to się nie orientuję [obecnie jest 139 m]
            > Wiem tylko ,że pas narodu ma być zwężony.


            A co to jest ten pas nalotu?
        • Gość: supertramp Re: panorama IP: *.sylaba.poznan.pl 01.03.04, 11:01
          ładna grafka pb, tylko chyba co nieco za blisko w stosunku do pfc usadowiona
          jest ae...ale efekt jest, i podnieta zarazem, a co do apartamentowca wechty to
          może wiadomo coś więcej...jeszcze z dwa miechy temu wechta nie schodziła z
          czołówek gazet, teraz cicho, aż rycczeć sie chce...
    • Gość: WWA Nigdy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.04, 13:11
      Nigdy... Poznań to prowincja, czy to w końcu kiedyś do was dotrze?!

      Najbardziej mnie śmieszy, jak Poznań uzurpuje sobie bycie miastem nr 2 w
      Polsce. Albo jeszcze lepiej, jak zachowuje się jak szczekający ratlerek i chce
      konkurować z Warszawą, he he he. Z czym do ludzi?! Rozumiem, że dobre
      samopoczucie jest ważne, ale ocieracie się o granice śmieszności!
      • Gość: Bladyrunner Re: Nigdy... IP: *.edica.pl / 213.17.204.* 02.04.04, 13:18
        I tym szczekającym ratlerkiem zdradziłeś się panie Disco bez jaj.
    • Gość: RAUBER a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 00:41
      My tu sobie gadamy i smęcimy a w Wawce budują. I to z dużym rozmachem, poza
      stołecznością i liczebnością Wawki co jeszcze wpływa na taką ilość inwestycji?
      Przecież jakby nie stołeczność to wyglądaliby jak ...Radom? Łódź?
      Dlaczego inwestycje lokuje się tam skoro jesteśmy tańsi i wiele im nie ustępujemy?

      Dlaczego planując nasze miasto nieplanujemy gruntownie, od podziemia aż po dachy
      budynków? Myslę tu o np. metrze które mogłoby funkcjonować a jest to bardzo
      sprawne narzędzie transoprtu. Dalej, o kretyńskiej lokalizacji i co gorsza
      rozwojowi lotniska na Ławicy dzięki któremu mamy podejście nad miastem, nad
      dachami naszych karłowatych drapaczy chmur. Jakby lotnisko dla Poznania umieścić
      np w Swarzędzu czy Kostrzyniu uniknęlibyśmy tego problemu i molibyśmy stawiać
      budynki nawet 100 piętrowe.

      W 2010 aglomeracja poznańska ma mieć przynajmniej 900 tys ludzi, dlaczego nie
      planuje sie Poznania i okolic biorąc pod uwagę takie uwrunkowania?
      • Gość: Marcin Re: a dlaczego? IP: *.p-s-inter.net 26.06.04, 16:57
        Lotnisko ma być przeniesione do Krzesin
        Skad masz informacje ze za 6 lat w Poznaniu bedzie 900 tys. ludzi. To jakas
        kosmiczna bzdura.Mieszkancow ubywa!
        • Gość: RAUBER Re: a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 11:52
          1. Krzesiny. Tam jest lotnisko wojskowe na którym będą stacjonować F-16. Uważasz
          że wojsko będzie korzystać z jednego lotniska z lotnictwwem cywilnym?

          2. 900 tys. ludzi: czytalem o tym w prognozach rozwoju, wydłubałem to z
          oficialnej strony Miasta, przy czym mówię o aglomeracji a nie o samym mieście.
          Np w Poznaniu nie bierze się pod uwagę studentów spoza Poznaia, w opracowaniu
          było napisane że spora część z nich zostaje u nas.
          • Gość: P.B Re: a dlaczego? IP: 213.17.226.* 27.06.04, 13:40
            1. W Krzesinach już nigdy nie będzie lotniska cywilnego
            2. Aglomeracja poznańską zamieszkuje 1.000.700 (dane z 2002 r. - jeszcze sprzed
            spisu powszechnego), teraz będzie o kilkanaście tys. więcej

            rzuć okiem na to

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/1.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/2.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/3.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/4.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/5.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/6.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/7.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/8.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/9.jpg

            www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/10.jpg
            • Gość: P.B poprawne linki IP: 213.17.226.* 27.06.04, 13:43
              teraz będzie dobrze :)

              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/1.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/2.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/3.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/4.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/5.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/6.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/7.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/8.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/9.jpg
              www.fdi.i5.pl/pb/aglomeracja/10.jpg
            • Gość: RAUBER Re: a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:57
              ciekawe skąd to 900 tys, może chodzi o pierszy pierścień gmin wokół Poznania lub
              o powiat poznański
              • Gość: P.B Re: a dlaczego? IP: 213.17.226.* 27.06.04, 14:37
                powiat grodzki 580.000
                powiat ziemski 280.000

                do 900.000 brakuje niewiele ...
          • Gość: Marcin Re: a dlaczego? IP: *.p-s-inter.net 27.06.04, 14:26
            Ja sobie nie wyobrazam bazy lotniczej w granicach Poznania.
            Miasto w swojej długoletniej strategi postanowiło przeniesc loynisko do Krzesin
            w ciągu 15 lat.A wojsko nie sprzeciwia sie temu.Moze po prostu za 15 lat F-16
            nie beda juz tu stacjonowaly.
            • Gość: RAUBER Re: a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 14:28
              może ale wtedy inwestyje w wojskową infrastrukturę byłyby bez sensu, lepiej to
              wypchąć gdzieś do Kostrzyna Wlkp i przedłużyć tam nitkę PST idącą na Franowo
              • Gość: Marcin Re: a dlaczego? IP: *.p-s-inter.net 27.06.04, 14:44
                Dlaczego?Wtedy właściwie odpada budowa pasa startowego i systemu nawigacji,a to
                już dużo kasy do przodu. Zostaje jedynie budowa portu lotniczego i drogi
                dojazdowej.Ta jest już w planach miasta. To przedłużenie ulicy Romana Maya,
                która wtedy będzie odchodzić od ronda Starołęka.Można też wtedy puścić tamtędy
                tramwaj, albo szybką kolejkę Dworzec Główny-Lotnisko, po zmodernizowanym torze
                na Katowice.A wojsko modernizuje jeszcze kilka baz, które nie mieszczą się przy
                dużych miastach. Tam te F-16 sie pomieszczą.
                • Gość: RAUBER Re: a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 21:56
                  Podczas ubiegłorocznych manewrów NATO mialem za oknem air show, nie chciałbym
                  mieć ruchu lotniczego prawie nad głową, wprawdzie z Dębca jest tam kawałek ale
                  bez przesady ;)

                  Ale masz rację że to byłoby tańsze rozwiązanie niż lotnisko w takim np
                  Kostrzyniu Wlkp.
    • Gość: Z gupia Frant A po co w Poznaniu drapacze chmur? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 20:06
      Powierzchni biurowej brakuje? Przecież tyle biurowców straszy wielkimi
      bannerami "DO WYNAJĘCIA".

      Nie rozumiem doprawdy jak można się martwić brakiem na wskroś funkcjonalnych
      superwysokościowców, z których tylko kilka projektów na świecie upiększa
      architektoniczny krajobraz. I jeszcze powoływać się na wszystkiemu winną Wawę,
      gdzie takich "cudów" jest aż 20. Cóż za brak gustu!
      • Gość: Ł Re: A po co w Poznaniu drapacze chmur? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 15:46
        w czym niby brak gustu?
    • tomajh Re: Drapacze chmur...w Poznaniu 08.08.04, 13:32
      w związku z tym że to poznańskie forum, wypowiem się na temat Poznania.
      Mianowicie czy istnieje potrzeba budowy wielkich biurowców w naszym mieście?
      Mogą pojawic się opinie różne. W każdym rozwiajającym sie miescie stanowią one
      istotny element krajobrazu. Wszystko kręci sie mianowicie wokół ich wyglądu
      oraz przydatności. Wiadome jest, że każdy mieszkaniec Poznania chciałby, by
      pasowały one do miasta, umiały się w nie wkomponowac, by nie odstraszały. Z
      pewnością wysoki bydynek biurowy lub hotelowy zajmuje mniej miejsca niż kilka
      mniejszych.Oszczędzone miejsce można zawsze wykorzystać pod inne inwewstycje
      lub pod tereny zielone. Ważne jest, gdzie miałaby powstać taka dzielnica
      biurowców. Pl. Andersa jest już zajęty, pozatym to i tak mało ziemii. Pozostają
      tereny obok multikina i targowiska na bema(włacznie ze stadionem, który już do
      niczego sie nie przyda), wolne tory. Ja jestem zwolennikiem jednak budowania
      obiektów mniejszych, za to wizualnie "wielkich" (zaprojektowanych naprawdę na
      miarę nowoczesnej, a zarazem pamiętającej dawne czasy architektury)
    • Gość: hm Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: 81.210.112.* 11.09.04, 12:02
      hmmm
      • Gość: radek Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.04, 01:36
        Witam!Jestem z Wrocławia,podoba mi się projekt Andersji, chciałbym wiedzieć na
        jakim etapie jest aktualnie budowa.Z góry dzieki,pozdr
        • Gość: RAUBER Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 03:48
          O ile pamiętam to doszli do poziomu zero. Ale głowy nie dam ;)
          • Gość: Piccolo_Jr Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 03.10.04, 21:58
            Coś mi sie zdaje że będą musieli troche przystopować a nawet się cofnąć :))
            • Gość: radek Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.04, 15:32
              To co budowa stoi? Troche wam zazdroszczę tych wieżowców,u nas we Wrocławiu
              buduje się dużo wszystkiego tylko nie wieżowców.Wprawdzie trzy dość wysokie
              budynki są(poltegor-90m i akademiki 85 i 70m)ale zbudowane jeszcze za
              komuny.Jeden jest w planach... Pozdr :)
              • Gość: fleciak Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:26
                koleś nie przesadzaj, akademiki we Wrocławiu maja po 50-55metrów.
                • Gość: wojtas Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 22:27
                  Jestem za . Potrzebne jest centrum i Poznaniowi i nie tylko.Z pewnością wolę
                  patrzeć na ładne wieżowce niż na brudne wolne tory itp.atrakcje Poznania.Poza tym
                  na pewno przyciągnie inwestorów,pod warunkiem że radni nie zepsują tego pomysłu
                  a ich pomysłowość jest nieograniczona
                • Gość: radek Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.04, 09:03
                  Gość portalu: fleciak napisał(a):

                  > koleś nie przesadzaj, akademiki we Wrocławiu maja po 50-55metrów.

                  Żartujesz? To są najwyższe akademiki w Polsce.
                  • Gość: bart Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 12.10.04, 18:31
                    dziewczeta i chlopcy nie narzekajcie!!!! Krakow nieco(300000?):) wiekszy od
                    poznania, bardziej oddalony od innych liczacych sie metropolii w Polsce,
                    niekwestionowane centrum Polski pd-wsch ma .... jeden wierzowiec (z antenami
                    ok100m)i jednego podobnej wysokosci trupa :( i raczej nie ma sie co spodziewac
                    zeby mialo sie cos w tej materii zmienic. Z drugiej strony z tego co pamietam,
                    obecnie istniejace wysokosciowce w Poz. nie grzesza uroda.
                    Ponadto istnieje problem lokalizacji drapaczy. czy tak jak w koloni, gdzie stac
                    beda tuz kolo katedry - tragedia. czy moze tak ja w paryzzu, gdzie la defense
                    dostarcza porownywalnych doswiadczen jak miasta hausmansa(moze byc blad w
                    nazwisku) Tez mi sie w krakowie marzy dzielnica, na obrzezach starego miasta,
                    scyscraperow!!!!
                  • Gość: Paweł Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:53
                    Jeśli nie w Europie! www.budowle.pl/wasza_galeria/zdjecie.php?id=62
    • Gość: maria Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 08:13
      jestem przeciwna budowaniu takich kolosow w poznaniu, tam gdzie stoja takie
      budynki ruch jest tylko w godzinach pracy, potem okolica zamiera bo stwarzaja
      one warunkow miejsckich, gdzie chetnie sie robi zakupy, spaceruje, idzie na
      kawe etc

      dlaczego tak chetnie jest sie w centrum Amsterdamu, Monachium, Hamburga,
      Norymbergi. To ich niska przyjazna przechodniom zabudowa, pozwalajaca na
      umieszczenie sklepow, restauracji, kafejek, ogrodkow, pasazy przyciaga rzesze
      turystow i mieszkancow, nie odpycha zimnem ogromem i cieniem drapaczy chmur
      nadajacych sie tylko na biura
      • Gość: Pelagia Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.10.04, 09:51
        NIe martw się Maryja, nik w Kulczykowie nie wyrzuci kasy na te budynki bo
        lokale biurowe w naszej wsi są potrzebne tylko trochę (patrz na te dramatyczne
        oferty wynajmu na elewacjach. Jak powstanie Andersja mamy spokój na lata. No
        chyba, że staniemy się tygrysem buisnesu Rzeczypospolitej ale na razie nic na
        to nie wskazuje ... urzędnicy mają tylko pozaziemskie wizje i nic konkretnego
        na temat inicjatyw gospodarczych w Poznaniu.
        • Gość: uczeń Drapacze chmur...w Warszawie -głos naczelnego arch IP: *.icpnet.pl 16.10.04, 04:31
          www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=224Expose nowego architekta Warszawy


          Nie istnieje taka stolica na naszej planecie, gdzie inwestor nie chciałby wybudować największego
          budynku w mieście. I nigdzie nie jest to tak łatwe jak w Warszawie. Wystarczy przypadkowo dostępna
          działka i plan miasta. Ta bezprecedensowa we współczesnej Europie sytuacja doprowadziła do
          realizacji horrorów urbanistycznych, co z kolei było i będzie powodem do niezliczonej ilości
          krytycznych wypowiedzi. Równocześnie szpalty prasy codziennej pełne są entuzjastycznych artykułów
          chwalących osiągnięcia w podobny sposób, jak niegdyś kolejne pięciolatki. Nie ma żadnych wątpliwości,
          iż bezprecedensowy sukces polskiej transformacji ma i drugą stronę medalu. Być może, żeby lepiej
          zrozumieć warszawskie realia należy uwzględniać zarówno konieczność zamknięcia nieopłacalnej
          kopalni, jak i akceptacji dzikiego budownictwa w mieście. Niemniej jednak po 10 latach zaistniała
          wystarczająca liczba przykładów, gdzie negatywne strony sukcesu developerstwa zmuszają do refleksji
          i próby wyciągnięcia wniosków:
          1. Rozszerzenie zakresu działalności istniejącego Wydziału Zagospodarowania Przestrzennego o
          kierowanie i koordynację tworzenia planów miejscowych dotyczących obszaru całego miasta, zarówno
          poprzez własne służby, jaki wybrane w drodze konkursów zespoły z wolnego rynku. Działania te
          polegałyby na zdefiniowaniu istniejących wartości przestrzennych miasta, ich ochronie lub
          wzmocnieniu oraz tworzeniu nowych wraz z położeniem szczególnego nacisku na interdyscyplinarność
          planowania. Oczywiście w tym przypadku najlepiej byłoby, aby Warszawa była jednym miastem -
          gminą, z tradycyjnie samodzielnymi dzielnicami. Wydział wydawałby również decyzje o warunkach
          zabudowy.
          2. Stworzenie jednego urzędu, który pod kierownictwem architekta miasta ponosiłby odpowiedzialność
          za zatwierdzanie projektów budowlanych, nadzory oraz za utrzymanie jak najwyższego poziomu
          architektury w Warszawie.
          3. Zarówno zatwierdzanie planów, warunków zabudowy, jak i projektów budowlanych odbywać się
          powinno przez wybrane gremium radnych.
          Powyższe propozycje są ogólnie praktykowane w Europie. Koordynowane i nadzorowane planowanie
          przestrzenne jak i jednolity sposób podejścia do architektury miasta są nieodzowne. Tak jak niezbędna
          jest kontrola polityczna tych działań, która może doprowadzić do dyskusji, wymiany zdań i udzielania
          głosu opinii publicznej przed zajściem faktów dokonanych. Centralizacja urzędów może również dać w
          efekcie obniżenie kosztów, lepsze wykorzystanie i aktualizację baz danych. Równie ważny jest
          definitywny i jednoznaczny podział funkcji pomiędzy wybranymi urzędnikami pełniącymi funkcje
          administracyjne i urzędnikami nadzorującymi między innymi prace planistyczne a kontrolującymi ich
          pracę radnymi.
          Problemy Warszawy są dużo głębsze i bardziej zasadnicze niż opinie o poszczególnych obiektach
          architektonicznych. Szczęśliwe przypadki, gdzie dobra wola i zainteresowanie niektórych radnych i
          urzędników stoją na straży dobra publicznego i interesów miasta, dalej trwać nie mogą. Wyżej
          naszkicowane propozycje są zarysem zmian mających na celu stworzenie ram dla procesu
          podejmowania decyzji, które mogą polepszyć rozwój Warszawy.
          A na zakończenie coś o architekturze. Architektura warszawska ostatnich 10 lat powstaje w
          niesłychanie specyficznej sytuacji. Odzyskana demokracja i gospodarka rynkowa tworzą warunki pracy
          dla zdolnych, głodnych i twórczych architektów oraz dają wspaniałe możliwości inwestorom.
          Rzeczywiste potrzeby, stosunkowo łatwa dostępność do tanich gruntów i brak szczegółowych regulacji
          urbanistycznych pozwala na szybki rozwój budownictwa. Wydawało by się, iż dla uzyskania wspaniałej i
          unikalnej na miarę polskiej transformacji architektury, warunki są co najmniej cieplarniane. Osiągnięte
          rezultaty nie potwierdzają tego. Na miano dobrej architektury ostatnich 10 lat zasługuje kilka
          budynków publicznych i parę osiedli mieszkaniowych. Żadne większe nowe założenie urbanistyczne nie
          zostało zrealizowane, a przeciętny rezultat jest niewspółmierny do możliwości. Wydaje się, że głównym
          powodem jest głęboki brak wiary w możliwość i niechęć dla świadomego kształtowania przestrzeni
          równocześnie z co najmniej naiwnym zaufaniem do zasowania inwestora czymś innym niż własna
          kieszeń, jak i do moralności architektów. Kto takie poglądy posiada pozostawiam czytelnikom do
          rozważenia.

          Michał Borowski
          Architekt Warszawy
          • Gość: Włodek z Grunwaldu 2 kwestie IP: 213.238.97.* 19.02.05, 18:22
            1. popyt - ograniczyć i uczynić nieatrakcyjnym wynajem biur w budynkach i
            otoczeniu do tego się nie nadającym, jak np. wille namiętnie przekształcane w
            biura. Po 15 latach czas skończyć z partyzantką, która powoduje, że w porównaniu
            do innych miast Poznań wykorzystuje mało powierzchni biurowych. Tym bardziej,że
            przedsiębiorstwa po ustabilizowaniu się rynku zaczęły wreszcie dochodzić do
            wniosku, że nie ma sensu się budować pod miastem, a korzystniej wynająć
            powierzchnię i wpisać czynsz w koszty.
            2. żadnych nowych biurowców w obrębie miasta bez opracowania planu
            rozmieszczania takowych. Proponuję ścisły obszar w centrum na wolnych torach do
            15 pięter, a wyższe Górczyn za torami, Winogrady wokół Serbskiej i IIIramy,
            Główna przy Warcie i wzdłuż III ramy, Łacina od strony Trasy Katowickiej by
            odgraniczyć od planowanej zwartej zabudowy mieszkalnej, Dębiec na skraju miasta
            przy Luboniu. Wszystkie te miejsca są dostępne komunikacją miejską, jedynie na
            Główną trzeba by przedłużyć tramwaj z Zawad, a kiedyś zbudować przystanek kolei
            miejskiej przed i za Dworcem Wschodnim.
            Wolne tory można załonić, lecz z zabudową nie wyższą niż obecny poziom 10 pięter.
            • Gość: arh_piotr Re: 2 kwestie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 19:02
              jestem przeciwny budowaniu wiezowcow w poznaniu poza wolnymi torami przy dworcu
              i kolo pfc. poznan nie jest miastem w ktorym dobrze by wygladaly jakies
              drapacze. no i nie ma takiego zapotrzebowania. w tej chwili mase biur stoi
              puste.
    • Gość: sonam5 Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.echostar.pl 09.02.05, 21:55
      sciagajmy inwestorow,chocby z japoni!maja doswiadczenie wieksze niz my!jestem
      za!"akademia ekonomiczna' jest sliczna ,ale moglyby byc wyzsze, blizej do
      nieba ,wyzej od rzeczywistosci!
      • Gość: paulos Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.fastres.net 09.02.05, 22:10
        niestety inwestorow sciagaja wszyscy inni tylko nie Poznan...
        wszystko gna do Wroclawia

        a nasze wladze wyplacaja sobie nagrody...
        • Gość: Boltar Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.echostar.pl 16.02.05, 12:26
          Po jakiego wała drapacze chmur w Poznaniu...Przecież pełno jest ogłoszeń z
          lokalami na biura do wynajęcia. Sory Poznań to nie Hong-Kong.
          Takie budynki jakie są między Kaponierą a teatralką wystarczą
          Ps. Ależ by pieknie wyglądały wieżowce w sąsiedztwie np. Zamku Cesarskiego,
          albo Opery...
          Dajcie sobie siana!
    • Gość: arh marcinek Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 16:13
      moi drodzy Poznań to nie Manhatan ani Warszawa.To Poznań.Kameralne miasto
      Poznań, gdzie drapacze chmur jeśli wiecie czym one są, chyba nie mają
      miejsca.Zadbajmy lepiej o dobrą współczesną architekturę wpisującą się w
      zastaną strukturę miasta i jeśli ktos nazywa wieżowce przy browarze drapaczami
      chmur delikatnie się myli.to nie ta wysokość.
    • Gość: xaliemorph Re: Drapacze chmur...w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 00:32
      Ja osobiście nie widzę silnego zapotrzebowania na budowanie wysokościowców w
      Poznaniu. Pamiętajmy żetakie budowle niszczą panoramę miasta. Jeżeli jednakże
      istniałoby zapotrzebowanie na takie budowle, nie byłbym przeciwny z jednym ale.
      nie budujmy drapaczy gdzie popadnie, oraz zwracajmy uwagę na ich wyglad ogólny.
      Wystarczy pomyśleć że budowanie wieżowców gdzie popadnie, nie będzie na rękę
      panoramie miasta, gdyż patrząc z jednego punktu będziemy widzieć parę kikutów a
      raczej nikt tak swego miasta nie chce widzieć. Wystarczy przecież spojrzeć jak
      komunistyczna inwencja architektoniczna zniszczyła krajoobraz miasta, gdzie z
      daleka wydaje się ono placem zabaw na którym porozrzucane są klocki lego.
      Znacznie lepszą metodą byłaby budowa dzielnicy wyskościowej jeśli w ogóle. Tylko
      czy istnieje takowe zapotrzebowanie? Tu dochodzi się do sedna sprawy. To nie
      obecność wysokościowców napędza inwestycje, ale obecność inwestycji napędza
      budowę wyskościowców, innymi słowy trzeba klientów/zapotrzebowanie na takie
      budynki. Aby klientów zyskać, miasto musi się stać atrakcyjnym kąskiem, a będzie
      nim tylko wtedy gdy, i nie będzie problemów biurokratycznych, szeroko pojęte
      ułatwienia w sferze administracyjnej, przepustowość arterii komunikacyjnych
      miasta czyli płynność ruchu w mieście, gotowy plan zagospodarowania
      przestrzennego obszarów miejskich jak i podmiejskich. Oprócz tego istnieje
      jeszcze szereg innych zmiennych jak choćby wykfalifikowana kadra czy godne uwagi
      tereny rekreacyjne. Poznaniowi przede wszystkim brak wizji rozwoju miasta,
      miasta się zapycha i korkuje za każdym razem (i proszę tu nie pisać że jest to
      normalne bo nie jest, choćby najprostszy fakt obecności tranzytu przez miasto) a
      z planami zagospodarowania przestrzennego nie jest łatwo. Dopiero gdy miasto
      będzie miało wyklarowaną wizję rozwoju inwestorzy może zaczną się nim interesować.
      Kolejna sprawa to uroda tychże wyskościowców. Osobiście uważam iż Andersia Tower
      nie grzeszy urodą, już nie wspominając o biurowcu Globis, a bardziej mi przypada
      do gustu kompleks PGK czy biurowiec Delta choć to są subiektywne opinie. Uważam
      że architekt miasta Poznania powinien również mieć wpływ i korzystać z niego
      przy próbach budowania kolejnych kartoników/prostopadłościanów tylko że troszki
      bardziej przeszklonych niż normalnie. Jeszcze odnosząc się do budynków obecnych
      w Poznaniu trzeba wziąść pod uwagę że wiele co ładniejszych budynków są to
      budowle z okresu pruskiego, i nie należałoby moim zdaniem ich natury brutalnie
      konfrontować ze zgoła odmiennie architekotonicznymi budowlami. Po prostu trzeba
      uważać by w akcie głodu na nowoczesne budynki nie zrobić sobie kiczu i misz masz
      architektonicznego w mieście, którego to kształtu moglibyśmy się wstydzić za lat
      naście gdy nowości się "obejrzą" i staną się jednym wielkim straszydłem o czym
      zawsze powinien nam przypominać przykład straszących wieżowców Alfy na św. Marcinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka